Nalewka
Ziele bratka (fiołka trójbarwnego) to klasyczny surowiec „oczyszczający krew” polskiego zielarstwa — stosowany od pokoleń przy trądziku młodzieńczym, skazie wysiękowej u dzieci, łojotoku i uporczywych wypryskach. Działanie opiera się na saponinach i śluzach, które wspierają wydalanie przez nerki, oraz na dużej zawartości salicylanów i flawonoidów o działaniu przeciwzapalnym. Nalewka jest formą wygodną i trwałą, ale mniej wydajną niż napar w wyciąganiu śluzów — dlatego wzmacniamy ją korzeniem łopianu (inulina, poliacetyleny przeciwbakteryjne) i pokrzywą (remineralizacja, wsparcie wydalania). Nalewkę stosuje się w kuracjach kilkutygodniowych, doustnie w rozcieńczeniu, a w razie potrzeby także miejscowo na zmiany zapalne.
Doustnie: 3 ml nalewki (ok. 60 kropli, pełna łyżeczka) rozcieńczone w połowie szklanki letniej wody, 3 razy dziennie po jedzeniu. Kurację prowadzi się przez 4–6 tygodni, następnie robi się 2 tygodnie przerwy; efekt na skórze pojawia się zwykle dopiero w 3.–4. tygodniu, bo działanie jest metaboliczne, nie doraźne. W trakcie kuracji pij co najmniej 2 litry wody dziennie — surowiec działa moczopędnie i bez odpowiedniej podaży płynów kuracja nie ma sensu. Miejscowo: nalewkę rozcieńcz wodą 1:3 i przemywaj zmiany zapalne wacikiem raz dziennie wieczorem, nie stosuj na skórę uszkodzoną ani wokół oczu. Młodzież 12–16 lat: wyłącznie po konsultacji, w dawce o połowę mniejszej (1,5 ml 2 razy dziennie) — dla dzieci lepszą formą jest napar bez alkoholu.
Przechowuj w ciemnej butelce ze szkła, w temperaturze pokojowej lub chłodniej, z dala od światła i źródeł ciepła. Światło rozkłada flawonoidy i nalewka blaknie z zielonkawobrunatnej do słomkowej — traci wtedy część aktywności. Nieszczelna zakrętka powoduje odparowanie alkoholu i spadek stężenia poniżej progu konserwującego, co grozi zmętnieniem i pleśnią. Lekki osad po dłuższym staniu jest naturalny — przed użyciem wstrząśnij lub zlej znad osadu.
24 miesiące w ciemnej, szczelnie zamkniętej butelce
Najczęstszy błąd to użycie ogrodowego bratka wielkokwiatowego (Viola × wittrockiana) zamiast fiołka trójbarwnego — ozdobne odmiany mają znacznie uboższy skład i nie są surowcem farmakopealnym; zbieraj bratka polnego z pól i miedz albo kupuj susz opisany jako Violae tricoloris herba. Surowiec zbiera się w pełni kwitnienia, z kwiatami — sam zielony pęd bez kwiatów daje słabą nalewkę. Alkohol 50% to kompromis: mocniejszy (70%) lepiej wyciąga flawonoidy, ale gorzej śluzy i saponiny; słabszy niż 40% nie zakonserwuje wyciągu. Korzeń łopianu można zastąpić korzeniem mniszka lekarskiego (mocniej żółciopędnie) lub cykorii; pokrzywę można pominąć bez szkody dla całości. Że wyszło, poznasz po barwie: gotowa nalewka jest przejrzysta, oliwkowo-brunatna, o gorzkawo-trawiastym zapachu i wyraźnie ściągającym, lekko mydlanym smaku (to saponiny). Mętna, szara nalewka o zapachu stęchlizny oznacza wilgotny susz — nie ratuj jej, wyrzuć. Odciśniętego surowca nie zalewaj drugi raz — druga porcja alkoholu wyciągnie już głównie garbniki i barwniki.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.