Olej
Olej z pestek dyni tłoczy się na zimno z nasion dyni oleistej (Cucurbita pepo var. styriaca) — odmiany o pestkach pozbawionych twardej łupiny, co pozwala tłoczyć samo jądro. Jest ciemnozielony do prawie czarnego, o wyraźnie orzechowym smaku, i zawdzięcza swoje działanie kombinacji fitosteroli (głównie beta-sitosterolu), kwasu linolowego (ok. 50%), witaminy E, cynku i karotenoidów. Fitosterole hamują aktywność 5-alfa-reduktazy, enzymu przekształcającego testosteron w dihydrotestosteron — a to on odpowiada za łysienie androgenowe i za przerost gruczołu krokowego, stąd dwa główne zastosowania tego oleju. Na skórę działa regenerująco i przeciwzapalnie, nie zapychając porów; na włosy — jako olejowanie skóry głowy przy nadmiernym wypadaniu i przetłuszczaniu.
DOUSTNIE (dorośli): 1 łyżka (ok. 15 ml) dziennie, na zimno — do sałatki, na kanapkę z twarogiem, do zupy dopiero na talerzu. Przy wsparciu w łysieniu androgenowym i przy dolegliwościach związanych z łagodnym przerostem prostaty stosuje się 15–20 ml dziennie przez minimum 12 tygodni — poniżej tego czasu ocena efektu nie ma sensu, bo cykl włosowy jest długi. Przerwa po 3–4 miesiącach kuracji: 4 tygodnie. ZEWNĘTRZNIE NA SKÓRĘ: kilka kropli wetrzeć wieczorem w oczyszczoną skórę twarzy lub w suche, łuszczące się miejsca na ciele; olej jest lekki i niekomedogenny, więc nadaje się także do skóry mieszanej. Bez ograniczeń czasowych. ZEWNĘTRZNIE NA WŁOSY: maskę olejową (przepis w krokach) wmasuj w skórę głowy raz w tygodniu, zostaw pod czepkiem na 60 minut i zmyj. Nie stosuj częściej niż raz na 7 dni — nadmierne olejowanie skóry głowy przy skłonności do łojotoku pogarsza sprawę. Kuracja: 3 miesiące. DZIECI: olej dyniowy jako element diety (do sałatki) jest bezpieczny od 1. roku życia; kuracji ukierunkowanych na 5-alfa-reduktazę u dzieci nie prowadzi się.
Ciemna butelka, szczelnie zakręcona, temperatura 8–18 °C — spiżarnia lub dolna półka lodówki. Światło jest tu głównym wrogiem: karotenoidy i chlorofile odpowiadające za zieloną barwę fotodegradują, a olej brązowieje i traci wartość. Rozlewaj do małych butelek (100 ml) i otwieraj kolejną dopiero po zużyciu poprzedniej. Do celów spożywczych: nigdy nie podgrzewaj i nie smaż — olej dyniowy ma niski punkt dymienia i pod wpływem temperatury natychmiast się utlenia; nadaje się wyłącznie na zimno, do sałatek i past. Zjełczały olej pachnie ostro, kredkowo, farbowo, ma gorzki, drapiący posmak i traci zieleń — nie wolno go ani jeść, ani nakładać na skórę i włosy, bo nadtlenki lipidowe działają prozapalnie i przyspieszają wypadanie włosów.
9 miesięcy od daty tłoczenia w nieotwartej ciemnej butelce, w chłodzie; po otwarciu 2–3 miesiące. Olej z pestek dyni ma ok. 50% kwasu linolowego i utlenia się szybciej niż oliwa
Kluczowa sprawa to odmiana pestek. Do tłoczenia bierze się WYŁĄCZNIE nasiona dyni oleistej (Cucurbita pepo var. styriaca), które nie mają twardej białej łupiny — tylko cienką, zieloną błonkę. Pestki ze zwykłej dyni zwyczajnej albo olbrzymiej trzeba by najpierw łuskać, a łupina w prasie daje olej gorzki i mętny. Nie praż pestek przed tłoczeniem — prażony olej pachnie mocniej i jest smaczniejszy kulinarnie, ale traci część fitosteroli i witaminy E, czyli to, po co się go robi do celów leczniczych. Jeśli chcesz oleju do sałatek, upraż lekko (10 minut w 120 °C); jeśli do kuracji — tłocz na zimno. Dekantacji nie da się zastąpić filtrowaniem: najdrobniejsze cząstki przechodzą przez każdą gazę i opadają dopiero po kilku dniach. Prawdziwy olej dyniowy ma efekt dichroizmu — w cienkiej warstwie jest zielony, w grubej rubinowo-czerwony; jeśli twój jest jednolicie brązowy i mdły, jest albo stary, albo rozcieńczony tanim olejem bazowym. Przy olejowaniu włosów najczęstszy błąd to nakładanie oleju na całą długość i mycie raz — włosy zostają przetłuszczone na kilka dni i ludzie odpuszczają kurację. Olej ma trafić W SKÓRĘ GŁOWY, bo tam są mieszki, a myć trzeba dwukrotnie: pierwsze mycie emulguje olej, drugie go zabiera. Makuch po tłoczeniu zmiel i dodaj do pieczywa lub granoli — jest wciąż zasobny w białko i cynk, ale zużyj go w ciągu tygodnia.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.