Mieszanka
Mieszanka na sezon infekcyjny, łącząca trzy uzupełniające się mechanizmy. Owoc dzikiej róży wnosi witaminę C w naturalnym kompleksie z bioflawonoidami, aronia czarnoowocowa — jedne z najwyższych w naszej strefie stężeń antocyjanów i proantocyjanidyn o działaniu przeciwutleniającym i uszczelniającym naczynia, a jeżówka purpurowa — polisacharydy i pochodne kwasu kawowego, które bezpośrednio pobudzają aktywność makrofagów i granulocytów. Do tego owoc czarnego bzu, tradycyjny surowiec napotny i przeciwwirusowy, oraz imbir, który rozgrzewa i poprawia ukrwienie błon śluzowych. Uwaga: obecność jeżówki narzuca temu preparatowi rytm — pije się go w cyklach, nie non stop przez całą zimę.
Dorośli, profilaktycznie w sezonie infekcyjnym: 1 szklanka (ok. 300 ml) naparu 1–2 razy dziennie, po jedzeniu. Ze względu na jeżówkę stosuj CYKLICZNIE: 10 dni picia, następnie 7 dni przerwy — i tak przez cały sezon jesienno-zimowy. Nie przekraczaj łącznie 8 tygodni jeżówki w sezonie. Przy pierwszych objawach infekcji: 1 szklanka 3 razy dziennie przez maksymalnie 5 dni, potem powrót do dawki profilaktycznej. Dzieci 4–8 lat: 100 ml 1 raz dziennie, cykl 7 dni + 7 dni przerwy. Dzieci 9–12 lat: 150 ml 1–2 razy dziennie, cykl jak wyżej. NIE PODAWAĆ dzieciom poniżej 4. roku życia (jeżówka). Jeśli chcesz preparat do codziennego, nieprzerwanego picia przez całą zimę — usuń jeżówkę z mieszanki; pozostałe składniki można pić bez ograniczeń czasowych.
Szczelny słoik z ciemnego szkła lub metalowa puszka, w suchym i chłodnym miejscu (do 20 °C). Owoce róży i aronii są silnie higroskopijne — wilgotna mieszanka zbryla się i pleśnieje w ciągu kilku tygodni; jeśli po otwarciu słoika czujesz stęchliznę lub widzisz biały/szary nalot, całość do wyrzucenia. Światło rozkłada antocyjany aronii i bzu — mieszanka wystawiona na parapecie w ciągu 2–3 miesięcy blaknie z rubinowej na burą i traci większość aktywności przeciwutleniającej. Ziele jeżówki traci wartość po ok. roku (kwas cykoriowy się utlenia).
12 miesięcy w szczelnym słoiku, w ciemności; gotowy napar — 24 godziny w lodówce
Najczęstszy błąd to zalanie mieszanki wrzątkiem w kubku i zaparzenie jak herbaty — twarde owoce róży i aronii oraz korzeń jeżówki wymagają krótkiego gotowania, inaczej dostajesz kolorową wodę. Drugi błąd: pominięcie gazy przy cedzeniu; włoski z owocni róży drażnią gardło. Trzeci: picie mieszanki z jeżówką bez przerw przez całą zimę — po kilku tygodniach ciągłego stosowania efekt immunostymulujący zanika. Test świeżości jeżówki: przeżuj szczyptę ziela — powinno wyraźnie mrowić język; brak mrowienia oznacza surowiec bezwartościowy. Aronię można zastąpić czarną porzeczką (podobny profil antocyjanów, łagodniejszy smak) albo czarną jagodą. Owoc czarnego bzu można zastąpić kwiatem czarnego bzu (wtedy dodaj go dopiero po zdjęciu z ognia — olejki nie znoszą gotowania). Jeśli mieszanka wychodzi zbyt cierpka, zmniejsz aronię do 20 g i dodaj 10 g kwiatu lipy więcej. Dzieciom podawaj mocno rozcieńczoną i dosłodzoną — sama w sobie jest wybitnie cierpka. Dobra mieszanka po ugotowaniu daje napar głęboko rubinowy, klarowny po przecedzeniu, o wyraźnie kwaśno-cierpkim smaku i pieprznym finiszu od imbiru.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.