Masc
Lanolina to tłuszcz z runa owczego, którego skład najbardziej ze wszystkich znanych substancji przypomina lipidy ludzkiego naskórka — dlatego wnika w zrogowaciałą warstwę pięty tam, gdzie zwykłe kremy zostają na powierzchni. Połączona z mocznikiem (10%), który wiąże wodę i rozluźnia keratynę, tworzy preparat, który realnie zmiękcza gruby, popękany naskórek zamiast go tylko natłuszczać. Macerat rumiankowo-nagietkowy dokłada działanie przeciwzapalne i przyspiesza gojenie szczelin, a olejek lawendowy dezynfekuje i zapobiega wtórnym zakażeniom. To maść okluzyjna, robocza, przeznaczona na noc pod skarpetę.
Wyłącznie zewnętrznie. Wieczorem umyj stopy w ciepłej wodzie, mocno zrogowaciały naskórek zmocz przez 10 minut w kąpieli i delikatnie zetrzyj tarką lub pilnikiem (nigdy nie zdzieraj do żywego). Osusz, nałóż grubą warstwę maści na pięty i całe podeszwy, wmasuj i załóż bawełniane skarpety na noc. Stosuj codziennie przez 2–3 tygodnie, do zamknięcia się szczelin, potem podtrzymująco 2–3 razy w tygodniu. Głębokie, krwawiące pęknięcia najpierw pozwól zagoić — na otwartą, krwawiącą szczelinę mocznik piecze.
Trzymaj w lodówce (4–8 °C) w szczelnym słoiczku i nabieraj zawsze czystą łopatką, nigdy palcem — faza wodna to pożywka dla bakterii i pleśni. Jeśli na powierzchni pojawią się kolorowe plamki, zapach zmieni się na kwaśny albo maść się rozwarstwi, wyrzuć całą porcję. Chcąc uzyskać dłuższą trwałość, dodaj konserwant kosmetyczny szerokiego spektrum (np. 0,6 g Cosgard) w fazie chłodzenia, poniżej 40 °C — wtedy maść wytrzyma ok. 6 miesięcy w temperaturze pokojowej.
3 miesiące w lodówce (preparat zawiera fazę wodną)
Najczęstszy błąd to wlanie roztworu mocznika do zbyt gorącej fazy tłuszczowej — emulsja się nie zwiąże i po wystudzeniu zobaczysz wodę na dnie słoika. Trzymaj się 45 °C i wlewaj cienkim strumieniem, nie na raz. Drugi błąd to niedostateczne ubijanie: emulsję trzeba naprawdę zmęczyć trzepaczką, minimum 5 minut. Jeśli maść mimo to się rozwarstwi, przetop ją i dodaj 3 g emulgatora (np. Olivem 1000). Lanolinę bezwodną można zastąpić lanoliną uwodnioną, ale wtedy zmniejsz ilość wody o połowę. Masło shea zamienisz na masło kakaowe — maść będzie twardsza i mocniej okluzyjna. Poprawnie wykonana maść jest gęsta, kremowa, matowobiała, przy rozcieraniu w dłoni topi się i wnika, a nie rozpływa na oleistą warstwę. Stężenie mocznika powyżej 15% już nie zmiękcza, tylko złuszcza — nie zwiększaj go na własną rękę.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.