Masc
Maść z krwawnika to preparat do wzmacniania kruchych, pękających naczyń włosowatych — tych, które dają czerwone pajączki na policzkach i skrzydełkach nosa, siniaki po najlżejszym uderzeniu i uporczywe zaczerwienienie skóry. Krwawnik zawiera flawonoidy (apigenina, luteolina), achilleinę i azuleny — działa przeciwzapalnie, przeciwkrwotocznie i uszczelniająco na śródbłonek. Oczar wirginijski to najlepiej udokumentowana roślina wazoprotekcyjna do stosowania zewnętrznego (garbniki obkurczają naczynia i zmniejszają ich przepuszczalność), a nasiona kasztanowca dostarczają escyny, która redukuje przesiąkanie osocza poza naczynie. Ruszczyk uzupełnia całość działaniem obkurczającym. To maść do długiej, cierpliwej kuracji — istniejących, trwale poszerzonych naczynek nie cofnie żaden preparat, ale można zatrzymać powstawanie nowych i wyraźnie zmniejszyć rumień.
WYŁĄCZNIE ZEWNĘTRZNIE. Twarz: porcję wielkości ziarna grochu nakładaj wieczorem na oczyszczoną, suchą skórę policzków, nosa i brody. Rozprowadzaj DELIKATNIE, opuszkami palców, wklepując — nigdy nie wcieraj ruchem rozcierającym i nigdy nie masuj skóry z pajączkami; mechaniczne tarcie jest jedną z głównych przyczyn pękania naczynek. Stosuj raz dziennie, wieczorem, przez 8–12 tygodni bez przerwy. Kończyny (skłonność do siniaków, drobne pajączki na nogach): cienka warstwa 2 razy dziennie, wklepywana od dołu ku górze, przez 6–8 tygodni. Pierwsze efekty — zmniejszenie rumienia i mniejsza skłonność do siniaków — po 4–6 tygodniach. Trwale poszerzonych naczynek (widocznych czerwonych nitek) maść NIE usunie: te wymagają laseru lub elektrokoagulacji; maść zapobiega powstawaniu nowych. Test uczuleniowy za uchem, odczyt po 24 godzinach, obowiązkowo — skóra naczyniowa jest z definicji reaktywna. Dzieci powyżej 3 lat: tylko na siniaki na kończynach, cienka warstwa, bez olejku rumiankowego.
Małe, ciemne słoiczki (30–50 ml — nie rób jednego dużego, bo zanim go zużyjesz, maść się zestarzeje), temperatura 5–15 °C, najlepiej dolna półka lodówki. Chłód dodatkowo obkurcza naczynia, więc schłodzona maść działa lepiej. Nabieraj wyłącznie czystą, suchą łopatką — palec wprowadza bakterie, a maść bez konserwantu nie ma czym się bronić. Światło rozkłada witaminę K1 i flawonoidy krwawnika — słoiczek na parapecie to maść bez działania po miesiącu.
9 miesięcy w ciemnym słoiczku w chłodzie; po otwarciu 3 miesiące (maść nakładana na twarz jest częściej otwierana i szybciej się zanieczyszcza)
Najczęstszy błąd to wcieranie maści z impetem — przy pękających naczynkach to działa dokładnie odwrotnie do zamierzenia. Wklepuj, nie masuj. Drugi błąd to nierozdrobnione nasiona kasztanowca: całe kasztany w oleju wyglądają dekoracyjnie i nie robią absolutnie nic, bo escyna nie przechodzi przez łupinę. Trzeci: użycie ciężkiego oleju (oliwa, olej rycynowy) na twarz — zapchane pory i zaskórniki. Olej z pestek winogron jest lekki, niekomedogenny i sam w sobie bogaty w proantocyjanidyny wzmacniające naczynia; można go zastąpić olejem z pestek malin lub olejem jojoba. Witamina K1 nie jest obowiązkowa, ale to jedyny składnik tej maści z realnymi danymi na zmniejszanie zasinień — warto. Krwawnik do maceratu zbieraj w pełni kwitnienia, gdy koszyczki są białe lub lekko różowe; przekwitnięty, brunatny jest bezwartościowy. Susz szybko i w cieniu — krwawnik suszony na słońcu traci azuleny i staje się siano-żółty zamiast szarozielonego. Nagietek można zwiększyć do 20 g, jeśli skóra jest bardzo podrażniona. Cały efekt tej maści stoi na regularności: aplikacja co drugi dzień daje efekt bliski zeru. Do tego bez sensu jest smarować twarz maścią i jednocześnie chodzić do sauny, pić alkohol i jeść ostre potrawy — to trzy najskuteczniejsze sposoby na rozszerzenie naczyń twarzy, jakie zna człowiek. Dobra maść jest jasnozielonkawożółta, delikatnie ziołowa w zapachu i wchłania się w skórę w ciągu 3–5 minut, nie zostawiając lepkiej warstwy.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.