Balsam udrażniający zatoki z eukaliptusem i sosną

Balsam udrażniający zatoki z eukaliptusem i sosną

Balsam

Balsam do nacierania klatki piersiowej, karku i skrzydełek nosa przy zatkanym nosie i uczuciu rozpierania w zatokach. Działa głównie przez lotne związki, które wdychasz: 1,8-cyneol (eukaliptol) z eukaliptusa rozrzedza wydzielinę, działa sekretolitycznie i przeciwzapalnie w błonie śluzowej — to jego opisano w badaniach nad zapaleniem zatok. Pinen i borneol z pączków i igieł sosny wzmacniają działanie wykrztuśne i antyseptyczne, a mentol z mięty daje subiektywne uczucie drożności, otwierając receptor zimna TRPM8 (samego przepływu powietrza nie zwiększa, ale wyraźnie poprawia komfort oddychania). Preparat jest dla DOROSŁYCH i starszych dzieci — u małych dzieci eukaliptus i mentol są przeciwwskazane.

Metryczka

  • Typ: Balsam
  • Kategoria: Drogi oddechowe
  • Trudność: średni
  • Czas przygotowania: 45 minut pracy + 3–4 godziny maceracji na ciepło (wersja na zimno: +4 tygodnie)
  • Wydajność: ok. 250 g balsamu (4–5 słoiczków po 50–60 ml)
  • Sezon: pączki sosny: marzec–kwiecień, gdy pączki są jeszcze zamknięte, żywiczne i lepkie, ale już nabrzmiałe (zbiór z drzew do wycinki lub z gałęzi po wichurze — nie ogałacaj wierzchołków młodych drzew); tymianek: czerwiec–sierpień (kwitnące ziele); mięta pieprzowa: czerwiec–sierpień (liść przed kwitnieniem); liść eukaliptusa: surowiec importowany, dostępny cały rok. Balsam sporządzać jesienią, przed sezonem infekcyjnym, z pączków zebranych na wiosnę

Składniki

  • 20 g suszonych młodych pączków sosny zwyczajnej (Pini turiones) lub świeżych, rozdrobnionych
  • 15 g suszonego liścia eukaliptusa gałkowego
  • 10 g suszonego ziela tymianku
  • 10 g suszonego liścia mięty pieprzowej
  • 275 ml oleju słonecznikowego lub oliwy z oliwek (na macerat, proporcja ok. 1:5)
  • 20 g wosku pszczelego w granulkach
  • 10 g wazeliny białej lub lanoliny (opcjonalnie — wydłuża utrzymywanie się balsamu na skórze)
  • 4 g kryształków mentolu (l-mentol) — ok. 2% w gotowym balsamie
  • 30 kropli olejku eterycznego eukaliptusowego (Eucalyptus globulus, standaryzowany na 1,8-cyneol)
  • 20 kropli olejku eterycznego sosnowego (Pinus sylvestris)
  • 10 kropli olejku eterycznego z mięty pieprzowej
  • 3 krople witaminy E (tokoferol)

Przygotowanie

  1. Jeśli używasz świeżych pączków sosny: potnij je nożem na 2–3 mm plasterki i podsusz 24 godziny w przewiewie, aż stracą wilgoć powierzchniową. Świeży, wodnisty surowiec w oleju to ryzyko pleśni i beztlenowej mikroflory.
  2. Macerat: 20 g pączków sosny, 15 g liścia eukaliptusa, 10 g tymianku i 10 g mięty zalej 275 ml oleju w żaroodpornym słoiku, tak by surowiec był przykryty ok. 1 cm oleju.
  3. Grzej w kąpieli wodnej w 45–55 °C przez 3–4 godziny, mieszając co 30 minut. Nie przekraczaj 60 °C — cyneol i pinen odparowują i macerat traci moc. Wersja na zimno: 4 tygodnie, słoik obracaj co 2 dni.
  4. Odcedź przez gazę złożoną na 4 warstwy, mocno wyciśnij. Odstaw na dobę, zlej znad osadu — potrzebujesz ok. 220 ml klarownego maceratu o żywicznym zapachu.
  5. W kąpieli wodnej rozpuść 20 g wosku pszczelego (62–65 °C), potem wmieszaj 10 g wazeliny lub lanoliny do pełnego rozpuszczenia. Zdejmij z kąpieli.
  6. Wlej 220 ml maceratu i mieszaj szklaną bagietką do jednorodności.
  7. Gdy masa ostygnie do 42–45 °C, wsyp 4 g kryształków mentolu i mieszaj powoli, aż zniknie ostatni kryształek (sprawdź pod światło). Nie wsypuj mentolu do masy gorętszej niż 50 °C — sublimuje i tracisz go bezpowrotnie.
  8. Przy ok. 38 °C dodaj olejki eteryczne: 30 kropli eukaliptusowego, 20 kropli sosnowego, 10 kropli miętowego, oraz 3 krople witaminy E. Wymieszaj 1 minutę i natychmiast przykryj naczynie.
  9. Test konsystencji: kropla na zimny talerzyk. Po 30 sekundach powinna być zwarta, ale dawać się rozetrzeć palcem. Za rzadka — dosyp 3 g wosku; za twarda — dolej 10 ml maceratu.
  10. Przelej do wyparzonych, suchych słoiczków z ciemnego szkła po 50–60 ml. Nie zostawiaj otwartych dłużej niż 30 minut, zakręć po całkowitym wystudzeniu.
  11. Opisz etykietą: skład, data, adnotacja: nie dla dzieci poniżej 6 lat.

