Nalewka z gotu koli na jasność umysłu

Nalewka z gotu koli na jasność umysłu

Nalewka

Nalewka z ziela gotu koli, czyli wąkroty azjatyckiej (Centella asiatica), to preparat na tzw. mgłę mózgową: rozproszenie, spowolnione myślenie, trudność z ułożeniem myśli w zdanie, uczucie zamglenia po długim stresie lub przebytej infekcji. Za działanie odpowiadają saponiny triterpenowe — azjatykozyd, madekasozyd oraz kwasy azjatykowy i madekasowy — związki, które usprawniają mikrokrążenie i uszczelniają naczynia włosowate, a także wspierają syntezę kolagenu (stąd druga, kosmetyczna kariera tego zioła). Gotu kola, w odróżnieniu od różeńca czy żeń-szenia, nie jest surowcem pobudzającym: nie podnosi napędu, tylko wycisza rozproszenie i porządkuje myślenie. Dlatego można ją stosować także wieczorem. Do ziela dokładamy melisę, która wzmacnia komponent uspokajający, i niewielką ilość rozmarynu na ukrwienie ośrodkowe.

Metryczka

  • Typ: Nalewka
  • Kategoria: Energia i koncentracja
  • Trudność: łatwy
  • Czas przygotowania: 30 minut pracy + 3 tygodnie maceracji + 3 dni klarowania
  • Wydajność: ok. 330–370 ml gotowej nalewki (ok. 110–125 dawek po 3 ml)
  • Sezon: gotu kola (wąkrota azjatycka): zbiór ziela w pełni wegetacji, w klimacie umiarkowanym lipiec–wrzesień (w uprawie doniczkowej i szklarniowej można zbierać przez cały sezon, ścinając nadziemną część 2–3 razy w roku); suszyć w cieniu i przewiewie, w temperaturze do 40 °C — wyższa rozkłada saponiny i ziele brązowieje. Melisa: czerwiec–lipiec (liść tuż przed kwitnieniem, gdy zawartość olejku jest najwyższa; suszyć szybko, w cieniu, bo łatwo czernieje). Rozmaryn: czerwiec–sierpień (liść przed kwitnieniem, w suchy, słoneczny dzień).

Składniki

  • 60 g suszonego ziela gotu koli (Centellae asiaticae herba)
  • 15 g suszonego liścia melisy lekarskiej (Melissae folium)
  • 5 g suszonego liścia rozmarynu lekarskiego (Rosmarini folium)
  • 300 ml spirytusu 95% (rektyfikowanego, spożywczego)
  • 200 ml wody przegotowanej i ostudzonej (do rozcieńczenia spirytusu do ok. 57%)
  • słój z ciemnego szkła o pojemności 1 litra (ziele mocno pęcznieje i wypływa)
  • 1 butelka z ciemnego szkła 500 ml z kroplomierzem

Przygotowanie

  1. Sprawdź surowiec: dobre ziele gotu koli jest szarozielone do zielonego, z widocznymi okrągławymi, nerkowatymi liśćmi o karbowanym brzegu. Surowiec brunatny, zbrylony albo pachnący sianem i stęchlizną jest przetrzymany i traci saponiny.
  2. Pokrusz ziele w dłoniach na kawałki ok. 1 cm. Nie miel na proszek — z sproszkowanego ziela zrobi się zawiesina nie do odfiltrowania.
  3. Zmieszaj 300 ml spirytusu 95% z 200 ml wody. Otrzymasz ok. 500 ml alkoholu o mocy ok. 57%. Saponiny triterpenowe są amfifilowe i potrzebują wody w rozpuszczalniku — czysty spirytus 95% wyciągnąłby głównie chlorofil i żywice, a azjatykozyd zostawił w zielu. Spirytus wlewaj do wody i odczekaj do wystygnięcia.
  4. Wsyp ziele gotu koli, melisę i rozmaryn do słoja i zalej całym alkoholem. Proporcja to 80 g surowca na 500 ml cieczy, czyli ok. 1:6 — ziele pęcznieje wyraźnie mocniej niż korzeń, więc zalew jest odrobinę rzadszy niż klasyczne 1:5.
  5. Ugnieć surowiec łyżką, żeby wypchnąć powietrze. Ziele ma silną tendencję do wypływania — dociąż je szklanym ciężarkiem lub małym słoiczkiem z wodą tak, żeby całość została pod powierzchnią płynu. Ziele wystające ponad alkohol pleśnieje i psuje całą partię.
  6. Zakręć słój, opisz etykietą (skład, moc, data) i odstaw w ciemne miejsce o temperaturze 18–22 °C.
  7. Maceruj 3 tygodnie. Wstrząsaj codziennie przez pierwsze 10 dni. Delikatne ziele oddaje saponiny szybciej niż zdrewniały korzeń — dłuższa maceracja nie zwiększy już zawartości azjatykozydu, a wyciągnie więcej gorzkich garbników i chlorofilu.
  8. Odcedź przez gęste sito, potem przez podwójną gazę. Wyciśnij ziele bardzo mocno przez płótno — napęczniałe ziele zatrzymuje ok. 150 ml wyciągu.
  9. Odstaw na 3 dni w chłodne, ciemne miejsce, żeby opadł osad chlorofilowy, i zlej znad osadu do butelki z kroplomierzem.
  10. Gotowa nalewka ma barwę zielonobrązową, zapach ziołowo-trawiasty z cytrynową nutą melisy i smak gorzkawy, lekko ziemisty. Po dolaniu wody może zmętnieć — to normalne wytrącanie saponin.

