Salix purpurea
Wikliniarski krzew o purpurowych pędach i często naprzeciwległych, sinozielonych liściach — najbogatsze rodzime źródło salicyny.
Wierzba purpurowa to podstawowy gatunek wikliniarski i jednocześnie najcenniejsza z polskich wierzb pod względem zielarskim: jej kora zawiera najwięcej pochodnych salicylowych spośród gatunków rosnących u nas pospolicie, dlatego to właśnie ona (obok wierzby wawrzynkowej, Salix daphnoides) jest preferowanym źródłem farmakopealnego surowca Salicis cortex i podstawą standaryzowanych preparatów przeciwreumatycznych. Wyróżnia ją wśród wierzb rzadka cecha: liście często wyrastają naprzeciwlegle lub prawie naprzeciwlegle, co w rodzaju Salix jest wyjątkiem. Kora jest wyjątkowo gorzka — i to właśnie gorycz jest w terenie najlepszym wskaźnikiem jej wartości.
Krzew wysokości 1–4 (rzadko do 6) m, o gęstym, wzniesionym, miotlastym pokroju, z licznymi prostymi, długimi, cienkimi i bardzo giętkimi witkami wyrastającymi z karpy — typowa wiklina; rzadko przybiera formę niskiego drzewka. Pędy nagie, błyszczące, w pełnym słońcu wyraźnie PURPUROWE, czerwonawe lub fioletowo nabiegłe (zwłaszcza od strony nasłonecznionej i zimą) — od tej cechy pochodzi nazwa; w cieniu bywają oliwkowe. Witki wiotkie, dają się zawiązać w węzeł i nie łamią się — w przeciwieństwie do kruchych pędów S. fragilis. Kora młodych pędów gładka, po zdrapaniu odsłania drewno o cytrynowożółtym zabarwieniu (cecha pomocnicza). Liście: cecha diagnostyczna rozstrzygająca — często NAPRZECIWLEGŁE lub prawie naprzeciwległe, przynajmniej w górnej części pędu, co wśród wierzb (z reguły skrętoległych) jest wyjątkiem; wąskolancetowate do odwrotnie lancetowatych, najszersze POWYŻEJ połowy blaszki, długości 4–12 cm i szerokości 0,5–1,5 cm, ku nasadzie długo zwężone, na szczycie krótko zaostrzone; brzeg w górnej połowie drobno piłkowany, w dolnej całobrzegi. Blaszka naga, matowa, z wierzchu ciemnozielona, od spodu wyraźnie SINA (niebieskawoszara, oszroniona) — po wysuszeniu liście czernieją. Przylistki drobne lub brak. Roślina dwupienna; kwiatostan to smukła, wąskowalcowata KOTKA długości 2–4 cm, wyrastająca PRZED liśćmi lub równocześnie z nimi (marzec–kwiecień), często parami i lekko wygięta; cecha odróżniająca: w kwiatach męskich 2 pręciki SREBRZYSTO ZROŚNIĘTE NITKAMI, sprawiające wrażenie jednego, z purpurowo-czerwonymi, później czarniejącymi pylnikami — kotka wygląda na czerwonawą, potem ciemnieje. Kotki żeńskie krótkie, siedzące, z owłosionymi torebkami. Owoc: owłosiona torebka pękająca dwiema klapami, nasiona z białym puchem. System korzeniowy płytki, gęsty, mocno wiążący glebę; roślina odbija obficie po cięciu i banalnie łatwo ukorzenia się z sadzonek.
Pospolita w całej Polsce, od nizin po pogórze i niższe położenia górskie. Rośnie na brzegach rzek i potoków, na żwirowiskach i łachach nadrzecznych (gatunek pionierski górskich potoków), przy rowach, kanałach, stawach, na wilgotnych nieużytkach, w zaroślach nadwodnych i w łęgach. Uprawiana od stuleci jako wiklina koszykarska — plantacje wikliny w dolinach rzek (Wisła, Bug, Narew, region Rudnika nad Sanem — historyczne centrum plecionkarstwa), skąd pochodzi także większość surowca zielarskiego. Sadzona do umacniania brzegów, skarp i wałów oraz w plantacjach energetycznych.
Stanowisko wybitnie słoneczne — w cieniu pędy nie wybarwiają się na purpurowo, krzew jest wątły i słabo odbija. Gleba wilgotna do mokrej, żyzna, gliniasta, piaszczysto-żwirowa lub mada rzeczna; toleruje okresowe zalewy i podtopienia, znosi także gleby zwięzłe. Odczyn od lekko kwaśnego do zasadowego (pH ok. 5,5–8,0), znosi podłoże wapienne. Znosi suszę gorzej niż iwa, ale lepiej niż wierzba biała. Pełna mrozoodporność w polskich warunkach. Rozmnażanie skrajnie łatwe: wetknięta w wilgotną ziemię wiosną witka sama się ukorzenia — to najprostszy sposób założenia własnego, pewnego gatunkowo źródła surowca. Wymaga corocznego lub co 2–3-letniego cięcia „na głowę”, po którym odbija pękiem młodych pędów — cięcie jest jednocześnie zbiorem. Nie zbierać kory z wierzb rosnących przy ruchliwych drogach, przy rowach odbierających spływy z pól, z plantacji energetycznych na osadach ściekowych i z terenów przemysłowych — wierzba purpurowa jest wykorzystywana do fitoremediacji i skutecznie kumuluje metale ciężkie.
kora młodych, 2–3-letnich pędów (Salicis cortex) — surowiec farmakopealny o najwyższej wśród rodzimych wierzb zawartości pochodnych salicylowych; to gatunek pierwszego wyboru na korę wierzbową. Pomocniczo liść. Pędy roczne — surowiec wikliniarski (koszykarstwo, plecionkarstwo), nie zielarski.
