Oklad
Ciepły kompres na okolicę lędźwiową to klasyka europejskiej fitoterapii zewnętrznej — zabieg rozgrzewający, który rozluźnia mięśnie przykręgosłupowe, poprawia ukrwienie okolicy nerek i przynosi ulgę w uczuciu ciężkości i tępym pobolewaniu krzyża towarzyszącym zastojom w drogach moczowych. Skrzyp polny dostarcza rozpuszczalnej krzemionki, flawonoidów i kwasów fenolowych, dlatego odwar (a nie napar — krzemionka wymaga gotowania) działa przeciwzapalnie i wzmacniająco na tkankę łączną. Rumianek i krwawnik dodane do wywaru wzmacniają efekt przeciwzapalny i rozkurczowy. Kompres jest zabiegiem wspomagającym i objawowym: nie leczy infekcji ani kamicy, ale skutecznie odpręża i zmniejsza dyskomfort. Uwaga na wybór surowca — leczniczy jest wyłącznie skrzyp polny, inne gatunki skrzypów są dla człowieka nieprzydatne lub szkodliwe.
Preparat wyłącznie zewnętrznie. Kompres stosuj 1 raz dziennie, najlepiej wieczorem przed snem, przez 20–30 minut. Kuracja: 7–10 dni z rzędu, potem co najmniej tygodniowa przerwa. Nie stosuj ciągle przez wiele tygodni. Skrzyp doustnie (napar wspomagający) — jeśli w ogóle, to 1 łyżka suszu na szklankę wody, gotowana 15 minut, 2 razy dziennie, nie dłużej niż 4–6 tygodni; nie łącz z odwodnieniem ani z lekami moczopędnymi bez konsultacji.
Wywar przelej do wyparzonego słoika, zakręć i trzymaj w lodówce maksymalnie dobę; przed użyciem podgrzej porcję do 42–45 stopni C. Odwar ze skrzypu jest pożywką dla pleśni i bakterii — pozostawiony w temperaturze pokojowej mętnieje i po kilkunastu godzinach nie nadaje się nawet na okład. Suszony skrzyp trzymaj w szczelnym słoiku w ciemności, do 12 miesięcy; zawilgocony surowiec pleśnieje i traci wartość.
wywar zużyć w ciągu 24 godzin, przechowywany w lodówce; najlepiej świeży
Największy błąd to zalanie skrzypu wrzątkiem i zaparzenie go jak herbaty — krzemionka jest słabo rozpuszczalna i przechodzi do wody dopiero po dłuższym gotowaniu, dlatego moczenie na zimno plus 20 minut wrzenia to obowiązek, a nie fanaberia. Drugi błąd to zbieranie niewłaściwego gatunku: leczniczy jest wyłącznie skrzyp polny, którego pędy płonne mają gałązki boczne skierowane ukośnie ku górze i pochewki z 6–12 ząbkami; skrzyp błotny i bagienny są trujące dla zwierząt i nieprzydatne w ziołolecznictwie — nie zbieraj skrzypu z mokradeł i rowów. Jeśli nie masz rumianku, zastąp go 2 łyżkami kwiatu lipy lub 2 łyżkami siemienia lnianego (śluz dobrze trzyma ciepło). Kompres z siemienia lnianego jako podkład pod skrzypowy trzyma temperaturę o kilka minut dłużej. Że kompres jest zrobiony dobrze poznasz po tym, że po zdjęciu skóra na lędźwiach jest równomiernie różowa, ciepła i sucha, a w plecach czuć rozluźnienie — plamiste zaczerwienienie, pieczenie lub bąble oznaczają, że wywar był za gorący. Wywar ze skrzypu ma barwę słomkowozieloną i lekko trawiasty zapach; jeśli jest brunatny i kwaśny, surowiec był zawilgocony.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.