Mieszanka
To mieszanka zbudowana wokół trzech mechanizmów pobudzania odpływu żółci. Korzeń mniszka lekarskiego dostarcza goryczy seskwiterpenowych (taraksacyna), które odruchowo zwiększają wytwarzanie żółci w hepatocytach. Liść karczocha wnosi cynarynę i kwasy kawoilochinowe — najsilniej udokumentowany surowiec choleretyczny w europejskim lecznictwie, dodatkowo obniżający lipidy. Kwiatostan kocanek piaskowych działa jako klasyczne cholagogum: rozluźnia zwieracz Oddiego i pobudza opróżnianie pęcherzyka. Liść mięty pieprzowej dokłada mentol o działaniu rozkurczowym na drogi żółciowe i zapobiega kurczowym bólom, które sama gorycz mogłaby wywołać, a owoc ostropestu plamistego z sylimaryną chroni i regeneruje miąższ wątroby, przez co mieszanka nadaje się do dłuższych kuracji. Korzenie i owoce wymagają krótkiego wygotowania, liście i kwiaty — samego naparzenia; stąd dwuetapowe parzenie.
Dorośli: 1 szklanka (ok. 230 ml) 2–3 razy dziennie. Standardowo pić 20–30 minut PRZED głównymi posiłkami — żółć ma wtedy czas napłynąć do dwunastnicy razem z pokarmem. Doraźnie po tłustym, ciężkim posiłku (uczucie pełności, wzdęcie, mdłości): 1 szklanka 20–30 minut po jedzeniu. Kuracja: 4–6 tygodni, potem minimum 2 tygodnie przerwy. Kuracje sezonowe (wiosna, jesień) dają najlepszy efekt. W trakcie kuracji pij co najmniej 1,5–2 l wody dziennie — mniszek działa też moczopędnie. Dzieci: NIE stosować u dzieci poniżej 12. roku życia (mięta pieprzowa u małych dzieci może wywołać skurcz głośni, a gorycze żółciopędne nie są u nich wskazane). Młodzież 12–18 lat: wyłącznie po konsultacji z lekarzem, pół dawki dorosłego.
Suchą mieszankę trzymaj w szczelnym słoiku z ciemnego szkła lub w blaszanej puszce, w suchej, chłodnej i ciemnej szafce. Mięta i kocanki szybko tracą olejki na świetle i w cieple — po pół roku w przezroczystym słoiku na parapecie mieszanka jest o połowę słabsza. Przetrzyj słoik do sucha przed napełnieniem: korzeń mniszka i owoce ostropestu chłoną wilgoć i pleśnieją. Gotowy napar wyłącznie w lodówce, w zamkniętym naczyniu, do 24 godzin — cukry i inulina z mniszka fermentują (kwaśny zapach, bąbelki = wylej). Sprawdzian świeżości suchej mieszanki: po roztarciu w palcach musi wyraźnie pachnieć miętą; jeśli pachnie tylko sianem, wyrzuć.
sucha mieszanka: 12 miesięcy; gotowy napar: do 24 godzin w lodówce
Największy błąd: robienie tej mieszanki „na czuja" u kogoś, kto ma kamicę żółciową, ale o tym nie wie. Zanim zaczniesz kurację żółciopędną, zrób USG jamy brzusznej — silne cholagogum przy złogach to prosta droga do kolki. Drugi błąd: niekruszenie owoców ostropestu. Całe niełupki mają twardą, nieprzepuszczalną okrywę; jeśli ich nie rozgnieciesz w moździerzu, sylimaryna nie przejdzie do naparu i płacisz za surowiec, który przelatuje na wylot. Kruszyć trzeba bezpośrednio przed użyciem — rozgniecione owoce jełczeją w tydzień, bo oddają olej. Trzeci: parzenie bez przykrycia — traci się mentol i olejek kocanek, czyli komponentę rozkurczową; wtedy sama gorycz potrafi wywołać skurczowy ból. Czwarty: słodzenie. Sprawdzian: dobrze zrobiony napar jest ciemnobursztynowy, wyraźnie gorzki z chłodnym miętowym finiszem; efekt (ustąpienie ciężkości w prawym podżebrzu, lepsza tolerancja tłuszczu) pojawia się zwykle po 5–10 dniach regularnego picia, nie po pierwszej szklance. ZAMIENNIKI: liść karczocha można zastąpić zielem cykorii podróżnika lub korzeniem cykorii (słabsze, ale ten sam kierunek); kocanki — kwiatem nagietka lub zielem glistnika, ALE glistnik jest hepatotoksyczny przy dłuższym stosowaniu i nie należy go dokładać do kuracji wielotygodniowej; miętę można zastąpić kminkiem lub koprem włoskim, jeśli masz refluks (wtedy miętę trzeba wyeliminować). Nie zwiększaj udziału kocanek powyżej 15 g na 100 g — są silnym cholagogum i przy nadmiarze wywołują kolkowe bóle.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.