Olej
Olejowy macerat z rozmarynu wzbogacony pokrzywą, skrzypem i korzeniem łopianu to klasyczna wcierka na osłabione cebulki i przerzedzające się włosy. Rozmaryn zawiera kwas rozmarynowy, kamforę i cyneol, które rozszerzają naczynia i wzmagają mikrokrążenie w skórze głowy — to właśnie ukrwienie brodawki włosa decyduje o tym, czy przejdzie ona z fazy spoczynku w fazę wzrostu. Pokrzywa i skrzyp dokładają krzemionkę i garbniki wzmacniające łodygę włosa, a łopian od pokoleń uchodzi w polskim zielarstwie za surowiec przeciw łojotokowi i łupieżowi. Preparat robi się na oleju o niskiej komedogenności, żeby nie zatykać mieszków — inaczej efekt byłby odwrotny do zamierzonego.
Do stosowania wyłącznie zewnętrznego. Rozgrzej 10–15 ml oleju w dłoniach lub w kąpieli wodnej do temperatury ciała. Nanoś na skórę głowy przedziałkami (nie na długości), używając pipety lub butelki z aplikatorem. Masuj opuszkami przez 5 minut ruchem okrężnym, bez drapania paznokciami. Zostaw pod ręcznikiem lub czepkiem na 1–3 godziny, przy suchej skórze głowy nawet na noc. Zmyj szamponem — pierwsze mycie bez wody na sucho wmasowanego szamponu w olej, drugie normalnie. Kuracja: 2 razy w tygodniu przez 3 miesiące, potem 1 raz w tygodniu podtrzymująco. Pierwsze efekty (mniej włosów na szczotce) ocenia się nie wcześniej niż po 8–12 tygodniach — tyle trwa cykl mieszka włosowego.
Przechowuj w szczelnie zamkniętej butelce ze szkła oranżowego lub oliwkowego, w temperaturze poniżej 20 °C, z dala od kuchenki i parapetu. Światło i ciepło utleniają olej — zjełczały preparat ma ostry, kredowy zapach i podrażnia skórę głowy zamiast ją odżywiać. Nie przelewaj do butelek z pompką bez dezynfekcji: każda kropla wody wniesiona do oleju to ognisko pleśni.
9–12 miesięcy w ciemnej butelce, w chłodzie; olej z pestek winogron skraca ten czas do ok. 6 miesięcy
Najczęstszy błąd to przegrzanie oleju w kąpieli wodnej — powyżej 70 °C rozmaryn traci kamforę i cyneol, a olej nabiera smażonego zapachu; trzymaj się 50–60 °C. Drugi błąd to użycie świeżego, wilgotnego rozmarynu — po tygodniu na dnie słoika pojawia się mętna warstwa i preparat trzeba wylać. Jeśli nie masz jojoby, zastąp ją olejem migdałowym (dobry przy suchej skórze głowy) albo słonecznikowym rafinowanym (tani, neutralny), ale nie oliwą extra virgin — jest zbyt ciężka i trudno ją domyć. Oleju rycynowego nie dawaj więcej niż łyżeczkę na 250 ml, bo preparat zrobi się kleisty i będzie wymagał trzech myć. Dobrze zrobiony olej ma barwę słomkowo-zielonkawą i wyraźny, żywiczny zapach rozmarynu; brak zapachu oznacza, że susz był stary i pozbawiony olejków. Do wcierania używaj butelki z długim, cienkim aplikatorem — dozowanie z dłoni marnuje połowę preparatu na włosach zamiast na skórze.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.