Mieszanka
Napięcie i bolesność mięśni po wysiłku albo po wychłodzeniu to w dużej mierze efekt niedokrwienia i miejscowego stanu zapalnego. Ta mieszanka działa dwutorowo: imbir (gingerole i shogaole) rozszerza naczynia obwodowe i hamuje cyklooksygenazę oraz lipoksygenazę, rozmaryn dzięki kwasowi rozmarynowemu i karnozolowi zmniejsza zapalenie i pobudza krążenie, a lebiodka pospolita — czyli oregano — wnosi karwakrol i tymol o działaniu przeciwzapalnym i rozkurczowym na mięśnie gładkie. Dołożona melisa i macierzanka rozluźniają komponentę nerwową napięcia, bo skurczony mięsień to często mięsień, którego nikt nie kazał rozluźnić. Mieszanka nadaje się zarówno do picia, jak i — w mocniejszym stężeniu — na okłady.
Dorośli, doustnie: 250 ml naparu 2–3 razy dziennie, po posiłkach, przez okres nasilonych dolegliwości — najczęściej 5–10 dni. Nie pić na czczo: imbir i rozmaryn drażnią błonę śluzową żołądka. Ostatnią porcję wypij nie później niż 3 godziny przed snem, bo mieszanka jest pobudzająca. Zewnętrznie: okład 1–2 razy dziennie po 15–20 minut, na suchą, nieuszkodzoną skórę; po zdjęciu okładu okryj mięsień i nie wychładzaj go przez co najmniej 30 minut. Nie stosować okładu na świeży uraz z obrzękiem i zasinieniem (pierwsze 48 godzin) — tam potrzebne jest zimno, nie ciepło. Kuracja doustna nie powinna trwać ciągiem dłużej niż 4 tygodnie; potem 2 tygodnie przerwy.
Szczelny, ciemny słoik z zakrętką, temperatura pokojowa, z dala od źródeł ciepła. Test świeżości: rozetrzyj szczyptę mieszanki w palcach — powinna wyraźnie pachnieć imbirem i rozmarynem. Jeśli zapach jest słaby lub „siano-podobny”, olejek eteryczny się ulotnił i mieszanka jest już tylko herbatką smakową. Gotowy napar wypij tego samego dnia; przechowywany dłużej gorzknieje od garbników rozmarynu.
9 miesięcy w szczelnym słoiku (surowce olejkowe tracą aromat szybciej niż zwykły susz); gotowy napar — 12 godzin
Największy błąd to parzenie bez przykrycia — traci się wtedy większość olejku eterycznego, czyli substancję czynną. Drugi błąd to gotowanie mieszanki: karwakrol i kwas rozmarynowy nie znoszą długiej temperatury wrzenia, wystarczy zalanie wrzątkiem i 12 minut pod przykryciem. Suszony imbir można zastąpić 15 g świeżego, startego kłącza dodawanego bezpośrednio do kubka (świeży ma więcej gingeroli, suszony więcej ostrzejszych shogaoli — działa mocniej rozgrzewająco). Lebiodkę pospolitą można zastąpić tymiankiem w tej samej ilości, macierzankę — majerankiem. Jeśli mieszanka jest dla Ciebie zbyt ostra, zmniejsz imbir do 20 g i dodaj 10 g kwiatu lipy. Poprawnie zaparzony napar jest złocistobrązowy, wyraźnie piekący na języku i daje uczucie ciepła w klatce piersiowej w ciągu kilku minut — brak tego efektu oznacza za mało imbiru albo stary surowiec. Rozmaryn zbieraj z krzewów doniczkowych przed kwitnieniem; po kwitnieniu liść jest ubogi w olejek.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.