Maść z nagietka i wąkroty na odleżyny u seniorów

Maść z nagietka i wąkroty na odleżyny u seniorów

Masc

Maść z nagietka i wąkroty azjatyckiej to preparat pielęgnacyjny do skóry osób długotrwale unieruchomionych — do zapobiegania odleżynom i do wspomagania gojenia zmian w I i II stopniu. Wąkrota azjatycka (gotu kola) jest najlepiej udokumentowanym ziołem gojącym rany: triterpeny azjatykozyd, kwas azjatowy i madekasowy pobudzają fibroblasty do syntezy kolagenu typu I, poprawiają mikrokrążenie w skórze i przyspieszają naskórkowanie — wyciągi z niej są wykorzystywane w medycynie właśnie przy trudno gojących się ranach. Nagietek dodaje faradiol i działanie przeciwzapalne, krwawnik garbniki i działanie ściągające, a żywokost alantoinę, która pobudza podziały komórek naskórka. Baza jest wyraźnie natłuszczająca — to jednocześnie warstwa ochronna dla cienkiej, suchej skóry starczej.

Metryczka

  • Typ: Masc
  • Kategoria: Pielęgnacja
  • Trudność: średni
  • Czas przygotowania: 1 godzina 15 minut pracy + 5 godzin maceratu ciepłego (albo 4–6 tygodni maceratu zimnego)
  • Wydajność: ok. 330 ml maści (6–7 słoiczków po 50 ml) — starcza na ok. 2 miesiące codziennej pielęgnacji jednej osoby leżącej
  • Sezon: wąkrota azjatycka: zbiór ziela w okresie wegetacji (w klimacie tropikalnym cały rok; w Polsce dostępna wyłącznie jako surowiec suszony z importu); nagietek: czerwiec–wrzesień; krwawnik: czerwiec–wrzesień, w pełni kwitnienia; żywokost (korzeń): marzec–kwiecień albo październik–listopad, poza okresem wegetacji; lawenda: czerwiec–sierpień, kwiat tuż przed pełnym rozkwitem

Składniki

  • 40 g suszonego ziela wąkroty azjatyckiej (Centellae asiaticae herba)
  • 30 g suszonego kwiatu nagietka (Calendulae flos)
  • 15 g suszonego ziela krwawnika (Millefolii herba)
  • 10 g suszonego korzenia żywokostu lekarskiego (Symphyti radix), rozdrobnionego
  • 5 g suszonego kwiatu lawendy wąskolistnej (Lavandulae flos)
  • 500 ml oliwy z oliwek albo oleju z awokado (proporcja surowca do oleju 1:5)
  • 25 g wosku pszczelego w płatkach
  • 30 g masła shea nierafinowanego
  • 20 g lanoliny bezwodnej
  • 10 g oleju z wiesiołka (dodany na zimno, źródło GLA)
  • 2 kapsułki witaminy E (ok. 400 j.m.)
  • 8 kropli olejku eterycznego lawendowego

Przygotowanie

  1. Ziele wąkroty i krwawnika potnij do frakcji 2–5 mm. Korzeń żywokostu rozdrobnij do 2–3 mm. Kwiatu nagietka i lawendy nie rozdrabniaj.
  2. Wsyp wszystkie surowce (40 + 30 + 15 + 10 + 5 = 100 g) do wyparzonego, suchego słoja 750 ml i zalej 500 ml oliwy, przykrywając surowiec warstwą ok. 2 cm.
  3. Macerat ciepły: kąpiel wodna 55–60 °C przez 5 godzin, mieszanie co 30 minut. Korzeń żywokostu potrzebuje czasu, żeby oddać alantoinę i śluzy.
  4. Macerat zimny (zalecany): szczelny słój, 4–6 tygodni w ciepłym, ciemnym miejscu, wstrząsanie co 2 dni.
  5. Odcedź przez gazę w cztery warstwy, mocno wyciśnij. Odstaw olej na 24 godziny i zlej znad osadu — każda kropla wody z surowca to ryzyko skażenia maści, która trafi na uszkodzoną skórę.
  6. Odmierz 250 ml maceratu i podgrzej w kąpieli wodnej do 60 °C.
  7. Dodaj 25 g wosku pszczelego, 30 g masła shea i 20 g lanoliny. Mieszaj do rozpuszczenia, ok. 5–8 minut.
  8. Test konsystencji na zimnym talerzyku: maść ma być miękka, dobrze rozprowadzalna, wyraźnie natłuszczająca. Za twarda — dolej 30 ml maceratu.
  9. Zdejmij z kąpieli i ostudź do 40 °C. Dodaj 10 g oleju z wiesiołka (jest wrażliwy na ciepło i nie wolno go grzać), witaminę E i 8 kropli olejku lawendowego. Mieszaj 2 minuty.
  10. Przelej do wyparzonych, suchych, ciemnych słoiczków po 50 ml. Studź otwarte do zastygnięcia (ok. 2 godziny), potem zakręć.
  11. Opisz etykietą: skład, data wyrobu, ZEWNĘTRZNIE, NIE NA RANY OTWARTE.

