Nalewka
Pigwowiec japoński bywa nazywany północną cytryną — jego owoce zawierają kilkakrotnie więcej kwasów organicznych niż cytryna i sporo witaminy C, a przy tym są tak twarde i kwaśne, że na surowo są niejadalne. Nalewka jest najlepszym sposobem ich wykorzystania: alkohol wyciąga z miąższu kwasy, aromaty i część związków fenolowych, a długie leżakowanie zamienia ostry, cierpki zalew w łagodny, cytrusowo-miodowy trunek. Do pigwowca dodajemy owoc dzikiej róży, żeby uzupełnić witaminę C, oraz imbir i goździki, które rozgrzewają i wspierają działanie napotne. Preparat stosuje się doraźnie w pierwszej fazie przeziębienia i przy uczuciu wyziębienia.
Wyłącznie dla dorosłych, doraźnie. Przy pierwszych objawach przeziębienia (dreszcze, wyziębienie, drapanie w gardle): 1 kieliszek 20–25 ml, wieczorem, najlepiej dodany do szklanki gorącej (nie wrzącej — maks. 60 °C) wody z łyżeczką miodu; położyć się i przykryć, żeby wywołać poty. Maksymalnie 2 dawki na dobę, nie dłużej niż 3–4 dni z rzędu. Nalewka nie jest preparatem do kuracji długoterminowej ani do codziennego picia profilaktycznego — dawka alkoholu jest zbyt wysoka.
Butelki z ciemnego szkła, zakorkowane, przechowywane na stojąco w chłodnym i ciemnym miejscu (10–18 °C). Unikaj wahań temperatury — powodują wytrącanie pektyn i zmętnienie. Osad pektynowy, który po kilku miesiącach opada na dno, jest naturalny; nalewkę zlewa się wtedy znad osadu do czystej butelki. Nie trzymać w plastiku ani w butelkach po innych napojach z resztkami zapachu.
5 lat i dłużej w ciemnej, szczelnie zakorkowanej butelce — z wiekiem zyskuje na łagodności
Etap przegryzania z cukrem przed zalaniem alkoholem jest kluczowy — pigwowiec jest tak twardy, że sam alkohol wyciągnie z niego niewiele; cukier osmotycznie wyciąga sok i otwiera miąższ. Nie skracaj tego etapu poniżej 5 dni. Zbieraj owoce dojrzałe, gdy zrobią się z zielonych żółte i zaczną intensywnie pachnieć — niedojrzałe dają nalewkę trawiastą i gorzką. Owoce po pierwszych przymrozkach są jeszcze aromatyczniejsze. Jeśli nalewka po filtrowaniu nadal jest mętna, ustaw butelkę na 2 tygodnie w lodówce — pektyny wytrącą się szybciej i będzie można ją przelać znad osadu. Wytłoków nie wyrzucaj — po drugim zalewie nadają się na konfiturę albo do wypieków. Zamiast cynamonu cejlońskiego można użyć cynamonowca wonnego (kasji), ale ma on więcej kumaryny i bardziej ostry, mniej subtelny aromat. Udana pigwówka jest złocista, klarowna, pachnie cytrusowo i miodowo, w ustach jest kwaskowa, ale nie kłuje — kłucie oznacza za krótkie leżakowanie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.