Napar
Liść miłorzębu dwuklapowego poprawia mikrokrążenie mózgowe i obwodowe: zawarte w nim flawonoidy i laktony terpenowe (ginkgolidy, bilobalid) rozszerzają drobne naczynia, zmniejszają lepkość krwi i hamują agregację płytek, a zarazem działają silnie przeciwutleniająco na neurony. Klasycznie stosuje się go przy osłabieniu pamięci i koncentracji u osób starszych, przy szumach usznych i zawrotach głowy pochodzenia naczyniowego oraz przy zimnych, słabo ukrwionych dłoniach i stopach. Trzeba jednak wiedzieć, że napar wodny jest preparatem znacznie słabszym niż standaryzowany wyciąg apteczny (EGb 761) i jest formą wspomagającą, a nie leczniczą — działa łagodnie i dopiero po kilku tygodniach. Do naparu dodano ziele serdecznika i miętę pieprzową, żeby złagodzić cierpki, garbnikowy smak surowca i wesprzeć krążenie od strony napięcia nerwowego.
Dorośli: 1 szklanka (ok. 230 ml) naparu 2–3 razy dziennie, po posiłkach. Kuracja trwa minimum 6–8 tygodni — pierwsze efekty (poprawa koncentracji, mniejsze szumy uszne) pojawiają się zwykle po 4 tygodniach systematycznego picia i nie ma sensu oceniać preparatu wcześniej. Po 3 miesiącach zrób 2–4 tygodnie przerwy. Nie stosować u dzieci i młodzieży poniżej 18 lat.
Suszony liść miłorzębu trzymaj w szczelnym, ciemnym słoiku, w suchym miejscu — flawonoidy blakną na świetle, a zawilgocony surowiec pleśnieje. Gotowy napar wyłącznie w lodówce i wypity tego samego dnia; postawiony na blacie mętnieje i traci właściwości. Prawidłowo przechowywany surowiec zachowuje oliwkowozieloną barwę; szary i kruszący się w pył liść to surowiec bez wartości.
gotowy napar: 24 godziny w lodówce; suszony liść: 12 miesięcy
Najczęstszy błąd to oczekiwanie od naparu wodnego efektu porównywalnego ze standaryzowanym ekstraktem z apteki — napar zawiera ułamek dawki ginkgolidów i pracuje długo i łagodnie; jeśli potrzebujesz konkretnego działania terapeutycznego, właściwym wyborem jest wyciąg standaryzowany, a nie mocniejsza herbata. Drugi błąd to zbiór i suszenie zielonego, letniego liścia — surowiec zbiera się jesienią, gdy liście zaczynają żółknąć, bo wtedy zawartość flawonoidów jest najwyższa, a kwasów ginkgolowych najniższa. Susz w cieniu, w temperaturze do 40 °C, w cienkiej warstwie. Miętę można zastąpić melisą (1 : 1), jeśli w tle są nerwy i bezsenność. Głóg można pominąć, ale przy problemach naczyniowych to najlepszy możliwy towarzysz miłorzębu. Napar wyszedł dobrze, gdy jest jasnożółty do bursztynowego, wyraźnie cierpki, z lekką nutą mięty; brunatny i mulisty oznacza za długie parzenie lub zmielony na pył surowiec.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.