Kąpiel z liści orzecha włoskiego na potliwość

Kąpiel z liści orzecha włoskiego na potliwość

Kapiel

Liść orzecha włoskiego (Juglandis folium) to najsilniejszy krajowy surowiec garbnikowy o działaniu przeciwpotnym — mocniejszy w tym zastosowaniu niż kora dębu, bo poza taninami (do 10%) zawiera juglon, naftochinon o wyraźnym działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym. Mechanizm jest czysto fizyczny i przewidywalny: garbniki wytrącają białka w powierzchniowej warstwie naskórka, tworząc cienką, zbitą warstwę koagulacyjną, która mechanicznie zwęża ujścia gruczołów potowych. Efekt utrzymuje się kilka dni i narasta przy powtarzanych zabiegach. Juglon dodatkowo likwiduje przyczynę zapachu — bo sam pot jest bezwonny, brzydko pachną dopiero produkty rozkładu potu przez bakterie skórne. Do orzecha dokładamy szałwię, drugi filar polskiej fitoterapii nadpotliwości (jej olejek zawiera tujon o działaniu antycholinergicznym, hamującym wydzielanie potu), i korę dębu, żeby wzmocnić komponent ściągający.

Metryczka

  • Typ: Kapiel
  • Kategoria: Skóra i włosy
  • Trudność: łatwy
  • Czas przygotowania: 1 godzina 10 minut (30 minut namaczania + 15 minut odwaru + 20 minut naparu) + 20 minut kąpieli
  • Wydajność: ok. 3,6 litra wyciągu — jedna kąpiel w pełnej wannie
  • Sezon: liść orzecha włoskiego: czerwiec–lipiec, zbierane młode, w pełni wykształcone listki (bez ogonków, sam blaszkowy liścik), z drzew niepryskanych, koniecznie w suchy dzień; suszyć BARDZO szybko, w przewiewie, w temperaturze do 40 °C, w cienkiej warstwie — wolno schnący liść czernieje i traci taniny; szałwia: maj–czerwiec, liść przed kwitnieniem, gdy zawartość olejku jest najwyższa; kora dębu: marzec–kwiecień, z młodych gałęzi przed rozwojem liści. Sama kąpiel — najbardziej potrzebna od maja do września, ale kuracja garbnikowa działa niezależnie od pory roku

Składniki

  • 80 g suszonych liści orzecha włoskiego (ok. 8 czubatych łyżek) na kąpiel w wannie
  • 40 g suszonego liścia szałwii lekarskiej (ok. 5 łyżek)
  • 30 g suszonej, rozdrobnionej kory dębu szypułkowego (ok. 3 łyżki)
  • 20 g suszonego ziela krwawnika (ok. 3 łyżki) — opcjonalnie, wzmacnia działanie ściągające
  • 4 litry wody
  • 1 łyżka octu jabłkowego (opcjonalnie, obniża pH kąpieli do wartości niesprzyjających bakteriom)
  • gaza lub gęste sito do odcedzenia

Przygotowanie

  1. Liście orzecha (80 g) i korę dębu (30 g) włóż do garnka i zalej 2 litrami zimnej wody. Odstaw na 30 minut — namoczenie na zimno pozwala taninom przejść do wody, zanim zetnie je gorąco.
  2. Doprowadź do wrzenia i gotuj pod przykryciem 15 minut na małym ogniu. Garbniki wymagają gotowania; sam napar wyciągnie ledwie ułamek tego, co odwar.
  3. Zdejmij z ognia, wsyp 40 g szałwii i ewentualnie 20 g krwawnika, dolej 2 litry wrzątku i natychmiast szczelnie przykryj.
  4. Parz pod przykryciem 20 minut. Szałwii NIE wolno gotować — tujon i cyneol są lotne, a to one odpowiadają za hamowanie wydzielania potu.
  5. Odcedź przez gęste sito lub gazę, mocno wyciskając surowiec. Wyciąg będzie ciemnobrązowy, prawie czarny, wyraźnie garbnikowy w smaku i zapachu.
  6. Napełnij wannę wodą o temperaturze 33–35 °C. Kąpiel przeciwpotna MUSI być chłodniejsza od ciała — gorąca kąpiel pobudza gruczoły potowe i po wyjściu spocisz się bardziej, niż gdybyś jej nie brał.
  7. Wlej wyciąg do wanny i rozprowadź. Jeśli używasz octu, dodaj go teraz.
  8. Kąp się 15–20 minut, zanurzając całe ciało, ze szczególnym naciskiem na okolice, które pocą się najmocniej (plecy, pachy, pachwiny). Nie używaj mydła ani żelu — to zmyłoby garbniki.
  9. Po wyjściu NIE spłukuj się. Osusz skórę przez przykładanie ręcznika. Warstwa garbnikowa ma zostać na skórze — to ona zwęża ujścia gruczołów.
  10. Nie nakładaj tego wieczoru kremów ani balsamów na okolice pocące się. Odczekaj z tym co najmniej 12 godzin.
  11. Uwaga praktyczna: orzech i dąb BARWIĄ. Używaj starego, ciemnego ręcznika i licz się z brązowawym nalotem w wannie — spierz go od razu.

