Miod_ziolowy
Miód nastawiany na tymianku to preparat dla tych, którzy potrzebują działania wykrztuśnego, a nie mogą lub nie chcą sięgać po alkohol ani gotowany syrop. Tymol i karwakrol z tymianku, wyciągnięte do miodu na zimno, zachowują pełną lotność — dlatego ten miód pachnie i działa, podczas gdy gotowany syrop traci ich część bezpowrotnie. Sam miód nie jest tu tylko nośnikiem: powleka podrażnioną błonę śluzową gardła, zmniejsza odruch kaszlowy, a jego wysokie ciśnienie osmotyczne działa antybakteryjnie. Dorzucamy tymianek cytrynowy dla łagodniejszego, mniej ostrego profilu i odrobinę szałwii, która ściąga i odkaża podrażnione gardło towarzyszące zapaleniu oskrzeli.
Dorośli: 1 łyżeczka (ok. 8 g) 3-4 razy dziennie, powoli rozpuszczona w ustach (nie połykaj od razu — chodzi o kontakt ze śluzówką gardła) albo rozmieszana w pół szklanki LETNIEJ wody czy herbaty. Nigdy nie wrzucaj miodu do wrzątku — zniszczysz enzymy i ulotnisz olejek. Dzieci 6-12 lat: pół łyżeczki 3 razy dziennie. Dzieci 1-6 lat: pół łyżeczki 2 razy dziennie, ale bez tymianku cytrynowego i szałwii — zrób im wersję z samym tymiankiem. Kuracja: 7-10 dni. Ostatnią dawkę bierz na 1-2 godziny przed snem. Jeśli kaszel z odkrztuszaniem trwa dłużej niż 10 dni, pojawia się gorączka powyżej 38 stopni C, duszność, świsty albo ropna czy krwista plwocina — to nie jest już przypadek dla miodu ziołowego, tylko dla lekarza.
Ciemna szafka, temperatura 15-20 stopni C, słoik szczelnie zakręcony. Nabieraj wyłącznie suchą łyżeczką — każda kropla śliny lub wody rozcieńcza miód i uruchamia fermentację. Objawy: bąbelki gazu, kwaśno-alkoholowy zapach, wypychająca się zakrętka. Sfermentowany miód wyrzuć, nie ratuj go podgrzewaniem. Krystalizacja jest naturalna i nie oznacza zepsucia — żeby upłynnić, wstaw słoik do kąpieli wodnej o temperaturze 40 stopni C na 20 minut. Nie trzymaj w lodówce — chłód przyspiesza krystalizację.
12 miesięcy w szczelnym słoiku; działanie wykrztuśne wyraźnie słabnie po 6 miesiącach
Największy błąd to podgrzanie miodu za mocno w chęci przyspieszenia procesu — powyżej 45 stopni C dostajesz słodki, martwy syrop. Kąpiel wodna, termometr, koniec dyskusji. Drugi błąd: mokry słoik albo świeże, nieprzesuszone ziele — jedno i drugie kończy się fermentacją w ciągu 2 tygodni. Trzeci: mielenie tymianku na pył. Pył nie przechodzi przez gazę, zostaje w miodzie i po miesiącu preparat jest mętny i gorzki. Zdrewniałe łodyżki tymianku bezwzględnie odsiej — to sam balast. Jeśli nie masz tymianku cytrynowego, po prostu zwiększ ilość zwykłego tymianku do 5 łyżek; jeśli nie masz szałwii, pomiń ją (i wtedy preparat mogą brać kobiety w ciąży oraz osoby z padaczką). Że wyszło, poznasz po nosie i gardle: gotowy miód pachnie ostro, ziołowo-tymolowo, a po połknięciu daje wyraźne, ciepłe drapanie w gardle — to znak, że tymol przeszedł do miodu. Miód, który po odcedzeniu pachnie tylko miodem, oznacza stary susz (tymianek traci olejek po roku) albo za krótką macerację.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.