Nalewka
Korzeń mniszka lekarskiego to podstawowy polski surowiec żółciopędny: gorycze seskwiterpenowe (taraksacyna) pobudzają wydzielanie żółci i soku trzustkowego, a jednocześnie wspierają regenerację miąższu wątroby. Nalewka jest wygodniejsza od odwaru, bo działa w kroplach i jest zawsze pod ręką, a alkohol dobrze wyciąga gorycze i triterpeny. Dodatek liścia karczocha wzmacnia działanie żółciopędne (cynaryna), a korzeń cykorii dokłada inulinę i własne gorycze — cała trójka to klasyczny zestaw wątrobowy. Preparat stosuje się w kuracjach wspomagających przy leniwym trawieniu tłuszczów, uczuciu ciężkości w prawym podżebrzu i po okresach obciążenia wątroby, nie jako lek na choroby wątroby.
Doustnie: 20–30 kropli (ok. 1–1,5 ml) w 50 ml letniej wody, 3 razy dziennie. Żółciopędnie i na apetyt — 20–30 minut PRZED posiłkiem. Przy uczuciu ciężkości i zalegania po tłustym jedzeniu — bezpośrednio PO posiłku. Kuracja wspomagająca: 4–6 tygodni, następnie 2 tygodnie przerwy; cykl można powtórzyć wiosną i jesienią. Nie stosować u dzieci poniżej 12 lat (alkohol). Młodzież 12–18 lat: wyłącznie po konsultacji z lekarzem.
Ciemna butelka szklana z zakraplaczem, chłodna szafka (10–20 °C), bez dostępu światła. Nalewka trzymana w jasnym miejscu blaknie i traci gorycze — a to na nich opiera się jej działanie żółciopędne. Przy dłuższym staniu może pojawić się drobny osad; jest naturalny, ale przed użyciem butelkę delikatnie obróć, nie wstrząsaj energicznie.
3 lata w ciemnej butelce z zakraplaczem
Najczęstszy błąd to użycie korzenia z wiosennego zbioru — wiosną korzeń jest ubogi w inulinę i gorycze, nalewka wychodzi blada i słaba. Kop korzenie we wrześniu i październiku, gdy roślina zgromadziła zapasy. Drugi błąd to zbieranie mniszka z trawników i poboczy: roślina kumuluje azotany i metale ciężkie, a trawniki bywają opryskiwane herbicydami. Korzeń przed suszeniem umyj szczotką, grubsze sztuki przekrój wzdłuż i susz w temperaturze do 40 °C — powyżej tej granicy gorycze się rozkładają. Jeśli nie masz karczocha, zastąp go 20 g ziela ostropestu plamistego (wtedy nalewka będzie mniej żółciopędna, a bardziej osłonowa dla wątroby). Poznasz, że nalewka wyszła, po ciemnobrunatnej barwie i wyraźnej, ale nie piekącej goryczy — kropla w szklance wody musi być gorzka. Jeśli nalewka jest tylko brązowa i bez smaku goryczy, korzeń był przesuszony w zbyt wysokiej temperaturze. Nie osładzaj — cukier maskuje gorycz, a to ona uruchamia odruch żółciopędny.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.