Dawkowanie

WYŁĄCZNIE ZEWNĘTRZNIE. Nigdy doustnie, nigdy DO nosa, nigdy na błonę śluzową. Dorośli: porcję wielkości orzecha laskowego wetrzeć w klatkę piersiową i kark, dodatkowo cienką warstwę na skórę nad zatokami (czoło nad brwiami, boki nosa, kości policzkowe) i na skrzydełka nosa — Z ZACHOWANIEM ODSTĘPU CO NAJMNIEJ 1 CM OD OCZU. Stosować 2–3 razy dziennie, w tym zawsze na 30 minut przed snem. Alternatywa inhalacyjna: 1 łyżeczkę balsamu rozpuść w misce z gorącą (nie wrzącą, ok. 60 °C) wodą i wdychaj parę pod ręcznikiem przez 5–10 minut, z zamkniętymi oczami. Czas stosowania: do ustąpienia objawów, maksymalnie 10 dni. Dzieci: poniżej 6. roku życia NIE STOSOWAĆ w żadnej postaci. Dzieci 6–12 lat: tylko na plecy i klatkę piersiową, nigdy na twarz i nie w okolicy nosa, porcja wielkości ziarna grochu, 1–2 razy dziennie, po rozcieńczeniu balsamu czystym olejem 1:1. Przed pierwszym użyciem próba uczuleniowa na przedramieniu i 24 godziny obserwacji.

Przechowywanie

Szczelne słoiczki z ciemnego szkła, temperatura poniżej 20 °C, z dala od światła i źródeł ciepła. Szczelność jest kluczowa: mentol sublimuje, a olejek eukaliptusowy utlenia się na powietrzu do produktów drażniących skórę — otwierany i źle domykany słoiczek po pół roku pachnie ostro, ale nie działa. Nie trzymać w łazience. PRZECHOWYWAĆ POZA ZASIĘGIEM DZIECI — połknięcie olejku eukaliptusowego przez dziecko jest niebezpieczne, a balsam pachnie zachęcająco. Nabieraj czystą, suchą łopatką.

Trwałość

9 miesięcy w szczelnym, ciemnym szkle; działanie udrażniające słabnie szybciej niż psuje się tłuszcz, bo mentol i cyneol powoli uciekają przez wieczko

Wskazówki

Największy błąd: wsmarowywanie balsamu do wnętrza nozdrzy, żeby lepiej działało. Nie wolno — preparat tłuszczowy w nosie unieruchamia rzęski, a przy długotrwałym stosowaniu grozi zachłystowym zapaleniem płuc olejowym. Balsam nakłada się NA skórę wokół nosa, nie DO nosa. Drugi błąd: wsypanie mentolu do gorącego tłuszczu — mentol topi się w 42–45 °C i w 70 °C po prostu ulatnia się z naczynia. Trzeci: użycie starego, utlenionego olejku eukaliptusowego. Olejki bogate w cyneol utleniają się na powietrzu i po roku od otwarcia butelki działają głównie drażniąco; jeśli olejek pachnie ostro, kwaśno i kłuje w nos zamiast pachnieć czysto i chłodno — nie używaj go. Pączki sosny zbiera się w bardzo wąskim oknie: wiosną, gdy są jeszcze zamknięte, brązowo-żywiczne i lepkie, ale zaczynają już nabrzmiewać; rozwinięte, wypuszczające igły pączki mają dużo mniej olejku. Świeże pączki dają macerat pachnący żywicą i lasem — to najlepszy wyznacznik, że wyszedł. Eukaliptus gałkowy można zastąpić eukaliptusem cytrynowym (łagodniejszy, ale mniej cyneolu, więc słabszy sekretolitycznie). Sosnę zwyczajną — kosodrzewiną lub jodłą pospolitą (podobny profil terpenowy). Wazelinę można pominąć, ale wtedy balsam wchłania się szybciej i działa krócej. Dobrze zrobiony balsam jest bladożółty do zielonkawego, gładki, a po nałożeniu na klatkę piersiową czuć drożność w nosie już po 2–3 minutach. Jeśli oczy łzawią i pieką po nałożeniu — nałożyłeś za blisko oczu albo dałeś za dużo mentolu; zetrzyj olejem, nie wodą.

Przeciwwskazania

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.