Wywar
Kłącze i korzeń fiołka wonnego zawierają saponiny (do ok. 2 procent) oraz odoratynę, które drażniąc odruchowo zakończenia nerwowe w żołądku, nasilają wydzielanie rzadkiego śluzu w oskrzelach — dzięki temu gęsta, zalegająca wydzielina staje się spływalna i dziecko może ją odkrztusić. Sam fiołek jednak drapie gardło, dlatego łączymy go z korzeniem prawoślazu, którego śluz osłania podrażnioną błonę śluzową, i z kwiatem lipy, działającym napotnie i przeciwzapalnie. To preparat na kaszel mokry, produktywny, z trudnym odkrztuszaniem — nie na suchy kaszel odruchowy. Dawki saponin są ściśle limitowane wiekiem: przekroczenie ich wywołuje nudności i wymioty.
Preparat dla dzieci, dawkowanie wiekowe, zawsze po jedzeniu (saponiny na czczo drażnią żołądek): dzieci 3–6 lat — 1 łyżka stołowa (15 ml) 3 razy dziennie; dzieci 7–12 lat — 2 łyżki stołowe (30 ml) 3–4 razy dziennie; młodzież powyżej 12 lat i dorośli — 1/3 szklanki (ok. 80 ml) 3 razy dziennie. Dzieciom poniżej 3. roku życia NIE PODAWAĆ — saponiny fiołka są dla nich zbyt drażniące. Nie stosować dłużej niż 7 dni. Jeśli kaszel nie ustępuje po tygodniu, nasila się, towarzyszy mu gorączka powyżej 38,5 stopnia Celsjusza, duszność albo świszczący oddech — odstaw preparat i zgłoś się z dzieckiem do lekarza. Podczas kuracji dziecko musi dużo pić, bo bez nawodnienia wydzielina nie rozrzedzi się mimo działania saponin.
Przechowuj w wyparzonym słoiku lub termosie, wyłącznie w lodówce i nie dłużej niż dobę. Wywar z prawoślazu jest lekko śluzowaty i stanowi doskonałą pożywkę dla bakterii — pozostawiony w cieple mętnieje, ciągnie się i kwaśnieje w ciągu kilku godzin. Podanie takiego wywaru dziecku grozi biegunką i wymiotami. Każdą porcję podgrzewaj osobno do ok. 40 stopni Celsjusza, nie odgrzewaj całości powtórnie i nie zagotowuj ponownie.
24 godziny w lodówce; nie przechowywać dłużej
Najczęstszy błąd to wrzucenie prawoślazu do gotowania razem z fiołkiem — wywar traci wtedy warstwę osłaniającą i dziecko skarży się, że drapie w gardle. Prawoślaz zawsze wchodzi po zdjęciu garnka z ognia. Drugi błąd to nieprzecedzenie wywaru przez gazę: drobiny kłącza fiołka same w sobie drapią. Kłącze fiołka wonnego wykopuje się jesienią, po zaschnięciu części nadziemnej, płucze i suszy w temperaturze do 40 stopni Celsjusza; przesuszone w wyższej traci saponiny. Jeśli nie masz fiołka wonnego, w tej roli można użyć korzenia pierwiosnka lekarskiego (podobne saponiny, podobne dawkowanie ostrożnościowe), ale nie zamieniaj go na surowiec śluzowy — to inne działanie. Prawidłowy wywar jest jasnobrązowy, lekko mydlany w smaku (to saponiny) i wyczuwalnie śliski od śluzu prawoślazu; brak śliskości oznacza, że prawoślaz był gotowany. Jeśli po podaniu dziecko ma nudności, zmniejsz dawkę o połowę i podawaj zawsze po pełnym posiłku.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.