Malus domestica
Najpospolitsze drzewo owocowe Polski; surowcem pomocniczym są owoce bogate w pektyny oraz produkty ich przerobu — susz, ocet i sok.
Jabłoń domowa nie jest rośliną leczniczą w ścisłym znaczeniu i nie ma monografii surowca zielarskiego — jej znaczenie polega na wartości odżywczej owocu i na zawartości pektyn, które działają regulująco na przewód pokarmowy. W zielarstwie praktycznym wykorzystuje się przede wszystkim starte świeże jabłko przy biegunkach dziecięcych (klasyczna „dieta jabłkowa”), suszone jabłka jako składnik herbatek owocowych i naturalny ocet jabłkowy jako środek wspomagający trawienie. Poza tym owoc dostarcza błonnika, potasu, witaminy C i polifenoli skoncentrowanych głównie w skórce. To gatunek uprawny, powstały z krzyżowań gatunków dzikich, w Polsce obecny w każdym sadzie i niemal w każdym ogrodzie. Opisując go uczciwie, trzeba powiedzieć wprost: to owoc pomocniczy, a nie zioło o realnym działaniu farmakologicznym.
Drzewo o wysokości 5–10 m (w sadach karłowych i półkarłowych, na podkładkach słabo rosnących, znacznie niższe — 2–4 m), o koronie szeroko rozłożystej, zaokrąglonej, często nieregularnej. Pień krótki, kora szarobrunatna, u starszych drzew łuszcząca się płatami. Pędy sztywne, brunatne, młode szaro filcowato owłosione, BEZ CIERNI — to podstawowa cecha odróżniająca od jabłoni dzikiej. Krótkopędy zakończone pąkami kwiatowymi. Liście skrętoległe, jajowate do eliptycznych, długości 5–10 cm, o brzegu piłkowanym lub karbowano-piłkowanym, wierzchołku ostro zakończonym, nasadzie zaokrąglonej; spód liścia trwale, gęsto BIAŁOFILCOWATO owłosiony, wierzch matowozielony i owłosiony przynajmniej w młodości; użyłkowanie pierzaste z wyraźnym nerwem głównym i łukowato wygiętymi nerwami bocznymi. Ogonek 1–3 cm, owłosiony, z drobnymi, wcześnie opadającymi przylistkami. Kwiatostan to BALDACHOGRONO (podbaldach) po 3–7 kwiatów na krótkopędzie. Kwiaty duże, o średnicy 3–5 cm, pięciokrotne, promieniste, płatki białe z wyraźnym RÓŻOWYM lub karminowym nabiegiem, zwłaszcza od spodu i w pąku; pręcików ok. 20, szyjek słupka 5, u nasady zrośniętych i owłosionych; zalążnia dolna. Owoc to JABŁKO — mięsisty owoc szupinkowy o średnicy zwykle 5–10 cm, kulisty lub kulistospłaszczony, z wyraźnym zagłębieniem szypułkowym i kielichowym, o skórce zielonej, żółtej lub czerwonej zależnie od odmiany, miąższu słodkim lub słodkokwaśnym, soczystym i niecierpkim; gniazdo nasienne pergaminowe, z brunatnymi nasionami. System korzeniowy zależy od podkładki: na siewkach głęboki i palowy, na podkładkach wegetatywnych płytki i rozgałęziony.
Gatunek wyłącznie uprawny — nie występuje w Polsce dziko. Rośnie w sadach towarowych (największe skupienia w rejonie grójeckim i sandomierskim), w sadach przydomowych, ogrodach działkowych, przy zabudowaniach wiejskich, w alejach przydrożnych i na miedzach. Sporadycznie dziczeje z pestek wyrzucanych owoców (jabłonki przydrożne, „samosiejki” na nasypach, ugorach i skrajach lasów), ale takie drzewa nie tworzą populacji naturalnych i zwykle owocują drobno, w typie dzikim. Uprawiana w całym kraju, od nizin po pogórze; wyżej w górach zawodzi z powodu przymrozków wiosennych i krótkiego okresu wegetacji.
