Mieszanka
Mieszanka atakuje bolesną miesiączkę z trzech stron naraz. Ziele pięciornika gęsiego to główny surowiec rozkurczowy działający wprost na mięśniówkę macicy, dodatkowo ściągający, więc zmniejszający obfitość krwawienia. Kwiat rumianku wnosi bisabolol i chamazulen — silne spazmolityki i przeciwzapalne, które zdejmują towarzyszące skurcze jelit i wzdęcia, zwykle nasilające ból podbrzusza. Melisa rozluźnia i uspokaja, bo napięcie i lęk przed bólem realnie podnoszą jego odczuwanie. Krwawnik dokłada działanie rozkurczowe i przeciwkrwotoczne, a mięta pieprzowa wzmacnia komponent spazmolityczny i poprawia smak, który przy samym pięciorniku bywa nie do przełknięcia. To mieszanka do stosowania cyklicznego, w oknie okołomiesiączkowym — nie do codziennego picia.
Dorosłe kobiety: 1 filiżanka (250 ml) naparu 3 razy dziennie, po posiłkach. Zacznij 3–5 dni PRZED spodziewaną miesiączką i pij przez pierwsze 2–3 dni krwawienia — profilaktyczne wprowadzenie jest tu warunkiem skuteczności, bo działanie rozkurczowe buduje się przez kilka dni. Doraźnie, w szczycie bólu: 1 filiżanka co 4–6 godzin, maksymalnie 4 filiżanki na dobę. Nie pij mieszanki codziennie przez cały cykl — garbniki pięciornika i krwawnika przy stałym stosowaniu upośledzają wchłanianie żelaza, a to przy miesiączkach jest przeciwskuteczne. Nastolatki od 15. roku życia: 1 filiżanka 1–2 razy dziennie, tylko w dniach okołomiesiączkowych, przez maksymalnie 5 dni w cyklu. Dziewczęta poniżej 15 lat: nie stosować bez konsultacji z lekarzem. Zachowaj 2 godziny odstępu od doustnych preparatów żelaza i innych leków przyjmowanych doustnie.
Szczelny słój z ciemnego szkła albo metalowa puszka, w suchym miejscu, w temperaturze do 20 °C, bez dostępu światła. Nie przechowuj mieszanki w szafce nad kuchenką ani przy zlewie — para wodna to najczęstsza przyczyna zbrylenia i pleśni. Rumianek jest lekki i wypływa na wierzch, a ciężki pięciornik opada na dno: przed każdym odsypaniem porcji delikatnie wymieszaj słój, inaczej pierwsze porcje będą rumiankowe, a ostatnie — samym pięciornikiem. Surowiec zbrylony, ciemniejący lub pachnący stęchlizną wyrzuć w całości.
12 miesięcy w szczelnym słoju z ciemnego szkła; rumianek i mięta tracą olejek najszybciej — jeśli mieszanka przestała pachnieć po roztarciu w palcach, jest już tylko herbatką z garbnikami. Gotowy napar — do 12 godzin w lodówce
Najczęstszy błąd to zaparzanie mieszanki dopiero wtedy, gdy ból już jest — to zioła, a nie ibuprofen; ich sens polega na wejściu 3–5 dni wcześniej. Drugi błąd to parzenie bez przykrycia: rumianek, mięta i melisa oddają swoje działanie rozkurczowe wyłącznie przez olejki eteryczne, a te odchodzą z parą. Trzeci błąd to rozdrabnianie rumianku „żeby lepiej się zaparzył” — efekt jest odwrotny, bo koszyczki się kruszą i tracą olejek. Zwróć uwagę na gatunek pięciornika: gęsi (Potentilla anserina, ziele, srebrzysty spód liścia, rozłogi) jest rozkurczowy; kurze ziele (Potentilla erecta, kłącze) jest wybitnie ściągające, ale w tej roli się nie sprawdzi. Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla) poznasz po pustym w środku dnie koszyczka — przekrój go igłą; jeśli dno jest pełne, masz rumian polny, który nie ma bisabololu i jest w tej mieszance bezwartościowy. Modyfikacje: przy bardzo obfitym krwawieniu zwiększ krwawnik do 20 g kosztem mięty; przy silnym komponencie nerwowym i napięciu przedmiesiączkowym zwiększ melisę do 30 g; przy refluksie usuń miętę całkowicie. Ciepły termofor na podbrzusze plus ciepły napar działają lepiej niż każde z osobna. Dobrze zrobiona mieszanka pachnie rumiankowo-miętowo, a napar jest klarowny, złocistobrunatny i wyraźnie cierpki — mętny, zielonkawy napar znaczy, że przemieliłaś surowiec za drobno.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.