Wywar z kory kasztanowca na hemoroidy

Wywar z kory kasztanowca na hemoroidy

Wywar

Wywar z kory kasztanowca to klasyczny preparat zewnętrzny na guzki krwawnicze — obkurcza rozszerzone sploty żylne odbytu, zmniejsza obrzęk i przesiąkanie osocza przez ściankę naczynia, a garbniki tworzą na błonie śluzowej warstwę ochronną, która ogranicza pieczenie i sączenie. Kora kasztanowca zawiera escynę i eskulinę (te same związki co nasiona, tylko w innej proporcji) oraz spory zapas garbników, których w nasionach praktycznie nie ma — dlatego to właśnie kora, a nie kasztany, nadaje się na nasiadówkę. Korę dębu dokładam jako drugie źródło garbników ściągających, oczar wirginijski uszczelnia naczynia włosowate, a nagietek i krwawnik przyspieszają gojenie pękniętej, podrażnionej śluzówki. Preparat jest wyłącznie do użytku zewnętrznego — kora kasztanowca doustnie drażni żołądek i nie ma ustalonego bezpiecznego dawkowania w postaci odwaru domowego.

Metryczka

  • Typ: Wywar
  • Kategoria: Serce i krążenie
  • Trudność: łatwy
  • Czas przygotowania: 2 godziny namaczania + 45 minut gotowania i studzenia
  • Wydajność: ok. 1,2 litra gotowego wywaru — jedna pełna nasiadówka albo 4–5 serii okładów
  • Sezon: kwiecień–maj (zbiór kory z młodych gałązek, gdy ruszają soki); kora dębu — kwiecień–maj z młodych gałęzi; nagietek — czerwiec–wrzesień (kwiat w pełni rozkwitu); krwawnik — czerwiec–sierpień (kwitnące szczyty pędów)

Składniki

  • 20 g suszonej, rozdrobnionej kory kasztanowca zwyczajnego (Hippocastani cortex), zbieranej z 2–3-letnich gałązek
  • 15 g suszonej kory dębu szypułkowego (Quercus cortex)
  • 10 g suszonego liścia oczaru wirginijskiego (Hamamelidis folium)
  • 10 g suszonego kwiatu nagietka (Calendulae flos)
  • 5 g suszonego ziela krwawnika (Millefolii herba)
  • 1,5 litra wody (na jedną nasiadówkę)
  • opcjonalnie: 1 łyżka soli kuchennej niejodowanej do kąpieli nasiadowej

Przygotowanie

  1. Korę kasztanowca i korę dębu rozdrobnij na kawałki 2–5 mm — grube płaty nie oddadzą garbników w rozsądnym czasie gotowania.
  2. Odważ 20 g kory kasztanowca i 15 g kory dębu, zalej je 1,5 litra zimnej wody w garnku ze stali nierdzewnej lub emaliowanym (nie w aluminiowym — garbniki reagują z aluminium).
  3. Odstaw na 2 godziny do namoczenia w zimnej wodzie. Ten etap jest obowiązkowy: garbniki z kory ekstrahują się z twardego surowca powoli i zimna maceracja robi połowę roboty.
  4. Doprowadź do wrzenia i gotuj pod przykryciem na małym ogniu dokładnie 20 minut, licząc od zawrzenia.
  5. Zdejmij z ognia, wrzuć liść oczaru, kwiat nagietka i ziele krwawnika (te surowce są delikatne — gotowanie zniszczyłoby ich flawonoidy i olejek).
  6. Przykryj i odstaw na 20 minut do naciągnięcia.
  7. Odcedź przez gęste sitko lub gazę, dociskając surowiec. Wywar musi być klarowny — resztki kory drażnią mechanicznie śluzówkę odbytu.
  8. Ostudź do temperatury 36–38 °C (dotyk łokciem: przyjemnie ciepłe, nie gorące). Gorący wywar rozszerza naczynia i pogorszy sprawę.
  9. Nasiadówka: przelej do miski nasiadowej lub czystej miednicy, ewentualnie dodaj łyżkę soli. Siedź w wywarze 15 minut, tak by okolica odbytu była całkowicie zanurzona.
  10. Po nasiadówce osusz okolicę przez delikatne przykładanie miękkiego ręcznika — nigdy przez pocieranie.
  11. Wariant okładowy (przy bolesnym zaostrzeniu): zmocz w schłodzonym do ok. 15 °C wywarze złożoną gazę, przyłóż na 10 minut, powtórz 3 razy, zmieniając gazę.

Dawkowanie

WYŁĄCZNIE ZEWNĘTRZNIE. Nie pić. Nasiadówka: 15 minut, 1–2 razy dziennie, najlepiej wieczorem i po wypróżnieniu. Kuracja: 7–14 dni. Przy braku poprawy po 14 dniach przerwij i zgłoś się do lekarza — utrzymujące się dolegliwości odbytu wymagają diagnostyki, a nie kolejnej nasiadówki. Okłady doraźnie przy zaostrzeniu: 3 razy po 10 minut, do 4 razy dziennie, maksymalnie przez 5 dni. Po zakończeniu 14-dniowej kuracji zrób co najmniej 2 tygodnie przerwy — długotrwały kontakt garbników ze śluzówką prowadzi do jej wysuszenia i pękania, czyli do dokładnie tego, co chcesz wyleczyć.

Przechowywanie

Przechowywać wyłącznie w lodówce (2–8 °C), w szczelnie zamkniętym szklanym słoju, maksymalnie dobę. Przed użyciem podgrzać do 36–38 °C. Nie mrozić — po rozmrożeniu garbniki wytrącają się w postaci osadu. Wywar mętniejący, pieniący się przy mieszaniu albo z kwaśnym zapachem jest zepsuty i nie wolno go użyć. Nie przelewaj wywaru do butelek po napojach, żeby ktoś przez pomyłkę go nie wypił.

Trwałość

24 godziny w lodówce; po tym czasie wylać. Wywar z surowców garbnikowych szybko zasiedlają pleśnie, a przy uszkodzonej śluzówce odbytu skażony preparat to prosta droga do zakażenia

Wskazówki

Korę kasztanowca bierz z młodych, 2–3-letnich gałązek — kora starego pnia jest zdrewniała, popękana i uboga w escynę, a bogata w martwe warstwy korka. Zdejmuj ją wiosną, gdy ruszają soki: wtedy schodzi całymi rurkami i praktycznie sama odchodzi od drewna. Nigdy nie obrączkuj drzewa (nie zdejmuj kory dookoła pnia lub konara) — to je zabije; bierz z gałązek po cięciu pielęgnacyjnym. Najczęstszy błąd to pominięcie zimnej maceracji i gotowanie kory od razu we wrzątku — wywar wychodzi wtedy blady i słaby. Drugi błąd to nasiadówka w wywarze za gorącym: powyżej 40 °C naczynia się rozszerzają, guzki puchną i po zabiegu jest gorzej niż przed. Dobrze zrobiony wywar ma barwę mocnej herbaty przechodzącej w rdzawy brąz, wyraźnie ściąga w ustach (nie pij — wystarczy dotknąć kroplą czubka języka i wypluć) i zostawia na ściankach naczynia lekki brązowy nalot. Zamienniki: brak oczaru — zwiększ korę dębu do 20 g; brak nagietka — dołóż 5 g kwiatu rumianku. Kory kasztanowca nie zastąpisz zmielonymi kasztanami: w nasionach jest escyna, ale prawie nie ma garbników, więc efekt ściągający zniknie. Wywar mocno barwi wanienki i tkaniny — używaj ciemnego ręcznika i miski, której nie żal.

Przeciwwskazania

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.