Dawkowanie

Dorośli: 20–30 kropli (ok. 1–1,5 ml) 2–3 razy dziennie, rozcieńczone w 100 ml wody, po posiłkach. Gotu kola nie pobudza, więc — w odróżnieniu od różeńca, żeń-szenia i cytryńca — ostatnią dawkę można spokojnie przyjąć wieczorem; u części osób działa nawet lekko wyciszająco i poprawia jakość snu. Efekt jest kumulacyjny: poprawę klarowności myślenia ocenia się po 3–4 tygodniach, nie po trzech dniach. Kuracja: 4–6 tygodni, potem obowiązkowa przerwa 2 tygodnie. NIE STOSOWAĆ dłużej niż 6 tygodni bez przerwy — przy przewlekłym, nieprzerwanym podawaniu gotu koli opisywano przypadki uszkodzenia wątroby (polekowe zapalenie wątroby), a limit czasowy jest tu realnym środkiem bezpieczeństwa, nie ostrożnościową formułką. Dzieci i młodzież do 18 lat: nie stosować (alkohol oraz brak ustalonego dawkowania pediatrycznego).

Przechowywanie

Butelka z ciemnego szkła, szczelnie zamknięta, w chłodnym (10–20 °C) i całkowicie ciemnym miejscu. Chlorofil i saponiny gotu koli są światłoczułe — w jasnej butelce nalewka zbrunatnieje w kilka tygodni. Nie trzymaj w lodówce: chłód wytrąca osad saponinowy i preparat mętnieje. Nie przechowuj w plastiku. W miarę zużywania przelewaj resztę do mniejszej butelki, żeby zmniejszyć poduszkę powietrza nad płynem — utlenianie przyspiesza rozkład związków czynnych. Trzymaj poza zasięgiem dzieci.

Trwałość

2 lata w szczelnej butelce z ciemnego szkła; zielona barwa z czasem brunatnieje (utlenianie chlorofilu), co jest naturalne i nie dyskwalifikuje preparatu

Wskazówki

Najczęstszy błąd przy zielach (a nie korzeniach) to niedociążenie surowca: ziele gotu koli wypływa na powierzchnię, wystaje ponad alkohol i po tygodniu masz na wierzchu kożuch pleśni. Ciężarek albo mały słoiczek z wodą włożony do środka rozwiązuje problem w dwie minuty. Drugi błąd to przetrzymanie maceracji „na wszelki wypadek” — po trzech tygodniach nie wyciągniesz już więcej azjatykozydu, za to nalewka robi się coraz bardziej gorzka od garbników i coraz ciemniejsza od utlenionego chlorofilu. Trzeci błąd to zalanie ziela czystym spirytusem 95%: saponiny potrzebują wody w rozpuszczalniku i przy 95% dostaniesz zieloną, żywiczną ciecz o niewielkiej wartości. Czwarty, najgroźniejszy błąd to traktowanie gotu koli jak zioła, które można brać bez końca — to nie jest surowiec do stałego stosowania i limit 6 tygodni ma tu realne uzasadnienie w opisanych przypadkach uszkodzenia wątroby. Kupując surowiec, zwróć uwagę na nazwę łacińską: Centella asiatica. Pod nazwą „brahmi” w handlu funkcjonuje także zupełnie inna roślina — Bacopa monnieri — o innym składzie i innym działaniu. Dobrze zrobiona nalewka jest zielonobrązowa i gorzkawa; jeśli jest wodnista i słomkowa, surowiec był stary. Zmętnienie po dolaniu wody to wytrącające się saponiny — dowód, że nalewka jest, a nie objaw zepsucia.

Przeciwwskazania

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.