Dawkowanie

WYŁĄCZNIE ZEWNĘTRZNIE, na SKÓRĘ NIEUSZKODZONĄ. Profilaktyka odleżyn: 2 razy dziennie, po myciu i dokładnym osuszeniu, nakładaj cienką warstwę maści na miejsca narażone na ucisk — kość krzyżową, pośladki, krętarze biodrowe, pięty, kostki, łopatki, łokcie, potylicę. Rozprowadzaj DELIKATNIE, ruchem okrężnym, przez ok. 1 minutę na każde miejsce. NIE MASUJ mocno i NIE MASUJ zaczerwienionej skóry ani wypukłości kostnych — energiczny masaż nad kością jest przeciwwskazany, bo uszkadza już niedokrwioną tkankę i przyspiesza powstanie odleżyny. Odleżyna I stopnia (zaczerwienienie nieblednące pod uciskiem, skóra CIĄGŁA): cienka warstwa 2–3 razy dziennie, bezwzględnie razem z całkowitym odciążeniem tego miejsca. Poprawa powinna być widoczna w 2–3 dni. Odleżyna II stopnia (pęcherz lub płytka nadżerka): maść nakładaj TYLKO na zdrową skórę wokół zmiany, jako ochronę brzegów — samej rany NIE smaruj, wymaga opatrunku specjalistycznego dobranego przez pielęgniarkę. Sucha, łuszcząca się skóra starcza: raz dziennie na noc. Test uczuleniowy na przedramieniu, odczyt po 24 godzinach.

Przechowywanie

Wyparzone, ciemne słoiczki po 50 ml, w lodówce lub chłodnej spiżarni (5–15 °C). Przy każdym użyciu nabieraj czystą, wyparzoną łopatką albo jednorazową szpatułką — nigdy palcem i nigdy tą samą łopatką, którą dotykałeś skóry chorego. Przy osobie leżącej higiena jest kwestią bezpieczeństwa, nie estetyki: maść zanieczyszczona gronkowcem ze skóry może wprowadzić zakażenie w miejsce, które i tak ma osłabioną barierę. Wyjmij słoiczek z lodówki 15 minut przed użyciem. Zmiana zapachu, barwy lub pojawienie się nalotu — cały słoiczek do wyrzucenia.

Trwałość

9 miesięcy w zamkniętym słoiczku w chłodzie; po otwarciu 6 tygodni. Maść używana przy osobie z uszkodzoną skórą musi być świeża — nie oszczędzaj na tym

Wskazówki

Prawdę o odleżynach trzeba powiedzieć wprost: żadna maść ich nie zapobiegnie ani nie wyleczy, jeśli chory nie jest przekładany. Zmiana pozycji co 2 godziny w dzień i co 4 w nocy, materac przeciwodleżynowy, brak fałd na prześcieradle, dobre nawodnienie i dieta z odpowiednią ilością białka — to jest 90 % skuteczności. Maść to pozostałe 10 %: pielęgnacja skóry, żeby była elastyczna i nie pękała. Najczęstszy i najgroźniejszy błąd to smarowanie maścią z żywokostem dna odleżyny — na uszkodzonej skórze wchłanianie alkaloidów pirolizydynowych rośnie wielokrotnie, a to obciąża wątrobę już i tak osłabionego chorego. Jeśli chcesz mieć maść, którą można bezpiecznie nakładać na okolicę już przerwanej skóry, ZRÓB WERSJĘ BEZ ŻYWOKOSTU: pomiń go i zwiększ wąkrotę do 50 g — wtedy zostaje preparat czysto nagietkowo-wąkrotowy, znacznie łagodniejszy. Drugi błąd to energiczne wcieranie nad kością krzyżową i piętami; masaż w miejscu ucisku był kiedyś standardem, a dziś jest wprost odradzany. Trzeci: nakładanie maści na wilgotną skórę, zwłaszcza u chorych z nietrzymaniem moczu — pod warstwą tłuszczu zamyka się wilgoć i naskórek maceruje. Zawsze dokładnie osusz skórę przykładaniem ręcznika, nigdy pocieraniem. Wąkrota azjatycka nie rośnie w Polsce — kupuj susz albo wyciąg standaryzowany; jeśli nie masz jej wcale, część działania (choć wyraźnie słabszą) da wąkrota zwyczajna, rodzimy gatunek z podmokłych łąk. Dobra maść jest jasnooliwkowa, ma delikatny lawendowo-ziołowy zapach, jest wyraźnie tłusta i wchłania się powoli — i tak ma być, bo warstwa okluzyjna jest tu częścią działania.

Przeciwwskazania

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.