Proszek
Maca (Lepidium meyenii) to bulwiasty korzeń z peruwiańskich Andów, w ziołolecznictwie zaliczany do adaptogenów — środków, które podnoszą odporność organizmu na stres i zmęczenie bez efektu pobudzenia typowego dla kofeiny. Proszek z macy zawiera glukozynolany, makamidy i sterole roślinne oraz duże ilości skrobi, dlatego stosuje się go w łyżeczkach, a nie w kroplach — to bardziej pokarm funkcjonalny niż wyciąg. Dodatek proszku kakaowego i cynamonu nie jest tylko smakowy: kakao maskuje ziemisty, rzepowaty posmak macy, który wielu osobom przeszkadza, a cynamon stabilizuje glikemię, co ma znaczenie przy skrobiowym nośniku. Kluczowa jest sprawa techniczna: maca surowa jest ciężkostrawna i tradycyjnie spożywa się ją po obróbce termicznej (tzw. maca żelatynizowana) — ten przepis to uwzględnia.
Doustnie: 1 płaska łyżeczka (ok. 3 g) proszku dziennie, rano, wymieszana w szklance ciepłego mleka roślinnego, w owsiance, koktajlu lub jogurcie. Nie zaparzać wrzątkiem powyżej 80 °C. Po 2 tygodniach, jeśli dobrze tolerujesz, można zwiększyć do 2 łyżeczek (ok. 6 g) dziennie, podzielonych na porcję poranną i południową. Nie przekraczaj 9 g na dobę. Adaptogeny działają kumulacyjnie — efekt ocenia się po 3–4 tygodniach, nie po 2 dniach. Kuracja: 8–12 tygodni, następnie 2–4 tygodnie przerwy. Nie przyjmuj po godzinie 16, bo u części osób maca zaburza zasypianie. Dzieci: nie stosować w celach leczniczych poniżej 12 lat; powyżej 12 lat wyłącznie po konsultacji z lekarzem, w dawce nie większej niż 1,5 g dziennie.
Hermetyczny słoik ze szkła, w suchym i ciemnym miejscu, w temperaturze do 20 °C. Proszek jest higroskopijny — wilgoć powoduje zbrylanie i pleśń, dlatego nigdy nie wkładaj mokrej łyżeczki do słoika i nie trzymaj go nad kuchenką ani przy zlewie. Nie przechowuj w lodówce: przy każdym wyjęciu na proszku skrapla się woda. Zbrylony proszek o stęchłym zapachu wyrzuć. Jeżeli chcesz przedłużyć trwałość, trzymaj większość surowca w postaci nierozdrobnionych plastrów i miel małe partie co miesiąc — całe plastry wytrzymują 2 lata.
6 miesięcy w hermetycznym słoiku, w ciemnym i suchym miejscu
Najczęstszy błąd to mielenie i spożywanie macy na surowo — surowy korzeń jest w Andach uważany za niejadalny i wywołuje wzdęcia oraz bóle brzucha; podpiekanie w 90 °C to nie fanaberia, tylko warunek strawności. Drugi błąd to mielenie ciepłego surowca: proszek się zbryla i pleśnieje. Trzeci to zasypanie proszku wrzątkiem — skrobia kleikuje, a smak staje się mączny. Rozpuszczaj w płynie o temperaturze do 60–80 °C. Jeśli nie masz cynamonu cejlońskiego, użyj kardamonu malabarskiego (3 g) — nie używaj cynamonu cassia w codziennej kuracji, bo ma dużo kumaryny. Udany proszek jest jasnobeżowy z brązowym odcieniem od kakao, sypki, pachnie słodowo-orzechowo, bez nuty stęchlizny. Zaczynaj od pół łyżeczki dziennie przez pierwszy tydzień — maca u części osób powoduje początkowo wzdęcia, które mijają po adaptacji. Jeśli po dwóch tygodniach czujesz kołatanie serca albo problemy ze snem, zmniejsz dawkę o połowę lub odstaw.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.