Wywar
Kora kruszyny to najłagodniejszy z antranoidowych surowców przeczyszczających dostępnych w polskim zielarstwie — działa słabiej niż senes i dlatego lepiej nadaje się do kilkudniowej kuracji przy jelicie leniwym. Zawarte w korze glukofrangulany A i B docierają nierozłożone do jelita grubego, gdzie bakterie uwalniają z nich aktywne antrony pobudzające perystaltykę okrężnicy i hamujące zwrotne wchłanianie wody. Kluczowa jest jedna rzecz, o której nie wolno zapomnieć: kora musi być sezonowana co najmniej rok albo ogrzewana, bo świeża zawiera antrony wolne, wywołujące gwałtowne wymioty i kolkę. Do wywaru dodaje się miętę i koper włoski, które łagodzą skurcze towarzyszące działaniu antranoidów. Preparat jest doraźny — nie jest sposobem na trwałe leczenie zaparcia.
Dorośli i młodzież powyżej 12. roku życia: 250 ml wywaru raz dziennie, wieczorem, na 1–2 godziny przed snem. Wypróżnienie następuje po 8–12 godzinach, czyli następnego ranka — nie zwiększaj dawki dlatego, że nic się nie dzieje po godzinie. Zawsze zaczynaj od najmniejszej skutecznej dawki: pierwszą kurację rozpocznij od 1 g kory (pół łyżeczki) i dopiero po dwóch dniach bez efektu podnieś do 2 g. Nie przekraczaj 2 g suchej kory na dobę. STOSOWANIE MAKSYMALNIE 7–10 KOLEJNYCH DNI, przy stosowaniu okazjonalnym nie częściej niż 2–3 razy w tygodniu. Nie podawać dzieciom poniżej 12. roku życia w żadnej postaci i dawce.
Gotowy wywar przygotowuj na bieżąco; przechowywany dłużej niż dobę w lodówce (2–6 °C) fermentuje i mętnieje. Korę przechowuj w szczelnym słoju z ciemnego szkła, w suchym miejscu, w temperaturze pokojowej, opisaną DATĄ ZBIORU — to najważniejsza informacja na etykiecie, bo bez niej nie wiesz, czy surowiec jest bezpieczny. Kora wilgotna pleśnieje i traci glikozydy; kora przechowywana ponad 3–4 lata stopniowo słabnie i wymaga zwiększenia dawki, czego lepiej unikać — po prostu odnów zapas.
24 godziny w lodówce; kora sezonowana — do 3 lat w szczelnym słoju
Największy błąd początkujących: zerwanie kory z krzewu w kwietniu i zaparzenie jej tego samego wieczoru. To nie jest kwestia gustu — świeża kora zawiera antrony wolne i po prostu zwymiotujesz. Zawsze opisuj korę datą zbioru i odkładaj na rok. Drugi błąd to gotowanie kory razem z miętą i rumiankiem — olejki eteryczne uciekają z parą i tracisz cały efekt rozkurczowy, dla którego je dodajesz. Trzeci: mylenie kruszyny z szakłakiem pospolitym. Kruszyna ma pędy bez cierni, liście całobrzegie z 7–10 parami równoległych nerwów i korę z wyraźnymi jasnymi przetchlinkami, która po zdrapaniu warstwy korkowej odsłania czerwonawą warstwę wewnętrzną — to najprostszy test w terenie. Kruszyna działa łagodniej od senesu, więc jeśli senes powodował u Ciebie kolkę, to jest właśnie ten wybór. Jeśli chcesz jeszcze łagodniejszego działania, zamiast wywaru zrób macerat: 2 g kory zalej 250 ml wody o temperaturze pokojowej na 12 godzin i przecedź. Docelowo jelito leniwe leczy się błonnikiem (babka płesznik, babka jajowata, siemię lniane), 2 litrami wody dziennie i ruchem, a kruszyna jest wsparciem na start, nie rozwiązaniem.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.