Nalewka
Bylica pospolita jest klasyczną rośliną gorzko-aromatyczną kuchni i zielarstwa: gorycze seskwiterpenowe pobudzają wydzielanie śliny, soku żołądkowego i żółci, a olejek eteryczny rozkurcza jelita i hamuje wzdęcia. To dlatego od wieków dodawano ją do pieczonej gęsi i kaczki — nie dla smaku, lecz żeby tłusta potrawa nie zalegała. Nalewka pozwala mieć to działanie pod ręką bez gotowania. Uwaga: bylica pospolita jest bezpieczniejsza od piołunu (nie zawiera tujonu w istotnej ilości), ale nadal jest ziołem silnie działającym i nie służy do popijania bez okazji ani do kuracji długoterminowych.
Dorośli: 15–20 kropli (ok. 1 ml) w 50 ml letniej wody, 10–15 minut przed ciężkim, tłustym posiłkiem, albo bezpośrednio po nim przy uczuciu zalegania. Maksymalnie 3 razy na dobę, nie więcej niż 60 kropli dziennie. Stosuj doraźnie lub w krótkich seriach — najwyżej 2 tygodnie ciągłego przyjmowania, potem co najmniej 2 tygodnie przerwy. Nie podawać dzieciom poniżej 12 lat. Młodzieży 12–18 lat nie zaleca się bez decyzji lekarza.
Ciemna butelka, temperatura pokojowa, z dala od światła i kuchenki. Olejek eteryczny bylicy jest lotny — nalewka trzymana w niedokręconej butelce traci aromat i komponent rozkurczowy, zostaje sama gorycz. Nie przelewaj do plastiku: terpeny wyługowują z niego zmiękczacze. Zmiana zapachu na stęchły lub siano oznacza, że surowiec był przechowywany zbyt długo przed nastawieniem.
24 miesiące w ciemnej, szczelnie zamkniętej butelce
Nie myl bylicy pospolitej (Artemisia vulgaris — liść ciemnozielony z wierzchu, biało owłosiony od spodu, koszyczki drobne, zielonawe) z bylicą piołun (Artemisia absinthium — cała roślina srebrzysta, koszyczki żółte, zapach ostro kamforowy). Piołun zawiera tujon i w tej nalewce byłby błędem. Zbieraj kwitnące wierzchołki, zanim koszyczki zbrązowieją — potem gorycz spada. Susz w cieniu, do 35 stopni Celsjusza; wyższa temperatura wypędza olejek. Nie przedłużaj maceracji ponad 4 tygodnie: nalewka staje się nieprzyjemnie gorzka i drapiąca. Zamiast kminku możesz dać taką samą ilość owoców kopru włoskiego. Gotowa nalewka jest oliwkowo-brązowa, klarowna, o zapachu ziołowo-kamforowym i mocnej, czystej goryczy — jeśli smakuje tylko trawiasto, surowiec był zbierany przed kwitnieniem.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.