Stanowisko słoneczne, przewiewne, ale osłonięte od mroźnych wiatrów; unikać zagłębień terenu, gdzie zbiera się zimne powietrze — przymrozek w czasie kwitnienia niszczy zawiązki. Gleba żyzna, próchniczna, głęboka, gliniasto-piaszczysta lub lessowa, przepuszczalna, ale zatrzymująca wodę, o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego (pH 6,0–7,0); na glebach zasadowych występuje chloroza. Wilgotność umiarkowana i stała — jabłoń źle znosi zarówno suszę w okresie zawiązywania owoców, jak i zastoiska wody (korzenie duszą się i gniją). Mrozoodporność drzewa dobra (odmiany krajowe znoszą -25 do -30 °C), ale pąki kwiatowe i kwiaty giną już przy -2 do -4 °C — to główne ryzyko w polskich warunkach. Większość odmian wymaga zapylacza — sadzić co najmniej dwie odmiany kwitnące w tym samym terminie. Nie zbierać owoców z drzew rosnących przy ruchliwych drogach i w pasie przemysłowym (kumulacja metali ciężkich w skórce) ani z sadów towarowych bezpośrednio po zabiegach ochronnych — jabłonie w uprawie intensywnej opryskuje się kilkanaście razy w sezonie, a pozostałości fungicydów zalegają właśnie w skórce, czyli w tej części, która jest najcenniejsza pod względem polifenoli. Do celów zielarskich używać wyłącznie owoców ze starych sadów przydomowych lub z uprawy ekologicznej.
Owoc — świeży, suszony lub przetworzony (susz jabłkowy, sok, ocet jabłkowy); pomocniczo skórka i wytłoki jako źródło pektyn (Pectinum), używane w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym jako substancja pomocnicza. Gatunek NIE MA właściwego zastosowania leczniczego ani surowca farmakopealnego w rozumieniu zielarskim — kwiat, liść i kora nie są zbierane jako surowce zielarskie.
Owoc — zależnie od grupy odmian: letnie (np. papierówka) w lipcu i sierpniu, zbierane w pełnej dojrzałości konsumpcyjnej, nietrwałe; jesienne we wrześniu; zimowe od końca września do połowy października, zbierane w dojrzałości zbiorczej (owoc daje się oderwać z szypułką przy lekkim podniesieniu i przekręceniu, nasiona są już brunatne), a dojrzałość konsumpcyjną osiągają dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach przechowywania. Pora dnia: w suchy dzień, po obeschnięciu rosy — owoc zbierany mokry gnije w przechowalni. Zbierać ręcznie, do koszy wyściełanych, bez rzucania; każde stłuczenie to miejsce, od którego zacznie się zepsucie. Na susz i ocet nadają się także owoce spady, o ile są zdrowe i bez śladów zgnilizny (owoce z brunatną zgnilizną trzeba odrzucić w całości — patulina rozchodzi się poza widoczne ognisko). Do octu jabłkowego przerabia się owoce dojrzałe, aromatyczne, najlepiej mieszankę odmian słodkich i kwaśnych, natychmiast po zbiorze.
Owoc: pektyny (najwięcej w skórce i w niedojrzałym miąższu; zawartość spada w miarę dojrzewania i przechowywania), cukry proste (fruktoza, glukoza, sacharoza), kwasy organiczne — głównie jabłkowy, w mniejszej ilości cytrynowy, błonnik pokarmowy (celuloza, hemicelulozy), polifenole skoncentrowane w skórce: flawonoidy (kwercetyna i jej glikozydy, katechiny, epikatechiny, procyjanidyny), kwasy fenolowe (chlorogenowy), dihydrochalkony charakterystyczne dla rodzaju Malus (floretyna, floryzyna). Ponadto witamina C (zawartość silnie zależna od odmiany i spadająca w czasie przechowywania), witaminy z grupy B, karotenoidy, potas, oraz w nasionach — glikozyd cyjanogenny amigdalina (dlatego nie zaleca się celowego spożywania dużych ilości zmielonych pestek). Nie podaję zawartości procentowych, bo różnice między odmianami i rocznikami są tak duże, że pojedyncza liczba byłaby myląca.
