Napar z rumianku na spokojny sen

Napar z rumianku na spokojny sen

Napar

Najłagodniejszy z naparów nasennych — do stosowania wtedy, gdy problemem nie jest twarda bezsenność, tylko rozdrażnienie, napięty brzuch i niemożność wyciszenia się przed snem. Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla) zawiera apigeninę, flawon wiążący się z receptorem benzodiazepinowym GABA-A, oraz olejek eteryczny z chamazulenem i bisabololem o działaniu rozkurczowym na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. Dodajemy melisę (kwas rozmarynowy, hamowanie transaminazy GABA) i odrobinę lawendy (linalol, octan linalilu), bo w polskim zielarstwie ta trójka daje efekt szerszy niż każde z ziół osobno: rumianek rozkurcza brzuch, melisa uspokaja układ nerwowy, lawenda skraca czas zasypiania. To napar, który można podać także dziecku — w tym jego przewaga nad kozłkiem i chmielem.

Metryczka

  • Typ: Napar
  • Kategoria: Sen i uspokojenie
  • Trudność: łatwy
  • Czas przygotowania: 15 minut
  • Wydajność: 1 porcja — ok. 230 ml naparu
  • Sezon: rumianek (koszyczek): maj–sierpień, zbiór w suchy, słoneczny dzień około południa, gdy płatki języczkowe są ustawione poziomo i jeszcze nie odgięły się w dół; melisa (liść): czerwiec–lipiec, tuż przed kwitnieniem; lawenda (kwiat): lipiec, gdy rozwinięta jest połowa kwiatów w kłosie. Susz przygotowany latem starcza na cały sezon jesienno-zimowy, gdy problemy z zasypianiem nasilają się najbardziej.

Składniki

  • 1 czubata łyżka suszonych koszyczków rumianku pospolitego (ok. 2 g, Matricariae flos)
  • 1 łyżeczka suszonego liścia melisy (ok. 1 g, Melissae folium)
  • 1/3 łyżeczki suszonego kwiatu lawendy (ok. 0,5 g — nie więcej, bo zdominuje smak)
  • 250 ml wody o temperaturze 95–100 °C
  • 1 łyżeczka miodu lipowego lub gryczanego (opcjonalnie, dodawany po ostudzeniu naparu poniżej 40 °C)

Przygotowanie

  1. Odmierz surowce do zaparzacza lub prosto do filiżanki: 2 g rumianku, 1 g melisy, 0,5 g lawendy. Susz ma być cały lub grubo pokruszony — sproszkowany rumianek z torebek ekspresowych oddaje olejek gwałtownie i wywar szybko gorzknieje.
  2. Zagotuj wodę i odstaw ją na 30 sekund, żeby spadła do ok. 95 °C. Wrzątek prosto z czajnika w kontakcie z melisą niszczy część lotnego olejku.
  3. Zalej susz 250 ml wody i NATYCHMIAST przykryj filiżankę spodkiem. To najważniejszy krok całego przepisu: olejki eteryczne rumianku, melisy i lawendy odparowują z parą wodną, a niezakryty napar traci większość substancji czynnych.
  4. Parz 10–15 minut pod przykryciem. Krócej niż 10 minut — apigenina nie zdąży przejść do wody; dłużej niż 20 minut — napar staje się gorzki od garbników i seskwiterpenów.
  5. Odcedź, odciskając susz łyżeczką o ściankę sitka (w odciśniętym surowcu zostaje część olejku).
  6. Ostudź do temperatury picia, ok. 50 °C. Dopiero gdy napar spadnie poniżej 40 °C, możesz dodać miód — w gorącym płynie rozkłada się jego oksydaza glukozowa i traci wartość.
  7. Pij powoli, małymi łykami, 30–45 minut przed położeniem się do łóżka. Napar wypity tuż przed snem oznacza wstawanie w nocy do toalety, co niweczy cały efekt.

Dawkowanie

Dorośli: 1 filiżanka (250 ml) wieczorem, 30–45 minut przed snem. Przy silnym rozdrażnieniu i napięciu można pić 2–3 razy dziennie po 250 ml, ale dawka wieczorna zawsze jest najważniejsza. Kuracja: 2–4 tygodnie regularnie, potem 1–2 tygodnie przerwy — nie dlatego, że rumianek jest toksyczny, ale dlatego, że przy codziennym piciu bez przerw efekt uspokajający słabnie. Dzieci: 1–3 lata — 50–80 ml naparu z połowy dawki suszu (1 g rumianku, bez lawendy), wieczorem; 4–6 lat — 100 ml naparu ze standardowej dawki rumianku, bez lawendy i z połową melisy; 7–12 lat — 150 ml pełnego naparu; powyżej 12 lat — dawka dorosłego. Niemowlętom poniżej 1. roku życia nie podawać naparów ziołowych bez zgody pediatry i pod żadnym pozorem nie dosładzać miodem (ryzyko botulizmu niemowlęcego). Efekt jest łagodny i nie działa jak tabletka nasenna — buduje się przez kilka–kilkanaście dni regularnego stosowania.

Przechowywanie

Naparu się nie magazynuje — robi się go świeżo na jedną porcję. Magazynuje się suchy surowiec: w szczelnym, ciemnym słoju, w temperaturze pokojowej, z dala od przypraw. Rumianek przechowywany w przezroczystym słoiku na parapecie traci chamazulen w kilka tygodni i zamiast niebieskozielonkawego olejku zostaje z siana. Susz starszy niż 12 miesięcy jest już tylko herbatką smakową. Wilgoć w słoiku to koniec surowca: rumianek chłonie wodę, zbryla się i pleśnieje, a spleśniałego nie da się uratować suszeniem.

Trwałość

Do spożycia w ciągu 2 godzin od zaparzenia. W lodówce, w szczelnie zamkniętym słoiku — maksymalnie 24 godziny (potem napar ciemnieje, traci olejek i staje się pożywką dla bakterii).

Wskazówki

Najczęstszy błąd: zaparzanie bez przykrycia. Ponad połowa działania rumianku siedzi w lotnym olejku, który ucieka razem z parą — nakrycie spodkiem to nie estetyka, tylko warunek skuteczności. Drugi błąd: zbyt dużo lawendy. Pół łyżeczki zamiast jednej trzeciej daje napar mydlany i gorzki, którego nikt nie dopije. Trzeci: kupowanie rumianku w torebkach ekspresowych — pył rumiankowy to najczęściej odsiew z produkcji, ubogi w olejek. Dobry susz rozpoznasz po zapachu (wyraźnie jabłkowo-miodowy po roztarciu w palcach) i po tym, że koszyczki są całe, o wypukłym, PUSTYM w środku dnie kwiatostanowym — przekrój koszyczek na pół: rumianek pospolity ma dno puste jak naparstek, rumian psi i rumian polny mają je pełne. To jedyny pewny sposób odróżnienia surowca w domu. Zamienniki: brak melisy — zastąp ją 1 łyżeczką suszonego kwiatu lipy; brak lawendy — dodaj 1 g suszonego liścia mięty (uwaga: mięta u niektórych osób wręcz pobudza). Jeśli głównym problemem jest napięty, kurczący się brzuch, zwiększ rumianek do 3 g i dodaj 0,5 g nasion kopru włoskiego. Sprawdź, czy wyszło: napar ma barwę słomkowożółtą do złocistej, zapach jabłkowo-miodowy z ziołowym tłem, smak lekko gorzkawy — jeśli jest wyraźnie gorzki i brunatny, przetrzymałeś parzenie.

Przeciwwskazania

Użyte zioła

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.