Dawkowanie

Wyłącznie do stosowania zewnętrznego. Kuracja intensywna: kąpiel co drugi dzień przez 2 tygodnie (7 zabiegów), po 15–20 minut, w wodzie o temperaturze 33–35 °C. Potem przechodzisz na podtrzymanie: 1 kąpiel w tygodniu. Efekt przeciwpotny nie pojawia się po pierwszym razie — garbniki muszą się kumulować, pierwszą wyraźną różnicę widać po 4–5 zabiegach. Nie stosuj kąpieli garbnikowych codziennie i nie dłużej niż 6 tygodni bez przerwy: taniny przewlekle wysuszają i garbują naskórek, który staje się sztywny, szorstki i zaczyna pękać, a przez pęknięcia wchodzi infekcja. Po 6 tygodniach zrób 2–3 tygodnie przerwy. Przy potliwości ograniczonej do stóp lub dłoni rób kąpiel częściową w misce: 40 g liścia orzecha i 20 g szałwii na 2 litry wody, moczenie 15 minut. Dzieci powyżej 6. roku życia: połowa dawki surowca, kąpiel 10 minut, nie częściej niż 2 razy w tygodniu. Dzieci poniżej 6 lat i niemowlęta: NIE stosować — szałwia zawiera tujon, a skóra dziecka jest zbyt przepuszczalna.

Przechowywanie

Liść orzecha przechowuj w szczelnym słoju z ciemnego szkła lub w papierowej torbie w suchej szafce. Prawidłowo wysuszony liść jest matowo-zielony i kruchy; jeśli sczerniał, oznacza to, że schnął zbyt wolno lub w wilgoci — sczerniały surowiec ma zdegradowane taniny i po prostu nie zadziała. Szałwię trzymaj koniecznie w szczelnym słoiku, bo cały jej sens tkwi w lotnym olejku, który ulatuje z niedomkniętego opakowania w kilka tygodni; szałwia bez wyraźnego, kamforowo-korzennego zapachu jest bezużyteczna. Gotowy wyciąg przechowuj w lodówce nie dłużej niż 2 doby i tylko w szklanym naczyniu — garbniki reagują z metalem, w aluminiowym czy stalowym pojemniku wyciąg czernieje i traci moc. Z tego samego powodu odwar gotuj w garnku emaliowanym lub ze stali nierdzewnej, nigdy w aluminiowym.

Trwałość

wyciąg zużyć tego samego dnia; w lodówce, w zamkniętym słoiku, wytrzyma do 48 godzin (garbniki działają konserwująco), potem mętnieje. Suszony liść orzecha: 12 miesięcy. Kora dębu: do 3 lat.

Wskazówki

Błąd numer jeden i najczęstszy: gorąca kąpiel. Wielu ludzi robi 39–40 °C, bo tak wyobrażają sobie ziołową kąpiel — a to jest dokładnie odwrotność tego, co chcesz osiągnąć. Ciepło jest bodźcem dla gruczołów ekrynowych; kąpiel gorętsza od skóry zwiększy pocenie na kilka godzin po wyjściu. 33–35 °C, ma być chłodno-neutralnie. Błąd numer dwa: gotowanie szałwii razem z korą. Wygotujesz tujon i cyneol i zostanie ci sama gorycz. Kora i liść orzecha — gotowane; szałwia — tylko zalana. Błąd numer trzy: mydło po kąpieli albo spłukiwanie. Zmywasz warstwę garbnikową, po którą cały ten zabieg robisz. Błąd numer cztery: aluminiowy garnek. Garbniki reagują z aluminium, wyciąg czernieje i traci moc. Błąd numer pięć: zaskoczenie plamami. Juglon barwi wszystko na brązowo — skórę (lekko, schodzi po 2 dniach), paznokcie, ręczniki, fugi w wannie. To jest wpisane w ten zabieg, nie da się tego obejść, po prostu przygotuj stary ręcznik. Liść orzecha możesz zastąpić samą korą dębu (60 g), ale stracisz juglon, czyli działanie przeciwbakteryjne — kąpiel będzie tylko ściągająca, a nie zmniejszy zapachu. Że wyciąg wyszedł, poznasz po barwie i smaku: ma być ciemny jak mocna herbata, a kropla rozetarta na języku ma dać wyraźne, natychmiastowe ściągnięcie śluzówki (to reakcja garbników z białkami). Jeśli wyciąg jest jasnobrązowy i nie ściąga — surowiec był stary albo za krótko gotowany.

Przeciwwskazania

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.