Nalewka
Nalewka z kłącza tataraku to jedna z najstarszych polskich nalewek żołądkowych — dawny kalmus, obecny w każdej wiejskiej apteczce. Kłącze zawiera gorycze (akoryna) i olejek eteryczny, które przez pobudzenie receptorów smaku gorzkiego uruchamiają odruchowe wydzielanie śliny, soku żołądkowego i żółci. Stosuje się ją przy braku apetytu, uczuciu pełności i zalegania po posiłku, wzdęciach i leniwym trawieniu. Uwaga na surowiec: europejski tatarak triploidalny zawiera β-azaron, związek o działaniu hepatotoksycznym i potencjalnie rakotwórczym w badaniach na zwierzętach — dlatego nalewkę tatarakową stosuje się krótko, w kroplach i nigdy jako codzienny trunek.
Dorośli: 20–30 kropli (ok. 1 ml) na pół szklanki letniej wody, 2–3 razy dziennie. Przy braku apetytu — 15–20 minut PRZED posiłkiem (gorycz musi zadziałać na receptory smaku, dlatego popijać wodą, a nie sokiem, i nie zagryzać niczym słodkim). Przy uczuciu pełności, zalegania i wzdęciach — bezpośrednio PO posiłku. Maksymalna dawka dobowa: 90 kropli, czyli ok. 3 ml nalewki. Kuracja: maksymalnie 4 tygodnie, następnie co najmniej 4 tygodnie przerwy. NIE stosować przewlekle ani codziennie przez miesiące — ograniczenie wynika z zawartości β-azaronu, a nie z ostrożności na wyrost. Nalewki nie pije się kieliszkami — to lek w kroplach, nie trunek.
Ciemna butelka ze szczelnym kroplomierzem, temperatura pokojowa, z dala od światła i ciepła. Butelkę trzymać poza zasięgiem dzieci — nalewka jest gorzka, ale intensywnie pachnąca i przy przypadkowym wypiciu większej ilości może wywołać wymioty i zaburzenia neurologiczne. Nieszczelna butelka oznacza ulatnianie się olejku eterycznego i alkoholu — nalewka blednie i traci działanie. Nie przelewać do butelek po napojach ani nie zostawiać bez wyraźnego opisu.
24 miesiące w ciemnej butelce; olejek z czasem wietrzeje i gorycz słabnie
Najgroźniejszy błąd to pomylenie tataraku z kosaćcem żółtym (Iris pseudacorus), który rośnie w tych samych miejscach nad wodą i ma podobne, mieczowate liście — kłącze kosaćca jest TRUJĄCE. Rozpoznanie jest proste: rozetrzyj liść w palcach — tatarak pachnie intensywnie, korzennie i cytrusowo, kosaciec nie pachnie niczym; tatarak ma też charakterystyczną, pofalowaną krawędź liścia i wyraźne żebro pośrodku. Nie zbieraj kłączy z wód stojących w pobliżu pól, ferm i zakładów przemysłowych — tatarak kumuluje metale ciężkie z osadów dennych. Drugi błąd to suszenie w wysokiej temperaturze: powyżej 40 °C ulatnia się olejek i zostaje bezwartościowy, bezwonny surowiec. Trzeci to nieobranie kłącza ze skórki — zewnętrzna warstwa niesie najwięcej β-azaronu. Czwarty: traktowanie nalewki tatarakowej jak nalewki biesiadnej i picie jej kieliszkami — to droga do uszkodzenia wątroby. Suszony tatarak można kupić w sklepie zielarskim; wybieraj surowiec obrany, jasny, o mocnym zapachu. Gorycz można złagodzić dodatkiem mięty lub kropli miodu do wody, ale nie przesadzaj — to właśnie gorycz uruchamia wydzielanie soku żołądkowego, więc słodzenie osłabia działanie. Poznasz, że nalewka wyszła, po ciemnozłotej, klarownej barwie, wyraźnym korzenno-cytrusowym zapachu i po tym, że kropla na języku daje długo utrzymującą się, czystą gorycz.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.