Masc
Siarka strącona (sulfur praecipitatum) w kontakcie ze skórą tworzy siarkowodór i wielosiarczki, które działają keratolitycznie, przeciwbakteryjnie i przeciwroztoczowo — dlatego siarka od dziesięcioleci jest jednym z podstawowych składników preparatów przeciwtrądzikowych. Stężenie 5–10% wystarcza, żeby udrożnić ujścia mieszków, ograniczyć Cutibacterium acnes i wysuszyć krostki. W tej wersji siarkę łączymy z hydrolatem i maceratem z oczaru wirginijskiego (ściągająco, zwęża pory), nagietkiem (przeciwzapalnie) oraz kroplą olejku z drzewa herbacianego (przeciwbakteryjnie). Podłoże jest lekkie i niekomedogenne, bo tłusta baza na skórze trądzikowej przynosi więcej szkody niż pożytku.
Wyłącznie zewnętrznie. Nakładaj punktowo na zmiany zapalne lub cienką warstwą na całą zmienioną okolicę, raz dziennie — wieczorem, na oczyszczoną i osuszoną skórę. Pozostaw na 20–30 minut przy pierwszych aplikacjach, następnie (jeśli skóra toleruje) na całą noc i zmywaj rano letnią wodą. Kurację prowadź 4–6 tygodni; pierwszą poprawę widać zwykle po 2 tygodniach. Nie stosuj częściej niż raz dziennie — siarka mocno przesusza i nadmiar wywoła efekt odbicia w postaci łojotoku. Po każdej aplikacji nałóż rano lekki krem nawilżający bez tłuszczu.
Chłodne, ciemne miejsce, słoik szczelnie zamknięty — siarka utlenia się na powietrzu i maść z czasem nabiera coraz ostrzejszego zapachu siarkowodoru. Nie przechowuj w metalowych pojemnikach: siarka reaguje ze srebrem, miedzią i mosiądzem. Zmiana barwy z jasnożółtej na szarozieloną oznacza, że preparat się zestarzał — nie używaj go wtedy.
6 miesięcy w ciemnym słoiczku
Największy błąd to wsypanie suchej siarki wprost do tłuszczu — powstają twarde grudki, które drapią skórę i nie oddają substancji czynnej. Zawsze najpierw utrzyj siarkę z gliceryną (albo z odrobiną oleju) na gładką papkę. Drugi błąd to zbyt wysokie stężenie: 10% na starcie zamiast leczyć wywoła zapalenie kontaktowe. Jeśli skóra po tygodniu piecze i łuszczy się płatami, rozcieńcz maść, dodając 30 g czystej bazy. Olej z pestek winogron można zamienić na olej z czarnuszki (jeszcze silniej przeciwbakteryjny) albo jojoba (najmniej komedogenny) — nie używaj oliwy ani oleju kokosowego, bo zatykają pory. Dobrze wykonana maść jest gładka jak krem, jednolicie jasnożółta i nie wyczuwa się w niej ziarenek podczas rozcierania między palcami. Zapach siarki jest normalny i nie do usunięcia — nie maskuj go dużą ilością olejków, bo to tylko dołoży czynników drażniących.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.