Metryczka
- Typ: Balsam
- Kategoria: Skóra i włosy
- Trudność: średni
- Czas przygotowania: 35 minut + 4 tygodnie maceracji (lub 3 godziny w wersji na ciepło) + 3 godziny zastygania
- Wydajność: ok. 70 g — 8 małych słoiczków po 8 ml (jednorazówki na epizod)
- Sezon: melisa (liść): czerwiec–sierpień, zbiór przed kwitnieniem albo w jego początkach, w suchy dzień po obeschnięciu rosy; propolis: sierpień–wrzesień (kity pszczele z zeskrobin ramek); lawenda: czerwiec–sierpień; macerat załóż latem, balsam ulej jesienią — opryszczka nawraca najczęściej zimą i wczesną wiosną, przy przeziębieniach i spadku odporności
Składniki
- 20 g suszonego liścia melisy lekarskiej (Melissae folium)
- 100 ml oleju ze słodkich migdałów (na macerat; po odsączeniu zostaje ok. 80 ml)
- 40 ml gotowego maceratu melisowego
- 12 g masła kakaowego nierafinowanego
- 10 g wosku pszczelego
- 6 g masła shea nierafinowanego
- 4 ml nalewki propolisowej 10% (ekstrakt etanolowy) lub 2 g propolisu w proszku
- 12 kropli olejku eterycznego z melisy (Melissa officinalis) — lub 12 kropli olejku z melisy indyjskiej (Litsea cubeba), znacznie tańszego
- 8 kropli olejku eterycznego lawendowego
- 6 kropli olejku eterycznego z drzewa herbacianego
- 6 kropli witaminy E (tokoferol)
Przygotowanie
- Macerat melisowy: 20 g suszonego liścia melisy zalej 100 ml oleju migdałowego w suchym słoiku, tak by surowiec był całkowicie przykryty. Melisa jest bardzo pulchna i chłonna — dolej oleju, jeśli po godzinie surowiec wystaje ponad powierzchnię.
- Maceruj 4 tygodnie w ciemnym miejscu, wstrząsając co 2–3 dni. Wersja szybka: kąpiel wodna 40–45 °C przez 3 godziny — melisa nie znosi wyższych temperatur, kwas rozmarynowy i olejek rozkładają się już powyżej 50 °C.
- Odcedź przez gazę, mocno odciśnij surowiec, odstaw na dobę i zdekantuj znad osadu. Macerat ma pachnieć cytrynowo-ziołowo; jeśli pachnie tylko olejem, surowiec był stary i bezwartościowy.
- Wyparz słoiczki (10 minut we wrzątku) — najlepiej kilka MAŁYCH, po 5–10 ml. Robisz jednorazówki: jeden słoiczek na jeden epizod opryszczki, po wygojeniu wyrzucasz.
- W kąpieli wodnej rozpuść 10 g wosku pszczelego w 62–65 °C, dodaj 12 g masła kakaowego i 6 g masła shea, mieszaj do klarowności.
- Dodaj 40 ml maceratu melisowego, wymieszaj i ZDEJMIJ z kąpieli. Studź do 45 °C.
- Przy 45 °C wmieszaj 4 ml nalewki propolisowej cienką strużką, mieszając energicznie przez 2 minuty. Etanol z nalewki częściowo odparuje — to normalne; masa może przez chwilę wyglądać na zmętniałą, ale po wymieszaniu się wyklaruje.
- Studź dalej do PONIŻEJ 40 °C i dopiero wtedy dodaj olejki eteryczne: 12 kropli melisowego, 8 lawendowego i 6 z drzewa herbacianego, oraz 6 kropli witaminy E. Powyżej 40 °C monoterpeny odparują i zostanie ci balsam bez części czynnej.
- Mieszaj 2 minuty i rozlej do małych słoiczków. Zostaw do zastygnięcia w temperaturze pokojowej na 2–3 godziny (nie w lodówce — masło kakaowe wykwita).
- Opisz każdy słoiczek datą. Balsam ma być na tyle miękki, żeby dało się go nabrać patyczkiem higienicznym — jeśli jest twardy jak sztyft, przetop i dodaj 5 ml maceratu.
Dawkowanie
WYŁĄCZNIE ZEWNĘTRZNIE. Nabieraj balsam CZYSTYM PATYCZKIEM HIGIENICZNYM — nigdy palcem — i po dotknięciu wargi patyczek wyrzuć. Nowy patyczek do każdej aplikacji. Nakładaj cienką warstwą na zmianę i 5 mm poza jej obrys, 4–6 razy dziennie. Zacznij NATYCHMIAST przy pierwszych zwiastunach (swędzenie, mrowienie, pieczenie, uczucie napięcia wargi) — melisa działa przez blokowanie wnikania wirusa do komórki, więc podana po wysypie pęcherzyków skraca epizod tylko nieznacznie, a podana w fazie zwiastunów może go zatrzymać. Stosuj przez cały epizod, do pełnego odpadnięcia strupa, zwykle 7–10 dni. Nie stosować profilaktycznie na zdrową wargę — do codziennej ochrony służy zwykły balsam z woskiem i miodem. Nie nakładać na błonę śluzową jamy ustnej. Dzieci: powyżej 6. roku życia w połowie stężenia olejków (6 kropli melisy, 4 lawendy, olejek herbaciany POMIŃ całkowicie). Poniżej 6. roku życia — nie stosować tej receptury; opryszczka u małych dzieci, zwłaszcza pierwszy epizod z gorączką i licznymi zmianami w jamie ustnej, wymaga lekarza.