Kora — wczesną wiosną (marzec–kwiecień/maj), w okresie ruszania soków, gdy odchodzi od drewna jednym pociągnięciem; poza tym terminem nie schodzi i jest uboższa w glikozydy. Zdejmować z 2–3-letnich pędów o średnicy ok. 1–2 cm — pędy roczne dają korę zbyt cienką, a stare karpy korę korkowatą i ubogą. Idealny moment to wiosenne cięcie plantacji wikliniarskiej: pędy i tak są ścinane, a korę zdejmuje się z odciętego materiału. Nacinać podłużnie, zsuwać rurki kory, ciąć na kawałki 2–5 cm, suszyć bez zwłoki. Liść — maj–lipiec, młody, zdrowy (uwaga: przy suszeniu czernieje, co jest normalne dla gatunku, ale obniża wartość handlową surowca). Pędy wikliniarskie (nie zielarskie) — zimą, po zrzuceniu liści, od listopada do marca.
Kora: glikozydy fenolowe (salicylanowe) w NAJWYŻSZEJ zawartości spośród pospolitych rodzimych wierzb — salicyna, salikortyna, tremulacyna, a przede wszystkim charakterystyczne dla gatunku pochodne salicynowe (m.in. salireposyd), przekształcane w organizmie do saligeniny i dalej w wątrobie do kwasu salicylowego. Ponadto: garbniki katechinowe w dużej ilości, flawonoidy (izokwercytryna, naringenina), kwasy fenolowe, śluzy, sole mineralne. Wyższa zawartość pochodnych salicylowych niż u wierzby białej, kruchej i iwy sprawia, że to właśnie z tego gatunku (oraz z S. daphnoides) sporządza się standaryzowane wyciągi apteczne. Rzeczywista zawartość waha się jednak wyraźnie zależnie od klonu, stanowiska, wieku pędu i terminu zbioru — surowce farmaceutyczne standaryzuje się analitycznie na salicynę ogółem, a nie „na oko”.
Odwar z kory: 1–2 łyżeczki (ok. 2–3 g) rozdrobnionej kory na szklankę wody, zalać zimną wodą, doprowadzić do wrzenia, gotować 5 minut pod przykryciem, odstawić 15 minut, przecedzić. Pić 2–3 razy dziennie PO posiłku — surowiec jest bardzo gorzki i na czczo drażni żołądek. W dolegliwościach reumatycznych i bólach krzyża działanie narasta stopniowo: kuracja trwa kilka tygodni, oceniaj efekt najwcześniej po 2–4 tygodniach. Ponieważ kora tego gatunku jest bogatsza w salicylany niż kora wierzby białej, zachowaj większą ostrożność z ilością surowca — zaczynaj od słabszego odwaru. Nalewka: kora zalana alkoholem 40–50%, macerowana 2–3 tygodnie w ciemności; doraźnie i do nacierań bolących stawów. Zewnętrznie: mocny odwar (3–4 łyżki na litr wody, gotować 10 minut) do kąpieli stóp przy nadpotliwości i grzybicy, do okładów na trudno gojące się rany i owrzodzenia, do płukanek jamy ustnej i gardła oraz do płukania włosów przy łupieżu i przetłuszczaniu. Nie łączyć z aspiryną ani innymi NLPZ. Preparaty apteczne standaryzowane na salicynę są w bólu przewlekłym pewniejsze niż domowy odwar, bo zawartość związków czynnych w surowcu waha się.
To gatunek pierwszego wyboru na korę wierzbową — jeśli masz do niego dostęp, zbieraj właśnie ją, a nie wierzbę białą. Rozpoznawanie: purpurowe, cienkie, giętkie witki + liście często NAPRZECIWLEGŁE, wąskie, sinozielone od spodu, najszersze powyżej połowy + kotka o pręcikach zrośniętych nitkami i czerwieniejących, potem czarniejących pylnikach. Kora jest wybitnie, wręcz nieprzyjemnie GORZKA — gorycz to najprostszy test wartości surowca w terenie i praktyczny wskaźnik zawartości salicyny; kora niegorzka jest bezwartościowa niezależnie od gatunku. Odróżnianie: wierzba biała ma liście srebrzyste, jedwabiste, skrętoległe; krucha — nagie, błyszczące, a gałązki odłamują się z trzaskiem (pędy purpurowej są wiotkie i dają się zawiązać w węzeł); iwa — szerokie, pomarszczone, filcowate od spodu, rośnie na suchych porębach; wierzba wiciowa (S. viminalis) ma liście bardzo długie, wąskie, z podwiniętym brzegiem i srebrzysto jedwabiste od spodu, skrętoległe. Suszyć korę bez zwłoki, w cieniu i przewiewie, do 40–50 °C, w jednej warstwie; dobrze wysuszona jest krucha, łamie się z trzaskiem, ma jasną, żółtawą stronę wewnętrzną. Przechowywać do 2 lat w szczelnych, ciemnych naczyniach. Najlepsze i najprostsze rozwiązanie: wetknij wiosną kilka witek w wilgotną ziemię w ogrodzie — po 2–3 latach masz własne, pewne gatunkowo, czyste źródło kory, a krzew po ścięciu odbija. Mieszanki: kora wierzby + kwiat wiązówki błotnej + ziele pokrzywy lub liść brzozy — klasyczna mieszanka przeciwreumatyczna; z lipą i bzem czarnym — napotna. Typowe błędy: zbiór latem (kora nie schodzi, uboga w glikozydy), zbiór ze starych karp, zbiór z plantacji energetycznych nawożonych osadami ściekowymi.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.