Macerat
Macerat olejowy z kasztanowca to tłuszczowy wyciąg z nasion i kwiatów kasztanowca zwyczajnego, przeznaczony wyłącznie do stosowania zewnętrznego na nogi z żylakami, pajączkami i skłonnością do obrzęków. Escyna i frakcja saponinowa kasztanowca uszczelniają śródbłonek naczyń włosowatych, zmniejszają ich przepuszczalność i łagodzą uczucie ciężkości nóg. Dodatek kwiatu nostrzyku wnosi kumaryny wspierające odpływ chłonki, a nagietek wycisza podrażnioną skórę nad żylakami, która bywa sucha i swędząca. Olej jest nośnikiem powolnym, ale wygodnym: wciera się go podczas masażu w kierunku serca, co samo w sobie wspomaga powrót żylny. Escyna rozpuszcza się w tłuszczu tylko częściowo, dlatego macerat jest preparatem wspomagającym, a nie zamiennikiem żelu czy leku doustnego z wyciągu standaryzowanego.
Preparat wyłącznie do użytku zewnętrznego — nie przyjmuj doustnie. Nakładaj 5–10 ml maceratu na nogę, wcieraj delikatnymi, długimi ruchami zawsze od kostki w stronę pachwiny, nigdy w przeciwnym kierunku. Stosuj 2 razy dziennie: rano przed ubraniem pończoch uciskowych oraz wieczorem po podniesieniu nóg na 10 minut. Kurację prowadź przez 6–8 tygodni, potem zrób 2 tygodnie przerwy. Nie masuj mocno, nie ugniataj samych żylaków — nacisk ma być lekki, głaszczący.
Przechowuj w ciemnej butelce ze szkła oranżowego, w chłodnym miejscu (15–20 °C), z dala od światła i kaloryfera. Nie trzymaj w łazience — wahania temperatury i wilgoć przyspieszają jełczenie. Olej zjełczały ma ostry, drażniący zapach starych orzechów i nie wolno go wcierać w skórę z żylakami, bo produkty utleniania nasilają podrażnienie. Resztki wody w słoju lub w surowcu prowadzą do pleśni na powierzchni oleju — taką partię wyrzuć w całości.
9 miesięcy w ciemnej butelce; z witaminą E do 12 miesięcy
Najczęstszy błąd to zalanie olejem niedosuszonych kasztanów — resztka wilgoci zawsze kończy się pleśnią; surowiec musi trzeszczeć przy łamaniu. Drugi błąd to grzanie oleju powyżej 60 °C, co niszczy tłuszcz i wytrąca gorzki osad. Kasztany mielone zbyt drobno, na pył, tworzą zawiesinę nie do przecedzenia — celuj w grubość kaszy manny. Olej ze słodkich migdałów możesz zastąpić olejem słonecznikowym rafinowanym lub oliwą, ale oliwa daje ciężką, wolno wchłaniającą się warstwę. Dobrze zrobiony macerat ma barwę od słomkowej do jasnobrązowej i lekko orzechowy zapach; jeśli po tygodniu widzisz nad olejem kożuszek lub bąbelki — proces fermentuje, wyrzuć go. Z tego maceratu zrobisz maść: 100 ml oleju stopione z 12 g wosku pszczelego daje konsystencję łatwą do rozsmarowania na łydkach.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.