Nalewka
Korzeń goryczki żółtej to jeden z najsilniejszych goryczy roślinnych, jakie zna europejskie zielarstwo — gencjopikryna i amarogentyna są wyczuwalne w rozcieńczeniu 1:50 000. Gorycz odbierana przez receptory na języku uruchamia odruch nerwu błędnego: rośnie wydzielanie śliny, soku żołądkowego i żółci, przyspiesza opróżnianie żołądka. Dlatego goryczkę stosuje się przy jadłowstręcie, rekonwalescencji po chorobie, u osób starszych z osłabionym łaknieniem i przy uczuciu ciężkości po jedzeniu. Skórka pomarańczy gorzkiej dokłada drugą, aromatyczną warstwę goryczy i poprawia znośność smaku. Uwaga praktyczna: goryczka żółta jest w Polsce pod ochroną gatunkową — surowiec kupuj w aptece lub u licencjonowanego dostawcy, nie kopiąc dziko rosnących roślin.
Doustnie: 20–30 kropli (ok. 1 ml) rozpuszczonych w 50 ml letniej wody, wypić 15–30 minut PRZED posiłkiem, 2–3 razy dziennie. Kluczowe jest, żeby płyn miał kontakt z językiem — nie połykaj w kapsułce i nie mieszaj z sokiem maskującym smak, bo działanie zależy od pobudzenia receptorów smaku gorzkiego. Kuracja trwa 2–4 tygodnie, potem 2 tygodnie przerwy. Osoby starsze z osłabionym łaknieniem: zacząć od 10 kropli i zwiększać. Nie stosować u dzieci poniżej 12 lat; młodzież 12–18 lat wyłącznie po konsultacji z lekarzem.
Ciemna butelka szklana (oranżowa lub brązowa) z zakraplaczem, w chłodnej szafce, temperatura 10–20 °C, z dala od światła. Światło rozkłada gencjopikrynę i nalewka po roku na parapecie traci znaczną część goryczy — a gorycz to tutaj cała substancja działania. Nie przechowywać w plastiku.
3 lata w ciemnej butelce z zakraplaczem
Najczęstszy błąd to zalanie korzenia czystym spirytusem 95% — glikozydy goryczowe są dobrze rozpuszczalne w alkoholu o mocy 35–45%, a w mocnym spirytusie wyciąg jest gorszy i wychodzi żywiczny. Drugi błąd to zmielenie korzenia na pył: nalewka nie da się przefiltrować i będzie mętna miesiącami. Jeśli nie masz goryczki żółtej, możesz użyć korzenia goryczki trojeściowej albo ziela centurii pospolitej (wtedy weź 60 g ziela zamiast 40 g korzenia) — gorycz będzie inna, ale efekt podobny. Poznasz, że nalewka wyszła, po tym, że jedna kropla rozpuszczona w szklance wody jest nadal wyraźnie gorzka. Jeśli nie jest — surowiec był stary albo zbyt krótko macerował. Nie osładzaj tej nalewki: cukier zabija działanie, bo maskuje bodziec goryczowy. Zapisz na etykiecie datę — po trzech latach gorycz zauważalnie słabnie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.