Plukanka
Kora dębu to najsilniejszy krajowy surowiec garbnikowy w użyciu domowym — zawiera 8–20 % garbników katechinowych i elagowych. Ich mechanizm jest czysto fizykochemiczny: garbniki wiążą się z białkami powierzchniowej warstwy błony śluzowej i ścinają je, tworząc zwartą, nieprzepuszczalną warstwę koagulacyjną. Ta warstwa uszczelnia rozpulchnione, krwawiące dziąsło, obkurcza naczynia włosowate (działanie hemostatyczne) i odcina bakterie od podłoża, jednocześnie hamując ich enzymy proteolityczne. Szałwia dokłada olejek przeciwbakteryjny, a rumianek łagodzi stan zapalny. To preparat interwencyjny, na 1–2 tygodnie, a nie codzienna płukanka do stałego używania — długotrwałe garbowanie śluzówki jamy ustnej ją wysusza, zaburza florę i przebarwia zęby.
PŁUKANKA — NIE POŁYKAĆ. Dorośli: płukać jamę ustną 250 ml letniego odwaru 2–3 razy dziennie, ZAWSZE PO umyciu zębów i po posiłkach, przez 30–60 sekund na porcję. Kurację prowadzić 7–14 DNI, NIE DŁUŻEJ. Po dwóch tygodniach zrób minimum 2-tygodniową przerwę. Miejscowy okład z gazy nasączonej odwarem: 5 minut, 2 razy dziennie, przy pojedynczym krwawiącym dziąśle. Dzieci powyżej 6 lat (gdy pewnie wypluwają): odwar dwukrotnie słabszy (1 łyżeczka kory na 250 ml), płukać 2 razy dziennie, maksymalnie 5 dni, pod nadzorem dorosłego. Dzieci poniżej 6 lat: NIE STOSOWAĆ. Ciąża i laktacja: płukanka z samej kory dębu jest dopuszczalna (nie wchłania się w istotnym stopniu przy płukaniu i wypluwaniu), ale USUŃ Z PRZEPISU SZAŁWIĘ — jest przeciwwskazana w ciąży i hamuje laktację; zostaw korę dębu i rumianek. Płukanka nie zastępuje wizyty u stomatologa i usunięcia kamienia nazębnego.
Kora dębu: szczelny słoik lub papierowa torba w suchym miejscu; surowiec jest trwały (do 3 lat), ale silnie chłonie wilgoć i zapachy — kora zawilgocona pleśnieje i wtedy nadaje się wyłącznie do wyrzucenia (pleśń w jamie ustnej z uszkodzoną śluzówką to poważne ryzyko). Gotowy odwar: WYŁĄCZNIE w lodówce, w szczelnie zamkniętym naczyniu, do 24 godzin. Ciemny odwar garbnikowy jest ubogi w cukry, więc psuje się wolniej niż inne napary, ale i tak po dobie zaczyna się w nim rozwijać flora. Uwaga praktyczna: odwar z kory dębu trwale plami tkaniny, blaty drewniane i fugi — trzymaj go w szkle, na tacce, i nie przelewaj nad jasną umywalką.
24 godziny w lodówce w szczelnym naczyniu; kora dębu jako surowiec: 3 lata w szczelnym słoiku
Najczęstszy błąd to zaparzanie kory wrzątkiem jak herbaty. Kora to zdrewniały surowiec o zwartej strukturze — garbniki wychodzą z niej dopiero po 10–15 minutach gotowania; napar z zalanej wrzątkiem kory jest jasny, słaby i praktycznie bezużyteczny. Poznasz prawidłowy odwar po kolorze: ciemnobrązowy, jak mocna herbata, i po smaku — wyraźnie, wręcz nieprzyjemnie ściągający, tak że język przykleja się do podniebienia. Drugi błąd to płukanie zimnym odwarem prosto z lodówki: zimno u osoby z odsłoniętymi szyjkami zębowymi daje ostry ból, a poza tym gwałtowny skurcz naczyń, po którym następuje odbicie i krwawienie wraca. Trzeci błąd: stosowanie tej płukanki miesiącami, „bo pomaga”. Po 2 tygodniach przerwij — inaczej wysuszysz śluzówkę i przebarwisz zęby. Czwarty błąd: płukanie ZAMIAST szczotkowania. Płukanka nie usuwa płytki bakteryjnej, tylko obkurcza dziąsło; bez szczotkowania i nitkowania krwawienie wróci. Zawsze płucz PO myciu zębów. Kora dębu można zastąpić: przy delikatniejszym stanie — 2 łyżkami suszonego ziela pięciornika lub liścia orzecha włoskiego (podobne garbniki, łagodniej), przy silnym krwawieniu wzmocnić 1 łyżeczką ziela krwawnika. Odwar świetnie sprawdza się też jako okład — gaza nasączona i przygryziona na 5 minut działa znacznie mocniej punktowo niż płukanie. Poznasz, że wyszło: po 2–3 dniach dziąsło jest wyraźnie twardsze i jaśniejsze (z ciemnoczerwonego, rozpulchnionego robi się różowe i zbite), a krew przy szczotkowaniu pojawia się rzadziej. Jeśli po 7 dniach nie ma żadnej poprawy — to nie jest zwykłe zapalenie dziąseł, idź do stomatologa.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.