Proszek
Korzeń lukrecji gładkiej to jeden z najstarszych surowców wykrztuśnych i osłaniających błonę śluzową gardła. Glicyryzyna i flawonoidy działają przeciwzapalnie i rozluźniają zalegającą wydzielinę, a saponiny drażnią lekko nabłonek oskrzeli, przez co ułatwiają odkrztuszanie. Żucie kawałka suszonego korzenia albo powolne rozpuszczanie sproszkowanego surowca w ustach utrzymuje substancje czynne dokładnie tam, gdzie boli — na tylnej ścianie gardła i na strunach głosowych. Dodatek prawoślazu daje warstwę śluzu, która osłania podrażnioną błonę, a tymianek dorzuca składnik przeciwbakteryjny. To preparat doraźny: skuteczny, ale z twardym limitem czasu stosowania, bo lukrecja podnosi ciśnienie.
Dorośli — patyczek do żucia: żuć jeden kawałek korzenia (ok. 1–2 g) przez 10–15 minut, po czym wypluć rozwłóknioną resztkę. Maksymalnie 3 razy dziennie, po jedzeniu. Proszek: pół płaskiej łyżeczki (ok. 1,5 g) rozpuścić powoli w ustach albo popić 2–3 łykami letniej wody, 2–3 razy dziennie po posiłku. Pastylki: 1 pastylka co 3–4 godziny, nie więcej niż 5 sztuk na dobę. Kurację prowadź maksymalnie 4 tygodnie bez przerwy — to twardy limit wynikający z zawartości glicyryzyny, a nie ostrożnościowa sugestia. Po 4 tygodniach zrób co najmniej 2-miesięczną przerwę. Dzieci powyżej 12 lat: pół dawki dorosłego, maksymalnie przez 7 dni. Dzieci poniżej 12 lat — nie stosować lukrecji; użyj samego prawoślazu (patrz przepis na proszek z korzenia prawoślazu dla dzieci).
Szczelne słoiki z ciemnego szkła, w suchym miejscu, w temperaturze pokojowej, z dala od pary z czajnika i kuchenki. Proszek z lukrecji jest silnie higroskopijny — wilgoć zbryla go w twardą, lepką masę i otwiera drogę pleśni. Jeśli proszek zbił się w grudki albo pachnie stęchlizną, wyrzuć całą porcję. Pastylki z miodem przechowuj w słoiczku przełożonym papierem do pieczenia, żeby się nie skleiły.
12 miesięcy patyczki, 6 miesięcy proszek, 3 miesiące pastylki z miodem
Najczęstszy błąd to mielenie wilgotnego korzenia — lukrecja klei się do noża i zamiast proszku dostajesz mazistą bryłę. Zawsze dosusz surowiec przed młynkiem. Drugi błąd to traktowanie lukrecji jak cukierka i żucie jej przez cały dzień — to najprostsza droga do obrzęków i skoku ciśnienia. Jeśli używasz preparatu dłużej niż tydzień, mierz ciśnienie co drugi dzień. Zamienniki: zamiast lukrecji gładkiej możesz użyć lukrecji chińskiej (te same ostrzeżenia i limity), zamiast prawoślazu — malwy czarnej lub liścia babki lancetowatej, zamiast tymianku — macierzanki piaskowej. Jak poznać, że wyszło: proszek jest jednolicie piaskowożółty, sypki, wyraźnie słodki z ziołowo-korzenną nutą, a po rozpuszczeniu w ustach zostawia śliski, osłaniający film. Gorzki, drapiący smak albo szary kolor to znak, że surowiec był stary lub przegrzany w młynku. Jeśli chcesz uniknąć glicyryzyny całkowicie — poszukaj korzenia lukrecji deglicyryzowanego (DGL); zachowuje flawonoidy i działanie osłaniające, tracąc wpływ na ciśnienie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.