Tonik
Tonik z oczaru wirginijskiego to klasyczny preparat ściągający dla cery tłustej, mieszanej i naczynkowej, z tendencją do rozszerzonych porów i błyszczenia w strefie T. Kora i liść oczaru zawierają 8–12% garbników (hamamelitanina, galotaniny), które obkurczają ujścia gruczołów łojowych, zmniejszają widoczność porów i działają przeciwzapalnie oraz przeciwkrwotocznie. Skrzyp wnosi krzemionkę i flawonoidy wzmacniające naczynia włosowate, a rumianek łagodzi podrażnienia po zabiegach oczyszczających. Tonik przygotowujemy jako napar zakonserwowany minimalną ilością alkoholu — bez konserwacji wodny wyciąg z ziół psuje się w kilka dni. Efekt ściągnięcia porów jest czasowy i wymaga regularnego, codziennego stosowania.
Do stosowania zewnętrznego, na twarz. Po umyciu twarzy nanieś tonik na wacik kosmetyczny albo rozpyl z atomizera z odległości 20 cm z zamkniętymi oczami, przetrzyj strefę T i policzki, omijając okolicę oczu i ust. Stosuj 2 razy dziennie, rano i wieczorem, przy cerze bardzo tłustej dodatkowo w ciągu dnia. Nie spłukuj; po 2 minutach nałóż krem nawilżający — tonik ściągający zawsze łączymy z nawilżeniem. Pierwsze efekty zwężenia porów widać po 2–3 tygodniach codziennego stosowania. Przy cerze suchej i wrażliwej rozcieńcz tonik wodą destylowaną 1:1 i używaj raz dziennie. Nie stosuj na skórę bezpośrednio po peelingu, depilacji ani zabiegu z kwasami — odczekaj co najmniej 24 godziny.
Przechowuj w lodówce (4–8 °C), w wyparzonej, ciemnej butelce z atomizerem — chłód dodatkowo wzmacnia efekt obkurczania naczyń i porów. Nie zostawiaj toniku na parapecie w łazience: światło i ciepło rozkładają garbniki, a wyciąg wodny to znakomita pożywka dla bakterii i pleśni. Zmętnienie, kożuszek na powierzchni, kwaśny lub stęchły zapach oznaczają, że tonik trzeba wylać — nigdy nie ratuj go dolewając alkoholu. Nie nalewaj toniku z powrotem do butelki po zetknięciu z wacikiem lub skórą.
4 tygodnie w lodówce; bez alkoholu tylko 3–4 dni
Najczęstszy błąd to gotowanie oczaru razem ze skrzypem — długie gotowanie niszczy garbniki i wypędza część substancji lotnych; oczar zawsze zalewaj wodą już zdjętą z ognia. Drugi błąd to pominięcie alkoholu: bez konserwacji tonik po 3–4 dniach zaczyna się psuć, nawet w lodówce, i wcierasz w twarz kolonie bakterii. Jeśli chcesz wersję bezalkoholową, rób ją w porcjach na 3 dni i trzymaj wyłącznie w lodówce. Woda z kranu zawiera sole i mikroorganizmy — używaj destylowanej albo świeżo przegotowanej i wystudzonej pod przykryciem. Gotowy tonik ma barwę od bursztynowej do brązowej i wyraźnie ściągający, cierpki zapach; jasny, wodnisty kolor oznacza, że kory było za mało. Kupując oczar, wybieraj korę (Hamamelidis cortex) — ma więcej garbników niż liść. Uwaga: aptecznej wody oczarowej destylowanej nie da się odtworzyć tym przepisem, bo powstaje przez destylację z parą wodną, nie przez zaparzanie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.