Przy biegunce (zwłaszcza u dzieci): starte na drobnej tarce świeże jabłko ze skórką, pozostawione na kilka–kilkanaście minut do zbrązowienia, podawane bez dodatków, po kilka łyżeczek co godzinę — działanie zawdzięcza pektynom, które w postaci startej uwalniają się najlepiej. Przy zaparciach odwrotnie: jabłko surowe, w kawałkach, ze skórką, na czczo, obficie popite wodą. Kompot z suszu jabłkowego: garść suszu zalać wrzątkiem, gotować kilka minut i pozostawić do naciągnięcia — łagodny napój przy rekonwalescencji. Ocet jabłkowy: 1 łyżeczka do 1 łyżki na szklankę wody, pić przed posiłkiem lub po posiłku przy uczuciu pełności i niedokwaśności; zawsze rozcieńczony i najlepiej przez słomkę — nierozcieńczony niszczy szkliwo zębów. Zewnętrznie ocet jabłkowy rozcieńczony wodą 1:3 do 1:5 jako przemywka na skórę tłustą i po ukąszeniach owadów. Pieczone jabłko z miodem — tradycyjny, łagodny środek przy podrażnionym gardle i przy problemach z trawieniem u osób starszych. Nie ma sensu stosować jabłoni „w kuracji” — to element diety, a nie preparat.
Susz jabłkowy: owoce myć, usunąć gniazda nasienne, kroić na plastry 3–5 mm, zanurzyć na chwilę w wodzie z sokiem z cytryny lub kwaskiem cytrynowym (zapobiega brązowieniu), suszyć w temperaturze 50–60 °C (w suszarce lub w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami) aż plastry będą elastyczne, ale nie kruche i nie kleiste. Susz przewiewny, dobrze wykonany, jest jasnożółty i sprężysty; brunatny i twardy oznacza suszenie w za wysokiej temperaturze. Przechowywać w szczelnych słojach, do 12 miesięcy; po tygodniu od zapakowania sprawdzić, czy nie pojawiła się wilgoć (kondycjonowanie). Ocet jabłkowy: obicia i owoce rozdrobnić, zalać przegotowaną, letnią wodą z dodatkiem odrobiny cukru lub miodu, przykryć gazą (dostęp powietrza jest konieczny — fermentacja octowa jest tlenowa!), trzymać w cieple (ok. 20–25 °C) przez kilka tygodni, mieszając co dzień; po odcedzeniu leżakować dalej do wykształcenia „matki octowej”. Typowy błąd: szczelne zamknięcie słoja — wtedy zamiast octu powstaje cydr, a potem zakalec. Drugi typowy błąd: użycie owoców z brunatną zgnilizną — patulina, mykotoksyna Penicillium expansum, przechodzi do soku i octu i NIE ROZKŁADA SIĘ podczas fermentacji ani gotowania; odrzucać całe owoce, nie tylko wykrawać plamy. Najwięcej polifenoli mają odmiany stare, kwaśne i drobnoowocowe (np. kosztela, boiken, szara reneta) — do celów zielarskich są dużo lepsze niż nowoczesne odmiany deserowe. Nie zbierać opadów leżących długo na ziemi. Pestek nie mielić i nie jeść garściami — zawierają amigdalinę; przypadkowe połknięcie kilku jest nieszkodliwe. Odróżnienie od jabłoni dzikiej: jabłoń domowa nie ma cierni, ma spód liścia trwale białofilcowaty i owoc powyżej 5 cm, słodki; dzika ma pędy ciernisto zakończone, liście prawie nagie i owoc do 3 cm, twardy i cierpki.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.