Kapiel
Wieczorna kąpiel z melisy i lawendy działa dwiema drogami naraz: przez skórę, do której z ciepłej wody przenikają olejki eteryczne, i przez węch — linalol i octan linalilu z lawendy oraz cytral i cytronelal z melisy trafiają z parą wodną wprost do układu limbicznego. To najkrótsza droga do wyciszenia napięcia mięśniowego i przyspieszenia zasypiania. Dodatek szyszek chmielu i korzenia kozłka wzmacnia efekt sedatywny, a kwiat rumianku łagodzi podrażnioną skórę. Kąpiel jest bezpieczna, można ją robić codziennie i nadaje się także dla dzieci.
Wyłącznie do użytku zewnętrznego. Kąpiel 20 minut w wodzie 36–38 °C, wieczorem, na 20–30 minut przed położeniem się spać. Można stosować codziennie lub 3–4 razy w tygodniu; kuracja nie ma limitu czasowego, bo surowce są łagodne. Dzieci od 1. roku życia: użyj samej melisy, lawendy i rumianku (bez chmielu i kozłka), w połowie dawki (ok. 1,4 l naparu), woda 36–37 °C, kąpiel 10 minut. Dla niemowląt poniżej 12 miesięcy stosuj wyłącznie napar z rumianku i lawendy, mocno rozcieńczony (20 g surowca na kąpiel w wanience). Kąpiel dobrze łączy się z wypiciem przed snem szklanki naparu z melisy (1–2 łyżki suszu na szklankę wrzątku, parzyć 10 minut pod przykryciem).
Napar najlepiej wykorzystać od razu. W lodówce wytrzyma 2 dni, ale traci olejki i po tym czasie kąpiel jest już tylko kolorowa. Suszone zioła trzymaj osobno, w szczelnych, ciemnych słoikach, w chłodnym miejscu — melisa i lawenda przechowywane w świetle i cieple bardzo szybko tracą olejek eteryczny; melisa jest tu najbardziej wrażliwa i po roku praktycznie już nie pachnie. Szyszki chmielu żółkną i zaczynają pachnieć serem po utlenieniu — taki surowiec nadaje się do wyrzucenia. Gotową mieszankę suchych ziół można trzymać do 12 miesięcy.
napar zużyć w dniu przygotowania; w lodówce, w zakręconym słoiku, do 2 dni
Woda ma być letnio-ciepła, nie gorąca — to najczęstszy błąd. Cel to obniżenie pobudzenia, a nie rozgrzanie; wanna o temperaturze 40 °C rozbudzi Cię zamiast uśpić. Drugi typowy błąd to wlanie olejku eterycznego wprost do wody: olejek nie rozpuszcza się w wodzie, zbierze się w kropelki na powierzchni i może podrażnić skórę oraz błony śluzowe. Jeśli chcesz go użyć, rozmieszaj 8–10 kropli w łyżce mleka, miodu lub oleju. Trzeci błąd to zaparzanie bez pokrywki. Melisa musi być intensywnie cytrynowo pachnąca — jeśli suszona melisa nie pachnie, nie zadziała; wtedy lepiej użyć świeżego ziela (garść zamiast 40 g suszu). Zamiast chmielu można dać serdecznika pospolitego, a zamiast kozłka — męczennicę (passiflorę). Wyszło dobrze, jeśli po 10 minutach w wannie czujesz rozluźnienie karku i barków, a po położeniu się do łóżka trudno Ci utrzymać otwarte oczy. Efekt jest silniejszy, jeśli robisz kąpiel o tej samej porze przez kilka wieczorów z rzędu — organizm zaczyna traktować ją jako sygnał do snu.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.