Macerat
Kwiat lipy kojarzy się wyłącznie z naparem na przeziębienie, a to szkoda — w kosmetyce ziołowej jest jednym z najlepszych surowców na skórę wrażliwą, odwodnioną i skłonną do zaczerwienień. Kwiatostany zawierają śluzy (do 10%), flawonoidy (kwercetyna, kemferol, tilirozyd), kwasy fenolowe i śladowy olejek eteryczny — w maceracie olejowym śluzy przechodzą do tłuszczu w postaci koloidalnej i nadają mu charakterystyczną, jedwabistą, delikatnie kojącą konsystencję. Macerat lipowy działa łagodząco, przeciwzapalnie i zmiękczająco: na skórę podrażnioną wiatrem i mrozem, na skórę atopową w fazie spokoju, na cerę naczyniową, a także jako olej do demakijażu oczu i do pielęgnacji skóry niemowląt. To najłagodniejszy macerat w całym zestawie i najbezpieczniejszy dla dzieci.
ZEWNĘTRZNIE. Cera wrażliwa, naczyniowa, odwodniona: 3–5 kropli wklep w wilgotną twarz po oczyszczeniu, rano i wieczorem, bez ograniczeń czasowych — to preparat pielęgnacyjny. Demakijaż oczu: nasącz płatek kosmetyczny 5–6 kroplami, przyłóż na 20 sekund, przetrzyj — macerat lipowy nie szczypie i nie zostawia filmu (dlatego jest lepszy niż większość olejów do demakijażu). Skóra podrażniona wiatrem, mrozem, po opalaniu: cienka warstwa 2–3 razy dziennie. Skóra atopowa w fazie remisji: natłuszczanie po kąpieli, na lekko wilgotną skórę, 1–2 razy dziennie. Niemowlęta od 1. miesiąca życia: macerat lipowy jest jednym z niewielu, które można stosować tak wcześnie — 3–5 ml do masażu, na odparzenia, na ciemieniuchę (wetrzyj w skórę głowy wieczorem, rano wyczesz miękką szczoteczką i umyj). Przed pierwszym użyciem u dziecka: próba na małym fragmencie skóry, 24 godziny obserwacji. Nie stosować doustnie — do picia służy napar, nie macerat.
Ciemna butelka ze szkła, szczelnie zamknięta, 12–18 °C, bez dostępu światła. Nie trzymaj przy oknie ani w łazience (wilgoć i wahania temperatury). Po otwarciu zużyj w ciągu 5–6 miesięcy. Zjełczały macerat rozpoznasz po zapachu starego oleju i po tym, że po nałożeniu zaczyna szczypać — utlenione lipidy drażnią naskórek i mogą uczulać, co przy preparacie przeznaczonym dla skóry wrażliwej jest szczególnie kłopotliwe. Porcję roboczą przelej do buteleczki 30 ml z pompką, resztę trzymaj zamkniętą.
9–10 miesięcy w ciemnej butelce; olej z pestek winogron jest bogaty w kwasy wielonienasycone i jełczeje szybciej niż oliwa — witamina E jest tu obowiązkowa, nie opcjonalna
Główna pułapka to podsadka. Wiele osób obrywa same kwiatki, wyrzucając zielone skrzydełko — a to błąd: podsadka jest częścią surowca farmakopealnego i zawiera flawonoidy. Zbieraj cały baldaszek. Drugi błąd: zbiór w pełnym rozkwicie albo po nim. Lipa zebrana za późno ma brązowiejące kwiaty i pachnie miodowo-mdło, a zawartość śluzów i flawonoidów już opada — łap ją na początku kwitnienia, kiedy pachnie ostro i słodko, a część kwiatków jest jeszcze w pąku. Okno zbioru trwa dosłownie 7–10 dni. Trzeci błąd: przegrzanie w kąpieli wodnej powyżej 50 °C — tracisz śluzy, czyli to, po co w ogóle robisz macerat z lipy. Jak poznać, że wyszło: olej ma barwę bladozłotą do jasnobursztynowej, jest wyraźnie jedwabisty i śliski w dotyku (to śluzy), delikatnie pachnie miodem i sianem. Jeśli wyszedł ciemnobrunatny i pachnie stęchlizną, susz był przesuszony lub stary. Zamienniki: kwiat lipy można w tym maceracie zastąpić kwiatem prawoślazu albo ślazu dzikiego, jeśli chodzi ci głównie o śluzy — działanie łagodzące będzie podobne, ale znikną flawonoidy. Świetnie łączy się z nagietkiem (regeneracja) i rumiankiem (cera naczyniowa). Baza olejowa robi różnicę: pestki winogron dają lekki, szybko wchłaniający się olej do twarzy; migdałowy — bogatszy, lepszy do masażu i dla niemowląt; oliwa — najtrwalszy, ale ciężki i dla cery tłustej za komedogenny.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.