Przechowywanie
Zamknięte słoiczki: temperatura pokojowa do 22 °C, ciemne miejsce, z dala od grzejnika. Słoiczek, którego używasz przy aktywnej opryszczce, traktuj jak materiał zakaźny: nie stawiaj go w miejscu, gdzie ktoś inny go dotknie, nie wkładaj do wspólnej kosmetyczki, a po wygojeniu zmiany wyrzuć razem z opakowaniem. Wirus HSV-1 przeżywa na powierzchniach tłuszczowych i to jest dokładnie ten mechanizm, przez który opryszczka „wraca za tydzień” — nie dlatego, że balsam nie działa, tylko dlatego, że zakażasz się z własnego opakowania.
Trwałość
12 miesięcy w zamkniętych, nieotwieranych słoiczkach; otwarty słoiczek — maksymalnie do końca danego epizodu opryszczki (7–10 dni), potem WYRZUĆ
Wskazówki
Największy błąd tego przepisu popełnia się nie w kuchni, tylko w łazience: nabieranie balsamu palcem i używanie tego samego opakowania w kolejnym nawrocie. Sztyft na opryszczkę to proszenie się o wieczne nawroty — dlatego robimy małe słoiczki-jednorazówki i patyczki higieniczne. Drugi błąd to przegrzanie melisy: jej olejek jest bardzo lotny i nietrwały, a kwas rozmarynowy rozkłada się w wyższych temperaturach — macerat rób maksymalnie w 45 °C, olejki dodawaj poniżej 40 °C. Trzeci błąd to sięgnięcie po balsam dopiero wtedy, gdy pęcherzyki już wyszły — wtedy wirus jest już w komórkach i blokowanie wnikania niewiele daje. Prawdziwy olejek melisowy (Melissa officinalis) jest jednym z najdroższych na rynku — z tony ziela wychodzi kilkaset gramów; jeśli widzisz tani „olejek melisowy”, to prawie na pewno Litsea cubeba (melisa indyjska), która ma zbliżony cytrynowy profil i też działa przeciwwirusowo, ale trzeba to wiedzieć, a nie dowiadywać się po fakcie. Melisę na macerat zbieraj przed kwitnieniem, w słoneczne przedpołudnie po obeschnięciu rosy — po zakwitnięciu liść traci znaczną część olejku. Susz szybko, w cieniu i przewiewie, w temperaturze do 35 °C, w cienkiej warstwie: melisa suszona zbyt wolno albo zbyt gorąco czernieje i pachnie sianem zamiast cytryną. Susz starszy niż rok jest do wyrzucenia. Dobrze zrobiony balsam jest miękki, kremowo-brązowawy od propolisu, wyraźnie pachnie cytryną i żywicą, i nabiera się go patyczkiem bez wysiłku.
Przeciwwskazania
NIE STOSOWAĆ przy alergii na produkty pszczele — propolis jest jednym z najsilniejszych alergenów kontaktowych w całej apiterapii i potrafi wywołać ciężkie kontaktowe zapalenie warg z obrzękiem. Obowiązkowa próba uczuleniowa na przedramieniu przez 48 godzin przed pierwszym użyciem. Nie stosować w ciąży i podczas karmienia piersią bez konsultacji z lekarzem — melisa i lawenda w postaci olejków eterycznych nie mają ustalonego profilu bezpieczeństwa w ciąży. Nie stosować u dzieci poniżej 6. roku życia (olejki eteryczne, zwłaszcza z drzewa herbacianego, są u małych dzieci przeciwwskazane). Nie stosować u osób z niedoczynnością tarczycy leczonych lewotyroksyną bez konsultacji — melisa wykazuje działanie antytyreotropowe, choć przy zastosowaniu zewnętrznym na kilka cm² wargi ryzyko jest znikome. NIE POŁYKAĆ i nie nakładać na śluzówkę jamy ustnej. NATYCHMIAST DO LEKARZA, jeśli: opryszczka pojawi się w okolicy oka lub na powiece (opryszczkowe zapalenie rogówki grozi utratą wzroku i wymaga leczenia przeciwwirusowego, a nie balsamu), zmiany są rozległe i zlewne, towarzyszy im wysoka gorączka, występują u osoby z obniżoną odpornością (chemioterapia, HIV, leki immunosupresyjne), u pacjenta z atopowym zapaleniem skóry (ryzyko wyprysku opryszczkowego Kaposiego — stan zagrożenia życia), u noworodka lub kobiety w ciąży w terminie porodu. Ten balsam nie zastępuje acyklowiru ani innych leków przeciwwirusowych: przy nawrotach częstszych niż 6 razy w roku potrzebna jest konsultacja lekarska i leczenie systemowe. Nie stosować na skórę uszkodzoną nadkażoną bakteryjnie (żółte strupy, sączenie ropne, obrzęk, powiększone węzły chłonne) — to nadkażenie, wymaga antybiotyku.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.