Nalewka
Nalewka z niedojrzałych, zielonych orzechów włoskich to jeden z najbardziej znanych polskich preparatów żołądkowych — tradycyjna orzechówka pita po ciężkim posiłku. Zielona łupina zawiera juglon, garbniki i bardzo dużo witaminy C; garbniki działają ściągająco na błonę śluzową jelita, a gorycze pobudzają wydzielanie soków trawiennych. Klasycznie łączy się ją z goździkami i cynamonem, które wnoszą olejki eteryczne o działaniu wiatropędnym i rozkurczowym. Orzech musi być zebrany w oknie 2–3 tygodni, gdy jest jeszcze cały zielony i daje się przekroić nożem na wylot — po zdrewnieniu skorupy nalewka wychodzi gorzka i pozbawiona aromatu.
Doraźnie po ciężkim, tłustym posiłku: 1 kieliszek 20–30 ml, powoli, bez popijania. Przy przewlekłych zaburzeniach trawienia: 1 łyżka stołowa (15 ml) 2 razy dziennie, po głównych posiłkach, przez maksymalnie 3–4 tygodnie, potem 2 tygodnie przerwy. Nie przekraczaj 60 ml na dobę. Przy biegunce działanie ściągające garbników wykorzystuje się krótko: 15 ml w pół szklanki letniej wody, do 3 razy dziennie, nie dłużej niż 3 dni. Preparat zawiera alkohol — nie stosuj przed prowadzeniem pojazdów i przy obsłudze maszyn.
Ciemne butelki, pozycja stojąca, chłodne i ciemne miejsce (piwnica, spiżarnia, 10–18 °C). Światło rozkłada juglon i nalewka blaknie z czarnobrunatnej do rdzawej. Wysokie stężenie alkoholu i garbniki konserwują ją praktycznie bez ograniczeń, ale źle zakorkowana butelka traci alkohol i aromat, a w cieple nalewka nabiera stęchłego, tłustego posmaku. Osad, który wytrąca się z czasem, jest naturalny — po prostu zlej znad niego.
5 lat i dłużej — z każdym rokiem łagodnieje
Kluczowy jest termin zbioru: w Polsce okno trwa mniej więcej od 20 czerwca do 10 lipca, w zależności od roku i regionu. Za wcześnie zebrane orzechy dają nalewkę wodnistą, za późno — gorzką i garbnikową, bo skorupa zaczęła już drewnieć. Test noża jest nieomylny: ostrze musi przejść przez orzech bez chrupnięcia. Nie skracaj dojrzewania — nalewka po 6 tygodniach jest gryząca i cierpka, dopiero po 3 miesiącach garbniki się układają. Rękawiczki są obowiązkowe, a plamy z juglonu na blacie i ubraniu są trwałe. Alkohol słabszy niż 45% nie wyciągnie olejków z goździków i cynamonu i grozi pleśnią na powierzchni. Miód zamiast cukru daje łagodniejszą, bardziej okrągłą nalewkę, ale trzeba go rozpuścić w letniej wodzie, nigdy w gorącej. Cynamon cejloński można zastąpić cassią, ale wtedy daj tylko połowę — jest dużo ostrzejsza.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.