Balsam
Balsam po goleniu to lekka emulsja typu olej w wodzie, która ma zrobić trzy rzeczy naraz: ściągnąć rozszerzone ujścia mieszków, uspokoić stan zapalny po ostrzu i odbudować barierę lipidową zdartą przez maszynkę. Fazę wodną buduje hydrolat oczaru wirginijskiego — łagodnie ściągający dzięki garbnikom i zupełnie pozbawiony alkoholu, który w klasycznych wodach po goleniu wysusza i piecze. Fazę tłuszczową opieramy na oleju z pestek winogron i maceracie nagietkowym: pierwszy jest lekki i nie zapycha mieszków, drugi przyspiesza gojenie mikronacięć. Dodatek alantoiny i bisabololu (składnik rumianku) daje mierzalne działanie przeciwzapalne bez zapachu drażniącego świeżo ogoloną skórę.
Wyłącznie zewnętrznie. Bezpośrednio po goleniu, na osuszoną ręcznikiem skórę, nanieś ok. pół łyżeczki (2–3 ml) i wklep opuszkami — nie rozcieraj, bo mikronacięcia zaczną piec. Stosuj po każdym goleniu, dowolnie długo. Przy silnym podrażnieniu można powtórzyć aplikację wieczorem.
W ciemnym, szczelnie zamkniętym słoiczku, w temperaturze pokojowej, z dala od światła i źródeł ciepła. Nabieraj czystą szpatułką, nie palcem. Emulsja z fazą wodną to pożywka dla bakterii i pleśni — zmiana zapachu, rozwarstwienie, żółte lub różowe przebarwienia oznaczają zepsucie i produkt trzeba wyrzucić. Nie przelewaj do buteleczki z pompką bez konserwantu.
3 miesiące z konserwantem; bez konserwantu tylko 5–7 dni w lodówce
Najczęstszy błąd to łączenie faz o różnej temperaturze — emulsja wtedy nie wiąże i po godzinie rozwarstwia się na warstwę oleju i wody. Drugi błąd to dodanie konserwantu przy zbyt wysokiej temperaturze: powyżej 40 °C większość konserwantów traci skuteczność. Jeśli balsam wyjdzie zbyt gęsty, podgrzej go delikatnie i domieszaj 5–10 ml hydrolatu; jeśli zbyt rzadki, dołóż 1 g alkoholu cetearylowego przy ponownym podgrzaniu. Olej z pestek winogron można zastąpić olejem z pestek moreli lub jojoba — oba są niekomedogenne; unikaj oliwy z oliwek, bo zapycha mieszki na twarzy. Hydrolat oczaru kupuj bez alkoholu i bez konserwantów typu benzoesan — ten pierwszy zniweczy sens balsamu, drugi zaburzy pH. Balsam wyszedł dobrze, gdy jest gładki jak mleczko, wchłania się w 30 sekund i nie zostawia tłustego filmu.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.