Masc
Kapsaicyna z owoców papryki chili pobudza receptory TRPV1 w zakończeniach nerwowych skóry, wywołując uczucie ciepła i przekrwienie, a przy regularnym stosowaniu doprowadza do wyczerpania substancji P w neuronach czuciowych — stąd jej udokumentowane działanie przeciwbólowe w bólach mięśniowych, neuralgiach i chorobie zwyrodnieniowej stawów. Maść z maceratu paprykowego jest klasycznym preparatem rewulsyjnym: nie leczy przyczyny, ale skutecznie zbija ból i rozluźnia napięte mięśnie. Dodatek rozmarynu i olejku eukaliptusowego wzmacnia przekrwienie i ułatwia wnikanie. To preparat o realnej sile działania — traktuj go z szacunkiem i nie przekraczaj dawek.
Wyłącznie zewnętrznie, nigdy doustnie. Nakładaj cienką warstwę wielkości ziarna grochu na obszar bolącego mięśnia lub stawu (kolano, bark, odcinek lędźwiowy, łydka), wcierając ruchem okrężnym przez 1–2 minuty. Stosuj 2–3 razy dziennie, maksymalnie przez 3 tygodnie ciągle, potem tydzień przerwy. Uczucie ciepła i pieczenia narasta przez 10–20 minut i utrzymuje się 1–2 godziny — to działanie zamierzone, a nie reakcja alergiczna. Efekt przeciwbólowy budowany jest stopniowo: pełne wyczerpanie substancji P następuje po 1–2 tygodniach regularnego stosowania. PRZED PIERWSZYM UŻYCIEM zrób próbę: odrobina maści na wewnętrzną stronę przedramienia, obserwuj 30 minut. Po każdej aplikacji dokładnie umyj ręce mydłem i olejem, zanim dotkniesz twarzy, oczu, nosa czy okolic intymnych. Nie stosuj razem z okładami rozgrzewającymi, termoforem, poduszką elektryczną ani przed gorącą kąpielą — ciepło zewnętrzne wielokrotnie nasila działanie kapsaicyny i może wywołać oparzenie skóry.
Ciemne szkło, temperatura pokojowa, z dala od źródeł ciepła i światła. Trzymaj wysoko, w miejscu absolutnie niedostępnym dla dzieci — przypadkowe przetarcie oczu tą maścią jest bardzo bolesne. Nie przechowuj obok maści do twarzy ani obok kosmetyków, których używa się bez zastanowienia. Kapsaicyna sama w sobie jest trwała; zjełczenie dotyczy fazy olejowej — jeśli maść zaczyna pachnieć kwaśno, wyrzuć ją.
12 miesięcy w ciemnej butelce lub słoiku (z witaminą E)
Największym błędem jest praca bez rękawiczek — kapsaicyna wnika w skórę dłoni i przez wiele godzin daje o sobie znać przy każdym dotknięciu oka. Drugi błąd to za dużo surowca: kuszące jest wsypanie 30 g chili zamiast 10 g, ale wtedy dostajesz preparat, który przy pierwszym użyciu wywoła oparzenie. Zacznij od tej proporcji i dopiero po sprawdzeniu tolerancji ewentualnie zwiększ. Trzeci błąd to nałożenie maści i wejście pod gorący prysznic — ciepło i para radykalnie nasilają pieczenie. Ostrość surowca jest bardzo różna: papryka kajeńska ma inną moc niż habanero, więc zawsze rób próbę na małym polu skóry. Rozmaryn można zastąpić imbirem (10 g suszonego kłącza), który daje głębsze, wolniejsze rozgrzanie. Dobrze wykonana maść jest gładka, o barwie od pomarańczowej do ceglastej i po nałożeniu na przedramię daje wyraźne, ale znośne ciepło po ok. 10 minutach. Jeśli nie czujesz nic po 30 minutach — surowiec był stary i pozbawiony kapsaicyny. Jeśli piecze natychmiast i nie do wytrzymania — maść jest za mocna, rozcieńcz ją, dodając 50 g czystej bazy z wosku i oleju.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.