Symphytum officinale
Bylina o szorstkich liściach i czarnym, śluzowatym korzeniu — klasyczny surowiec zewnętrzny na stłuczenia, złamania i zapalenia okostnej.
Żywokost od średniowiecza nosi miano rośliny „zrastającej kości” — łacińskie consolida i polskie kostywał mówią o tym wprost. Zawdzięcza to alantoinie, która pobudza podziały komórkowe i przyspiesza gojenie tkanki łącznej, oraz dużej ilości śluzów łagodzących stan zapalny. Jednocześnie korzeń zawiera alkaloidy pirolizydynowe o działaniu hepatotoksycznym i genotoksycznym, dlatego współczesne zielarstwo stosuje go wyłącznie zewnętrznie i przez ograniczony czas. Doustne stosowanie surowca, dawniej powszechne, zostało zarzucone. Roślina jest w Polsce pospolita i łatwa do pozyskania, ale wymaga świadomego, ostrożnego użycia.
Bylina wysokości 30–100 (do 120) cm, cała szorstko owłosiona sztywnymi, kłującymi włoskami. Łodyga wzniesiona, gruba, kanciasta, oskrzydlona zbiegającymi nasadami liści — to cecha diagnostyczna. Liście dolne duże, ogonkowe, jajowatolancetowate do lancetowatych, zaostrzone, całobrzegie, o wyraźnie zaznaczonym użyłkowaniu pierzastym, szorstkie w dotyku; liście górne siedzące i zbiegające po łodydze. Kwiatostan to skrętek (charakterystycznie zwinięty, jednostronnie odgięty „ślimak”) na szczycie pędu. Kwiaty rurkowato-dzwonkowate, zwisające, długości ok. 1,5–2 cm, brudnofioletowe, purpurowe, różowe lub kremowobiałe, z pięcioma łuskami w gardzieli. Owoc rozpada się na cztery gładkie, błyszczące rozłupki. Organ podziemny: gruby, mięsisty, rozgałęziony korzeń palowy, z zewnątrz niemal czarny, wewnątrz biały do kremowego, śluzowaty i tłusty w przekroju.
Gatunek pospolity w całej Polsce, od nizin po niższe położenia górskie. Rośnie w miejscach wilgotnych i żyznych: na brzegach rzek, rowów i stawów, w wilgotnych łąkach, olszynach, zaroślach nadrzecznych, na przychaciach, w rowach przydrożnych i na obrzeżach pól. Typowy gatunek siedlisk zasobnych w azot i okresowo podtapianych.
Stanowisko słoneczne do półcienistego. Gleba żyzna, gliniasta lub próchniczna, wilgotna do mokrej, zasobna w azot, o odczynie obojętnym do lekko zasadowego (pH ok. 6,0–7,5). W pełni mrozoodporny, bez potrzeby okrywania; odrasta z resztek korzenia, więc w ogrodzie bywa trudny do usunięcia. Nie zbierać z rowów przydrożnych, z brzegów rzek poniżej zrzutów ścieków ani z pól i miedz opryskiwanych — korzeń kumuluje zanieczyszczenia z gleby.
korzeń (Symphyti radix), pomocniczo liść (Symphyti folium) — surowiec wyłącznie do stosowania zewnętrznego
Korzeń — wczesną wiosną (marzec–kwiecień, przed ruszeniem wegetacji) lub jesienią (wrzesień–listopad, po zaschnięciu części nadziemnej), z roślin co najmniej dwuletnich; kopać szpadlem głęboko, bo korzeń sięga daleko w głąb. Zbierać w dzień suchy, po opadnięciu rosy. Korzenie od razu umyć szczotką pod bieżącą wodą i pokroić, bo wysuszone są twarde jak róg i nie dają się ciąć. Liść — od maja do lipca, w pełni rozwoju, przed lub w czasie kwitnienia, w godzinach przedpołudniowych po obeschnięciu rosy.
Alantoina (główny czynnik gojący, najwięcej w korzeniu), śluzy (fruktany, glukany), garbniki, kwas rozmarynowy i inne kwasy fenolowe, kwas krzemowy, asparagina, cholina, triterpeny, żywice, sole mineralne. Obok nich alkaloidy pirolizydynowe (m.in. symfityna, echimidyna, likopsamina, intermedyna) i ich N-tlenki — związki hepatotoksyczne, o działaniu genotoksycznym i potencjalnie rakotwórczym, obecne w większym stężeniu w korzeniu niż w liściu.
Wyłącznie zewnętrznie i tylko na skórę nieuszkodzoną lub powierzchownie uszkodzoną, przez krótki czas. Okład z odwaru: rozdrobniony korzeń zalać wodą, gotować kilka minut, odstawić — otrzymanym gęstym, śluzowatym wywarem nasączyć gazę i przykładać na chore miejsce. Kataplazm: świeży, utarty korzeń wymieszany z niewielką ilością ciepłej wody do gęstej papki, nałożony na gazę i przyłożony na stłuczenie lub bolesny staw. Maść żywokostowa: rozdrobniony korzeń macerowany w tłuszczu lub oleju, następnie zagęszczony woskiem — stosowana miejscowo na obolałe stawy i kręgosłup. NIE stosować doustnie: napary, odwary, nalewki i „syropy” z żywokostu do picia są dziś uznane za niebezpieczne ze względu na alkaloidy pirolizydynowe. Stosowanie zewnętrzne ograniczać czasowo (kilka–kilkanaście dni w roku), a przy dłuższych kuracjach sięgać po gotowe preparaty apteczne o obniżonej zawartości alkaloidów.
Korzeń kroić bezpośrednio po umyciu, na plastry lub słupki — po wysuszeniu jest niemal nie do przecięcia. Suszyć w temperaturze do 40 °C, w przewiewie; grubsze kawałki wymagają suszarki, bo w warunkach naturalnych łatwo pleśnieją od wysokiej zawartości śluzu i wody. Dobrze wysuszony surowiec jest rogowaty, twardy, z zewnątrz czarny, w przełomie biały do szarawego, bez zapachu, o smaku śluzowato-słodkawym. Odrzucać kawałki z ciemnymi plamami, stęchłe lub miękkie. Przechowywać maksymalnie 12 miesięcy w szczelnych naczyniach, bo surowiec silnie chłonie wilgoć. W maściach dobrze łączy się z nagietkiem (gojenie), arniką (krwiaki, stłuczenia) i kasztanowcem (obrzęki, żylaki). Typowe błędy: doustne stosowanie „na kości” według starych receptur, długotrwałe smarowanie dużych powierzchni skóry i nakładanie na rozległe rany otwarte — alkaloidy wchłaniają się przez uszkodzoną skórę. Gatunki mylone: żywokost bulwiasty (Symphytum tuberosum) — niższy, o kwiatach bladożółtych i bulwiastym kłączu; żywokost kaukaski (S. asperum) i mieszaniec S. ×uplandicum — kwiaty niebieskie do lazurowych, znacznie zasobniejsze w alkaloidy pirolizydynowe, dlatego nienadające się do celów zielarskich. Rozety liściowe żywokostu przed kwitnieniem bywają mylone z naparstnicą purpurową (roślina silnie trująca) — żywokost jest szorstko owłosiony, ma liście zbiegające po łodydze i jednolicie zielone, naparstnica ma liście miękko omszone, siedzące, o brzegu karbowanym.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.