Wywar
Wywar z owocni fasoli (Phaseoli pericarpium) to jeden z najstarszych i najlepiej ugruntowanych polskich preparatów wspomagających przy zaburzeniach gospodarki cukrowej. Surowcem są suche strąki BEZ nasion — same łuski, bo to w nich siedzą działające składniki: związki argininy i cholina, glukokininy, flawonoidy oraz duża ilość rozpuszczalnego krzemu. Wywar łagodnie obniża poposiłkową glikemię, działa moczopędnie i pomaga usuwać nadmiar wody, co przy zespole metabolicznym idzie zwykle w parze z cukrem. Owocnia jest twarda i drewnista, więc jedyną sensowną formą jest wywar — długo gotowany, nigdy napar. To wsparcie diety i leczenia, a nie zamiennik leków przeciwcukrzycowych.
Doustnie: ok. 165 ml letniego wywaru 3 razy dziennie, na 20–30 minut przed głównymi posiłkami (całe 500 ml rozpisane na jeden dzień). Kurację prowadzić przez 4–6 tygodni, następnie zrobić 2 tygodnie przerwy; cykl można powtarzać. Efekt narasta stopniowo i widać go najwcześniej po 2–3 tygodniach — to nie jest preparat doraźny. Przez pierwsze dwa tygodnie kuracji mierz glukozę częściej niż zwykle, zwłaszcza jeśli przyjmujesz leki przeciwcukrzycowe — może zajść potrzeba korekty ich dawek, którą ustala WYŁĄCZNIE lekarz. Ostatnią porcję pić najpóźniej o 17, bo wywar działa moczopędnie. Dzieci: nie stosować bez zalecenia lekarza.
Przelać do wyparzonego słoika lub termosu i trzymać w lodówce nie dłużej niż dobę. Wywar ze strąków jest bogaty w cukry i białka, więc psuje się szybko — po dniu mętnieje, kwaśnieje i może wywołać dolegliwości żołądkowe. Nigdy nie zostawiać na noc w temperaturze pokojowej ani nie odgrzewać powtórnie kilka razy. Sam surowiec (suche, połamane strąki) trzymać w płóciennym woreczku lub szczelnym słoiku, w suchym miejscu — łuski chłoną wilgoć i pleśnieją; surowiec zachowuje moc ok. 12 miesięcy.
24 godziny w lodówce; wywar sporządza się codziennie na świeżo
Najczęstszy i najgroźniejszy błąd to zostawienie nasion w strąkach — surowcem jest wyłącznie owocnia, łuska; nasiona wyłuskaj i zjedz po ugotowaniu, do wywaru idą tylko puste strąki. Drugi błąd to pominięcie namaczania i krótkie gotowanie — z niedomoczonej, drewnistej owocni woda praktycznie nic nie wyciągnie, a wywar jest wtedy bez smaku i bez działania. Trzeci błąd to wrzucenie liścia morwy razem ze strąkami na 30 minut gotowania: DNJ z morwy nie znosi długiego wrzenia, więc dodajesz ją dopiero po zdjęciu z ognia. Strąki zbieraj z fasoli uprawianej bez oprysków, pod koniec sezonu, gdy są już suche i pergaminowe, ale jeszcze nie sczerniałe od deszczu; dosusz je w przewiewie w temperaturze do 40 °C. Zamiennie można użyć fasoli wielokwiatowej — działa podobnie. Prawidłowy wywar ma barwę słomkowożółtą do jasnobrązowej, zapach fasolowo-siankowy i mdławo-ściągający smak; przezroczysty i bezsmakowy oznacza, że gotowanie było za krótkie albo surowiec za stary. Bez pomiarów glukozy nie ocenisz, czy kuracja działa — prowadź dzienniczek.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.